Wyjazd jak każdy inny, jedziemy zrobić swoje
W sobotę Łomża Industria Kielce pojedzie do Szczecina. Kielczanie zagrają z Sandrą SPA Pogoń. Mistrzowie Polski zapewniają, że nie będzie miejsca na odpuszczanie i powalczą o jak największa zaliczkę bramkową. - Wiemy, że bramki się liczą. W zeszłym sezonie bardzo nam to pomogło w ostatnim meczu. Myślimy o tym - mówi Paweł Paczkowski.
Przed kielczanami blisko 700 kilometrów trasy na linii Kielce - Szczecin. Aby zminimalizować negatywny wpływ podróży na sportową dyspozycję, mistrzowie Polski zameldują się w Zachodniopomorskiem już w piątek. - Dla mnie to żaden problem, że daleko. Jedziemy dzień wcześniej. Mamy dużo czasu, aby się zregenerować przed meczem. Wyjazd jak każdy inny, jedziemy zrobić swoje. Każde 2 punkty są jak o mistrzostwo. Nie możemy sobie pozwolić na sekundę dekoncentracji - zapewnia.
Start nowej kampanii PGNiG Superligi poprzedziły cztery mecze kontrolne. Tylko cztery mecze. - Cztery sparingi to rzeczywiście niedużo. Ale z każdym kolejnym czułem się co raz lepiej. Do treningów staram się również podchodzić jak do meczów i koncertować się na zadań, tak aby mieć mini-sparingi w środku tygodnia - ujawnia.
Początek sobotniego spotkania o godz. 17.
fot. Patryk Ptak




