Zganiacz: Walczę o to, żeby zagrać

14-10-2009 19:45,

\"\"- Myślę, że mamy dobrą obronę. Jednak nasi obrońcy muszą uwierzyć w to, że potrafią grać na zero. Cała drużyna musi im w tym pomóc - mówi pomocnik kieleckiej Korony, Mariusz Zganiacz.

Za wami przerwa ligowa spowodowana meczami reprezentacji. Jak wykorzystaliście ten czas? Nad jakimi elementami piłkarskiego rzemiosła pracowaliście w tym okresie?

Mariusz Zganiacz: - W poprzednim tygodniu trenowaliśmy bardzo dużo. Mieliśmy po dwa treningi dziennie. Było naprawdę ciężko. Szczególnie dużo pracowaliśmy nad kondycją oraz zgraniem drużyny. Trenowaliśmy również różne ustawienia zespołu. Przede wszystkim chcieliśmy jednak przeznaczyć ten czas na szlifowanie kondycji i myślę, że teraz jesteśmy dobrze przygotowani do meczu z Arką.

Jednym z etapów przygotowań do meczu z drużyną z Trójmiasta było towarzyskie spotkanie z Cracovią. Jak wypadł ten sprawdzian?

- Byliśmy lepsi od Cracovii. Mieliśmy też więcej sytuacji do wygrania tego meczu, mimo że to Cracovia prowadziła do przerwy 1:0. Cieszymy się jednak, że udało nam się odrobić tę stratę i strzelić bramkę na 1:1. Później jeszcze do końca atakowaliśmy, ale niestety nie udało nam się wygrać tego meczu. Szkoda.

Mecz ten był także okazją do sprawdzenia różnych wariantów gry i nowych ustawień. Z Bełchatowem zagraliście 4-5-1, z Cracovią 3-5-2 i 4-4-2. W którym z nich najlepiej czuje się Mariusz Zganiacz?

- Ciężko powiedzieć. Dobrze grało mi się z Cracovią. Zresztą jako cały zespół nie wypadliśmy źle, straciliśmy jednak bramkę i to się tak naprawdę liczy. W ustawieniu 4-4-2 również gra mi się dobrze. Czwórka obrońców pozwala na to, że mogę grać więcej do przodu. Teraz pewnie trener ma dylemat, które z tych ustawień wybrać.

Zdaniem wielu ekspertów największą bolączką Korony jest słaba gra napastników. Zgadasz się z tą opinią?

- Już „Gajtek” powiedział kiedyś w wywiadzie, że mała ilość strzelonych goli to nie tylko wina napastników. Ma rację, bo snajperzy nie otrzymują zbyt wielu piłek od nas, pomocników. Ale moim zdaniem ta współpraca wygląda z każdym meczem lepiej. Napastnicy stwarzają sobie coraz więcej sytuacji, problem jednak w tym, że nie zawsze potrafią je wykorzystać. W spotkaniu z Cracovią przełamał się wreszcie „Gajtek” i mam nadzieję, że już teraz w każdym meczu będzie strzelał bramki.

Patrząc okiem statystyka, gra defensywy również nie wygląda najlepiej. Trzynaście bramek straconych w dziewięciu meczach to jeden z najgorszych rezultatów w lidze. Słabą grę obrony widać było zwłaszcza w Bełchatowie, gdzie rywal spokojnie mógł się pokusić jeszcze o strzelenie dwóch bramek...

- Dwóch bramek? Myślę, ze mógł nam strzelić ich dużo więcej (śmiech). Niby staramy się grać dobrze w defensywie, ale tracimy tych bramek faktycznie dużo. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale musimy się nad tym zastanowić. W każdym meczu chcemy grać na zero i wierzę, że począwszy od meczu z Arką uda nam się wreszcie zachowywać czyste konto.

O to będzie jednak trudno. Tym bardziej, ze wypadają kolejne ogniwa tej obrony. Nad Kamilem Kuzerą ciąży kara dyskwalifikacji, a w poprzednim tygodniu z urazami zmagali się Hernani, Łukasz Nawotczyński oraz Dariusz Łatka.

- Jeśli chodzi o Hernaniego, to już normalnie trenuje, więc powinien być gotowy do meczu. Wszyscy są raczej zdrowi. Myślę, że mamy dobrą obronę. Po prostu nasi obrońcy muszą uwierzyć, że potrafią grać na zero. Oczywiście cała drużyna musi im w tym pomóc, bo obrona zaczyna się przecież od napastników. Cały zespół musi pracować na dobrą grę defensywną.

Jaka atmosfera panuje w drużynie przed sobotnim meczem z Arką?

- Atmosfera jest dobra. Przegraliśmy wprawdzie ostatni mecz ligowy w Bełchatowie, ale chcemy się teraz jak najszybciej pozbierać i zdecydowanie wygrać z Arką. Na pewno czeka nas trudne spotkanie, będzie ciężko o korzystny wynik, ale zagramy o trzy punkty w tym spotkaniu.

Co możesz powiedzieć na temat gdyńskiej drużyny?

- Jest to typowy zespół środka tabeli. Przyjadą na nasz stadion, będą walczyć i na pewno łatwo nam punktów nie oddadzą. Musimy się temu przeciwstawić, zagrać dobry mecz i wygrać.

Sobotni mecz będzie także okazją do spotkania się z Robertem Bednarkiem, byłym kapitanem Korony.

- Tak, nawet w poniedziałek rozmawiałem z nim przez telefon. \"Bednar\" nie może się już doczekać tego meczu (śmiech). Na pewno porozmawiamy z Robertem zarówno przed, jak i po meczu.

Liczysz na występ w sobotę? Konkurencja w środku pola jest wyjątkowo duża.

- Tak, konkurencja jest duża, ale będę walczył na treningach o to, by wystąpić w tym spotkaniu. Jeśli nie wyjdę w pierwszym składzie, to mam nadzieję, że wejdę chociaż z ławki i przy prowadzeniu naszego zespołu utrzymam dobry wynik do końca.

Rozmawiał Grzegorz Walczak.

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

keaauownt2011-06-23 22:09:21
JUniIc <a href="http://iuhesbhricep.com/">iuhesbhricep</a>, [url=http://palgzbmxqidi.com/]palgzbmxqidi[/url], [link=http://mleanzhczwjv.com/]mleanzhczwjv[/link], http://mcihbbgpgufd.com/

Ostatnie wiadomości

Stowarzyszenie Kibiców „Zjednoczona Korona” rozpoczęło zapisy na wyjazdowy mecz Korony Kielce z KGHM Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18.00. Koszt wyjazdu wynosi 200 złotych, ale część kibiców może skorzystać z bezpłatnego przejazdu.
Dejan Milosavljev, bramkarz Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Serbii. Zespół prowadzony przez selekcjonera Raúla Gonzáleza w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do EHF EURO 2028, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Gospodarze przystąpią do sobotniego starcia w trudnym momencie, ponieważ „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcia w Szczecinie (0:2) i Poznaniu (1:6) oraz udanie rozpocząć nowy rozdział pod wodzą trenera Roberta Kolendowicza.
Zawodnicy Klinczu Kielce mają za sobą bardzo udany październik. Kacper Sękowski został brązowym medalistą mistrzostw Europy Amatorskiego MMA. Z sukcesami swoje zawody zakończyli także Igor Dziąg i Alan Nowakowski reprezentujący sekcję BJJ
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.

Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group