Zmiany w zarządzie Iskry. Paweł Papaj tymczasowo jedynym członkiem zarządu klubu
Szczepan Ruman oraz większość członków Rady Nadzorczej Iskry Kielce złożyła rezygnację z zarządzania klubem Industrii Kielce.
Szczepan Ruman, Jacek Ciepluch oraz Sylwia Tarłowska – Boudreau zrezygnowali z zasiadania w Radzie Nadzorczej klubu 20-krotnych mistrzów Polski. Pierwszy z wymienionych przestał też pełnić funkcję p.o. prezesa klubu, którą objął niespełna miesiąc temu (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ). Decyzje mają związek ze zmianami, które zaszły w ŚGP Industrii S.A.. Ze stanowiska szefa został odwołany wspominany wcześniej Ruman a jego miejsce zajął Grzegorz Bednarski.
W zarządzie superligowca pozostaje jedynie Paweł Papaj. Wiceprezes Iskry, jak zaznaczono w komunikacie, będzie dbał o bieżącą działalność klubu oraz realizację wcześniejszych uchwał i decyzji. Poinformowano w nim także że „na najbliższy czas zwołane zostało Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy które ma m.in. wybrać nowych członków Rady Nadzorczej, a w konsekwencji tego Zarząd Klubu, który w praktyce ostatnich miesięcy był dwuosobowy z uwzględnieniem osoby delegowanej przez Właściciela”.
Pełna treść komunikatu klubu Iskra Kielce:
W efekcie wczorajszych decyzji dotyczących zmiany Zarządu Industria S.A., która jest właścicielem Spółki posiadającej 100% udziałów w klubie sportowym Iskra Kielce S.A., z członkostwa w Radzie Nadzorczej Klubu zrezygnowali Szczepan Ruman, Jacek Ciepluch oraz Sylwia Tarłowska – Boudreau.
Szczepan Ruman przestał jednocześnie pełnić funkcję p.o. Prezesa Klubu z ramienia Rady Nadzorczej. Wszystkim wyżej wymienionym osobom Klub serdecznie dziękuję za ich wkład w blisko 60-letnią historię piłki ręcznej w Kielcach.
Dla bieżącej działalności klubu oraz realizacji wcześniejszych uchwał i decyzji w Zarządzie klubu pozostaje Paweł Papaj. Na najbliższy czas zwołane zostało Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy które ma m.in. wybrać nowych członków Rady Nadzorczej, a w konsekwencji tego Zarząd Klubu, który w praktyce ostatnich miesięcy był dwuosobowy z uwzględnieniem osoby delegowanej przez Właściciela.
Fot. Patryk Ptak




