Zwoźny po Zagłębiu: Każda drużyna przyjeżdżająca tutaj ma się nas obawiać
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z KGHM Zagłębiem Lubin 2:0. – Najważniejsze jest to, że wygraliśmy ten mecz – powiedział po spotkaniu Hubert Zwoźny, obrońca „żółto-czerwonych”.
Korona zwyciężyła po raz drugi w sezonie i znów miało to miejsce na obiekcie przy Ściegiennego 8. – Gramy na swoim stadionie, na którym chcemy budować twierdzę. Każda drużyna przyjeżdżająca tutaj ma się nas obawiać, a my mamy odnosić tutaj zwycięstwa – zaznaczył.
Kielczanie zaprezentowali się ze świetnej strony zwłaszcza w pierwszej części potyczki. – Przede wszystkim nasza gra była skuteczna. Myślę, że strzeliliśmy bramki, które dały nam większy komfort w drugiej połowie – podkreślił 20-latek.
Po przerwie gra „żółto-czerwonych” nie była już tak efektowna i skuteczna, podopieczni Jacka Zielińskiego skupili się bowiem na dobrej defensywie. – Może się cofnęliśmy, ale mając dwie bramki przewagi, mogliśmy wyjść troszeczkę wyżej do pressingu. Dzięki temu mogliśmy zdobywać bramki, bo mieliśmy do tego sytuacje, ale najważniejsze jest to, że wygraliśmy ten mecz – wskazał.
„Koroniarze” zachowali drugie czyste konto z rzędu. – To dodaje nam pewności siebie szczególnie w defensywie. Na początku zaczęliśmy sezon niestety od tego, że nie udawało się ich zachowywać. Teraz natomiast chcemy piąć się w górę i miejmy nadzieję, że tak to będzie wyglądało – opisywał młodzieżowiec.
Po zwycięstwie z Zagłębiem ekipa ze stolicy województwa świętokrzyskiego awansowała do środka ligowej tabeli. Czy dzięki temu w kolejnych potyczkach będzie grało się jej łatwiej? – Każdy mecz ma swoją wartość. Teraz jedziemy na trudny teren do Radomia. Miejmy nadzieję, że stamtąd wywieziemy trzy punkty – zakończył Hubert Zwoźny.
Wspomniane spotkanie przeciwko Radomiakowi kielczanie rozegrają w piątek (20 września), a jego początek o godzinie 18.00.
Fot. Mateusz Kaleta





