Oni nie mają nic do stracenia
Elverum jest kolejnym rywalem Łomży Industria Kielce w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu z autsajderem było 37:33 na korzyść Kielc. Co nas czeka w Norwegii? – Jestem pewien, że czeka nas trudny mecz – nie pozostawia wątpliwości Alex Dujszebajew, szczypiornista mistrzów Polski.
– Choć biorąc pod uwagę grupę, chyba jesteśmy faworytem. Oni nie mają nic do stracenia i nigdy nie jest łatwo grać przeciwko takim przeciwnikom, zwłaszcza na wyjeździe. Musimy się bardzo skupić, żeby zrobić dobry wynik – zwraca uwagę lider klubu ze stolicy województwa świętokrzyskiego.
Alex Dujszebajew przyznaje, że Łomża Industria Kielce musi poprawić grę w obronie, ponieważ w ostatnim meczu w Lidze Mistrzów poczynili kilka błędów. – W ataku, poza krótkim fragmentem, mieliśmy dobre tempo i rzuciliśmy wiele bramek – dopowiada.
– Obecnie jestem jedynym praworęcznym rozgrywającym w składzie, ale mamy taki zespół, że nawet i beze mnie świetnie daje sobie radę! Kiedy nie ma mnie na boisku, są inni zawodnicy, którzy mogą pomóc. Z praworęcznymi zawodnikami na prawej stronie gramy nieco inaczej, ale mamy zaplanowane konkretne zagrywki na taką okazję. Nasz zespół staje się coraz bardziej wszechstronny – przyznaje Dujszebajew.
Kieleccy szczypiorniści zagrają wyjazd z Elverum już jutro. Początek starcia o godzinie 18.45. Ten mecz zostanie rozegrany w środę.
Fot. Patryk Ptak




