Klątwa rzutów karnych trwa! Francuska porażka Industrii Kielce

18-09-2024 20:58,
Maciej Urban

Po pierwszym w tym sezonie zwycięstwie w Lidze Mistrzów przyszedł czas na premierowa porażkę. Nantes na własnym terenie ograło Industrię Kielce 23:20. 

Środowego wieczoru szczypiorniści ze stolicy naszego regionu przystąpili do drugiego meczu Ligi Mistrzów w tym sezonie, który jednocześnie był pierwszym wyjazdowym. Gospodarzem spotkania był francuski Nantes, który w pierwszej kolejce przegrał w Aalborgu 31:38. 

Kielczanie pojechali do Zachodniej Europy w ograniczonym składzie, a więc bez kontuzjowanych Alexa Dujszebajewa, Szymona Sićki, Jorge Maquedy, a także Hassana Kaddaha. Na mecz pojechał Miłosz Wałach, a Bekir Cordalija został w domu. 

Tablicę wyników trafieniem do bramki uruchomił Igor Karacić, a chwilę później z rzutu karnego wyrównał Rivera Folch. W 7. minucie ten sam szczypiornista odnotował kolejne trafienie z linii wyznaczającej "siódemkę" tym samym dając Francuzom pierwsze w tej potyczce dwubramkowe prowadzenie (4:2). I w zasadzie od tego momentu Nantes poczęło Kielcom odjeżdżać. 

Gra wicemistrzów kraju załamała się. Co więcej, problemy Industrii z wykorzystywaniem karnych znów dały o sobie znać. W 11. minucie pomylił się Łukasz Rogulski, a dwie minuty później zastopowany przez golkipera miejscowych został Arkadiusz Moryto. Niedługo potem do wyniku 7:3 doprowadził Ayoub Abdi. 

W 20. minucie Nantes prowadziło już 10:5. Przez kolejne 10 minut kielczanie nieco podgonili, dzięki czemu udało się zredukować straty do trzech bramek. Oba zespoły zeszły na przerwę przy wyniku 13:10. Można pokusić się w tym miejscu o stwierdzenie, że rezultat po 30 minutach jest dużo lepszy niż gra żółto-biało-niebieskich. Gracze Gregorego Cojeana wykorzystali 5/5 rzutów karnych, a kielczanie tylko 1/3 (skuteczny Cezary Surgiel). Goście odnotowali do przerwy dwie kary przy jednej gospodarzy. Skuteczność rzutowa "Iskry" wyniosła 59 procent na 72 procent przeciwnika. 

Kolejne 30 minut...

Na starcie drugiej połowy Industria Kielce, rękami Tomasza Gębali i Theo Monara, w ciągu dwóch minut złapała kontakt. Mogło być lepiej, ale po kolejnej 2-minutowej karze dla Gębali, przyjezdni stracili na impecie. W międzyczasie Folch ponownie dał "Iskrze" lekcję, jak powinno się egzekwować rzuty karne. Po kolejnym skutecznym rzucie z jego strony zrobiło się 14:12. Ten rezultat utrzymywał się przez kilka kolejnych minut. Dwukrotnie mógł go zmienić Moryto, ale za pierwszym razem obił golkipera, a kilka sekund później, przy akcji sam na sam, nie trafił w bramkę. 

W 37. minucie kolejną "siódemkę" wykorzystał Surgiel (14:13), a trzy minuty później do wyrównania doprowadził Moryto. Kielczanie radzili sobie w tym fragmencie meczu dobrze, mimo kary dla Dylana Nahi. Mogło być korzystniej, jednak w ciągu 4 minut żółto-biało-niebiescy zmarnowali aż trzy rzuty karne (Surgiel i dwa Dani Dujszebajew) Trzeci kwadrans zamknął się wynikiem 17:15 dla Nantes. 

Gdy zegar wskazał 48. minutę, Lucas De la Breteche trafił na 20:15. Kielczanie wyraźnie przespali moment, w którym mogli wyjść na prowadzenie i po kilku chwilach znaleźli się w punkcie wyjścia. Przyjezdnym nie pomagał rewelacyjny tego dnia bramkarz Nantes, Ignacio Biosca, którego skuteczność obron oscylowała wokół 50 procent. Ponadto zupełnie od podań odcięte zostało koło wicemistrzów Polski w postaci Artsema Karaleka. 

Podopieczni Tałanta Dujszebajewa z każdą kolejną minutą byli coraz bardziej bezradni. Nie mieli pomysłu na sforsowanie szczelnej defensywy gospodarzy, a nawet jeśli to się udawało, to na końcu zaporą nie do przejścia i tak okazywał się golkiper Nantes. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 23:20 na korzyść miejscowych. Do zwycięstwa Industrii zabrakło skuteczności w rzutach karnych. Warto przypomnieć, że zawodnicy z Kielc zmarnowali w środę aż 5 na 7 "siódemek". 

Nantes-Industria Kielce 23:20 (13:10)

Fot. Patryk Ptak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group