Długosz: jedziemy napakowani na Ruch i na pewno będziemy chcieli tam wygrać
W 1/4 finału Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z Ruchem Chorzów. – Na pewno pokornie do nich podchodzimy, ale też znamy swoją wartość i tak jak mówię, zrobimy wszystko, żeby wygrać – powiedział przed spotkaniem Wiktor Długosz, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Kielczanie podchodzą do najbliższego spotkania w trakcie serii sześciu kolejnych spotkań bez porażki. Czy to pomoże zespołowi na Górnym Śląsku? – No tak, zdecydowanie. Mamy bardzo dobry początek tej rundy. Naprawdę ta nasza gra wygląda solidnie i w obronie i w ataku. W tym Pucharze już trochę meczów wygraliśmy, więc jedziemy napakowani na Ruch i na pewno będziemy chcieli tam wygrać – analizował.
Drużyna ze stolicy województwa świętokrzyskiego będzie rywalizować z Ruchem na legendarnym Stadionie Śląskim trzy dni po porażce „Niebieskich” aż 0:5 z Wisłą Kraków. Czy dzięki temu wynikowi kielczanom będzie łatwiej o awans? – Nie, zdecydowanie. Gdzieś każdy pewnie śledził, jak wyglądał ten ostatni pojedynek Ruchu. Mówię tutaj oczywiście w sensie kibiców, więc ta atmosfera na pewno będzie tam gorąca, ale my też potrafimy w takich meczach dźwigać tę presję, więc o to się nie boję – zapewnił 24-latek.
Wychowanek kieleckiego klubu występował w Ruchu Chorzów jeszcze w ubiegłym sezonie (był wypożyczony z Rakowa Częstochowa). W barwach 14-krotnych mistrzów Polski wystąpił dwanaście razy. – To bardzo dobra drużyna, też ci chłopcy, którzy zostali tam, to są naprawdę jakościowi zawodnicy i udowadniają to teraz to szczebel niżej. Widać u nich tę jakość, mają dobrego trenera, więc na pewno pokornie do nich podchodzimy, ale też znamy swoją wartość i tak jak mówię, zrobimy wszystko, żeby wygrać – zakończył Wiktor Długosz.
Wtorkowy (25 lutego) mecz Ruch – Korona rozpocznie się o godzinie 20.00.
Fot. Grzegorz Ksel





