[MŚ 2025] #11 Hiszpanie poza turniejem! Sensacyjni ćwierćfinaliści
Dwa „czarne konie” turnieju zapewniły sobie awans do ćwierćfinałów Mistrzostw Świata 2025. Piątek (24 stycznia) to dzień zmiennego szczęścia graczy Industrii Kielce.
W Grupie III w norweskim Baerum Portugalia pokonała Hiszpanię 35:29, chociaż do przerwy przegrywała 15:16. Alex Dujszebajew zdobył 4 bramki, a jego brat Dani nie zdołał pokonać bramkarza, który otrzymał tytuł hummel Player of the Match. Diogo Remy Marques obronił bowiem dwanaście rzutów zachowując przy tym 38% skuteczność. „Los Hispanos” mieli niewielkie szanse na awans do dalszej fazy (dawał im to ewentualny remis w meczu Szwecji z Brazylią). Natomiast Portugalia zagra w ćwierćfinale MŚ po raz pierwszy w swojej historii.
��� Rock and roll from the Portugal kids to defeat Spain �
— International Handball Federation (@ihfhandball) January 24, 2025
� Diogo Marques with 12 saves at 32%
⚽️ Kiko Costa with 8 goals#CRODENNOR2025 #inspiredbyhandball @AndebolPortugal pic.twitter.com/dwRuZqkoPV
Hiszpania – Portugalia
29:35 (16:15)
Hiszpania: Perez de Vargas, Hernandez – Casado 5, Tarrafeta 3, A. Dujszebajew 4, Sole 2, P. Cikusa, Garciandia 3, Serdio 2, D. Dujszebajew, Alvarez, Sanchez Migallon, Fernandez 6, D. Cikusa, Barrufet 3, Rodriguez 1.
Portugalia: Marques, Capdeville – Portela 1, Iturriza Alvarez 4, Silva 2, Fernandes 2, Branquinho 1, Areia 3, F. Costa 8, Salvador 6, Gomes 2, M. Costa 3, Oliveira, Frade 1, Magalhaes 2.
We wspomnianym starciu niespodziewanie Brazylia pokonała Szwecję 27:24, do przerwy prowadząc 14:9. Zawodnikiem meczu został Rangel da Rosa, który odbił aż 20 rzutów z 42 rzutów (48% skuteczności). Czerwone kartki otrzymali Szwed Felix Moller oraz Brazylijczyk Hugo Monte. Triumf „kanarków” zapewnił im awans do najlepszej ósemki turnieju, co jest pierwszym tego typu przypadkiem dla drużyny z Ameryki Południowej. Tym samym wcześniej wspomniana Hiszpania wypadła z rywalizacji i zakończyła passę medalową na Mistrzostwach Świata Mężczyzn IHF trwająca od 2021 roku, od kiedy to zdobyli dwa brązowe medale.
Hero mode for Rangel da Rosa �♂️ History for Brazil ��#CRODENNOR2025 #inspiredbyhandball @CBHb1 pic.twitter.com/XdiijCRojV
— International Handball Federation (@ihfhandball) January 24, 2025
Szwecja – Brazylia
24:27 (9:14)
Szwecja: Palicka, Thulin – Carlsbogard 6, F. Moller 1, Ekberg 2, Karlsson 1, Wanne, Pellas, Lagergren 2, Gottfridsson 5, Edvardsson, Aspenback, Sandell 4, Nilsson 2, Johansson 1, Forsell Schefvert.
Brazylia: da Rosa, Martins Nascimento – Matos Santos 1, Petrus, Alves, Monte 4, MA da Silva 2, Langaro 4, Carvalho 1, D. da Silva 3, Hackbarth 1, Oliveira 3, Borges 3, Filho 1, Rodrigues 2, Dupoux 2.
Po raz pierwszy od 51 lat (!) i MŚ w 1974 roku w TOP 8 mistrzostw świata zabraknie zarówno �� Szwecji, jak i �� Hiszpanii.
— Maciej Wojs (@m_wojs) January 24, 2025
W 20 kolejnych edycjach MŚ Szwedzi zdobyli siedem, a Hiszpanie pięć medali.
Norwegowie pewnie pokonali Chile 39:22. Do przerwy ekipa Christiana Berge prowadziła już 17:11. Kluczowym graczem pojedynku został wybrany Kasper Thorsen Lien z dziesięcioma bramkami na koncie. Istotną rolę odegrał również bramkarz Torbjørn Bergerud, który odbił 9 z 20 piłek (45% skuteczności).
Chile – Norwegia
22:39 (11:17)
Chile: V. Gonzalez, Garcia – E. Feuchtmann 6, Delgado, Aedo 2, Frelijj, E. Salinas 2, Illesca 3, R. Salinas 1, Oyarzun, Paya 3, Mesias 1, Scaramelli 1, Ayala, Salgado 3, Ahumada.
Norwegia: Bergerud, Kristensen – Aga, Barthold 2, Overby, Matic 2, Tonnesen 1, Aar 6, Bjornsen, Gullerud 1, Grondahl 5, Lien 10, Solstad 2, Pedersen 2, Lyse 3, Rod 5.
W Grupie IV, której potyczki rozgrywane są w Zagrzebiu, Argentyna pokonała Republikę Zielonego Przylądka 30:26. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 14:14. „Albiceleste” odpadli jednak z turnieju. Graczem meczu został bramkarz Leonel Maciel, który interweniował przy 13 z 36 prób rywali (36% skuteczności).
Argentyna – Republika Zielonego Przylądka
30:26 (14:14)
Argentyna: Maciel, Giovanola – Barcelo Garcia 1, Bono 4, Gull, Canete 3, Benacedo, Fischer, Martinez Cami Garcia 4, Martinez 2, Jung 5, Cangiani 5, Minguez, Saco, 5 Aizen, Mourino 1.
Republika Zielonego Przylądka: E. Fernandes, Goncalves – Garcia Ribeiro, Pina 10, Santos, Araujo 1, Semedo 1, Ramos Rocha, Landim 3, A. Furtado 3, Moreno 3, Pereira, Correia, Andrade 1, G. Furtado 4.
Egipt okazał się lepszy od Słowenii 26:25. Po pierwszych trzydziestu minutach mistrzowie Afryki prowadzili natomiast 16:14. Klemen Ferlin odbił 9 rzutów rywali z 27 prób, co dało bramkarzowi Industrii Kielce 33-procetnową skuteczność. Graczem meczu wybrano byłego gracza Vive Blaža Janca zdobywcę ośmiu bramek.
Egipt – Słowenia
26:25 (16:14)
Egipt: Aly, Hendawy – S. Elderaa 6, A. Adel 5, Y. Omar 5, A. Zein 3, M. Sanad 3, N. Ahmed 3, A. Abdelrahman 1, A. Khairy, A. Yousri, I. El-Masry, M. Ramadan, M. Tarek, S. H. Fox, Y. Abdelwahed.
Słowenia: Ferlin, Lesjak – Janc 8, Vlah 7, Kavičič 3, Jovičić 3, Zarabec 2, Mačkovšek 1, Novak 1, Makuc, Dolenec, Horžen, Ovniček, Kljun, Kodrin.
Chorwacja pokonała Islandię 32:26. Do przerwy „Hrvastka” prowadziła już 20:12. Bohaterem spotkania był bramkarz zwycięzców Dominik Kuzmanović, który odbił 17 z 43 rzutów rywali, co stanowi 40-procentową skuteczność. Pierwsze trafienia na mundialu zanotował Igor Karacić, który pokonał golkiperów rywali dwukrotnie.
Chorwacja – Islandia
32:26 (20:12)
Chorwacja: Kuzmanovic, Pesic – Duvnjak, Sostaric 3, Simic, Srna 6, Pavlovic, Maras 5, Mamic, Mandic 2, Martinovic 8, Susnja, Sipic 2, Glavas 3, Jelinic 1, Karacić 2.
Islandia: Gustavsson, Hallgrimsson – Rikhardsson, Smarason 3, Palmarsson 4, V. Kristjansson 5, Jonsson 2, G. Kristjansson, Gislason 2, Gunnarsson, Vidarsson 1, Thorkelsson 4, Gudjonsson 3, Einarsson, Thrastarsson 2, Olafsson.
W grupie II rywalizacji o Puchar Prezydenta IHF Japończycy okazali się lepsi od Bahrajnu 31:27. Po pierwszych trzydziestu minutach był remis 13:13. Graczem meczu został Takimi Nakamura, który odbił 11 z 31 rzutów (niespełna 36%).
Japonia – Bahrajn
31:27 (13:13)
Japonia: T. Nakamura, Okamoto – Yoshino 6, Tokuda 5, Mizumachi 4, Fujisaka 4, Kitazume 3, Tamakawa 3, Sugioka 2, Yamaguchi 1, Ichihara 1, Nakaoki, Arase, Ishimine, Yano.
Bahrajn: M. Ali, H. Isa – Mohamed 6, Khamis 4, Eid 3, Ahmed 3, Qambar 3, Alasheeri 2, Alzaimoor 2, Abdulkarim 1, Kadhem 1, Abdulla 1, M. Ali 1, H. Ali, Rabia, Alfalahi.
Stany Zjednoczone pokonały Kubę 27:26, mimo iż do przerwy było 14:15. Zawodnikiem meczu został gracz „Jankersów” Alexandre Chan Blanco. USA objęły prowadzenie w tabeli z czterema punktami. Jeśli w ostatnim starciu fazy grupowej pokonają Bahrajn zapewnią sobie miejsce w finale Pucharu Prezydenta IHF.
USA – Kuba
27:26 (14:15)
USA: Merkovszki, Otterstrom – Hoddersen 7, Corning 5, A. C. Blanco 4, Huter 3, Hueter 3, Lawrence 2, Strömberg 2, Hines 1, Fofana, Edwards, Srsen, Hansen, Skorupa, Morawski.
Kuba: Fis, A. A. C. Martinez, Semanat – Rivera 8, Duquezne 5, Sarria 4, C. Martinez 3, F. E. C. Castillo 2, Aballi 2, Abreu 1, Dawkins 1, Ramos, Rodriguez, Freddy, Pérez, S. A. C. Castillo.
Wyniki piątkowych (24 stycznia) spotkań MŚ:
Grupa III (Baerum, Norwegia)
Hiszpania – Portugalia 29:35 (16:15)
Szwecja – Brazylia 24:27 (9:14)
Chile – Norwegia 22:39 (11:17)
Grupa IV (Zagrzeb, Chorwacja)
Argentyna – Republika Zielonego Przylądka 30:26 (14:14)
Egipt – Słowenia 26:25 (16:14)
Chorwacja – Islandia 32:26 (20:12)
Puchar Prezydenta - Grupa II
Japonia – Bahrajn 31:27 (13:13)
USA – Kuba 27:26 (14:15)
Tabele po piątkowych (24 stycznia) meczach MŚ:
Fot. Mateusz Kaleta





