Chcą to zrobić na maksa, z fajerwerkami. Nie o to chodzi

13-02-2021 17:50,
Mateusz Kaleta

W ostatnim meczu kontrolnym podczas zimowych przygotowań Korona Kielce pokonała 1:0 GKS Katowice. Spotkanie było zamknięte dla kibiców oraz mediów, ale trener Maciej Bartoszek miał duże powody do zadowolenia. - Mecz był pod naszą kontrolą. Zawodnicy coraz lepiej się ze sobą rozumieją. Bardzo dobrze się uzupełniamy jako drużyna na boisku - chwali swoich podopiecznych szkoleniowiec żółto-czerwonych.

Gola na wagę zwycięstwa strzelił dla Korony w 17. minucie Marko Pervan. 

- Bardzo pozytywnie i miło patrzyło się na drużynę dobrze funkcjonującą, utrzymującą się przy piłce i przez większą część meczu kontrolującą przebieg spotkania. Mieliśmy swój plan i go realizowaliśmy. Choć był też taki moment dziesięciu minut chaosu z naszej strony - przyznaje Bartoszek.

Spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem, ale wynik mógł być znacznie wyższy.

- Martwi trochę nasza skuteczność, bo stworzyliśmy mnóstwo sytuacji. Musimy mieć więcej chłodnej głowy. Chłopaki chcą to zrobić na maksa, z fajerwerkami, a to nie o to chodzi. Aby skierować piłkę do siatki wystarczyło trochę więcej spokoju. Ale nie ma co popadać w zachwyt. Liga wszystko zweryfikuje. Najważniejsze, aby te bramki padały w lidze. Nie miałbym nic przeciwko gdybyśmy wszystkie mecze wygrywali po 1:0 - zaznacza trener Korony Kielce.

Dla kielczan było to przetarcie przed grą w lidze w trudnych, zimowych warunkach. 

- Nie jest łatwo. Całe szczęście mogliśmy popracować prawie dwa tygodnie na obozie w Turcji. To było widać dzisiaj, jak zawodnicy operowali piłką. Wszyscy mają takie same warunki i problemy związane z pogodą. Ważne, że w Kielcach możemy liczyć na pomoc i zaangażowanie wielu ludzi, abyśmy mogli trenować na boiskach w dobrej kondycji - podkreśla niespełna 44-letni trener. 

W trakcie zimowych przygotowań Korona zanotowała dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki. Oprócz GKS-u kielczanie pokonali też 1:0 Zagłębie Sosnowiec, zremisowali 1:1 ze Spartakiem II Moskwa i przegrali 0:3 z FC Prisztina oraz 1:2 z FK Atyrau.

- Dużo się działo. Przebudowa całego zespołu, zmiana systemu gry. Ogrom pracy, za który chciałbym podziękować swojemu sztabowi, bo bez nich nic by z tego nie wyszło. Ja mogę mieć nawet najlepsze pomysły, ale bez odpowiedniej grupy ludzi nie można mówić o tym, aby to solidnie wyglądało. Każdy tydzień daje nam kolejne kroki do przodu. Progres jest widoczny - przyznaje Maciej Bartoszek.

Kielczanie zainaugurują ligową wiosnę zaległym meczem z Widzewem Łódź. To spotkanie w przyszłą sobotę o godz. 17:40. Jaką Koronę zobaczymy wiosną? - Na pewno inną. Lepszą piłkarsko, bardziej dojrzałą. I to, na co wszyscy liczymy - wygrywającą. Stawiamy sobie poprzeczkę bardzo wysoko i zrobimy wszystko, aby ten cel zrealizować. Chcemy powalczyć o pierwszą szóstkę - kwituje trener Korony Kielce.

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

MKS2021-02-13 18:17:29
Bartoszek co Ty możesz wiedzieć o technice piłce nożnej jak Ty 3 żonglerek nie potrafisz zrobić, 8 cud świata że ukończyłeś UEFA pro /))))))
Damian2021-02-13 18:20:53
Jakim składem wyszła Korona wie ktoś?
Konrad2021-02-13 18:30:34
Rywal tak wymagający jak Łagów więc trener Io mógł odleciec
Sandokan2021-02-13 19:13:59
Niektórzy hejterzy cierpią na chorą obsesję na punkcie uderzania w trenera Bartoszka.
Judasz2021-02-13 19:14:49
@ MKS

Marudź śmieszku , ble
@MKS2021-02-13 19:21:59
Pokaż ile ty zrobisz cwaniaczku. To gość, który daje tu serce nie zarabia milionów na Koronie. Podjął się trudnych zadań i nie uciekał ze statku gdy tonął.
Judasz2021-02-13 19:26:12
@MKS buagahahahahhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa kolejny znafca trenerki, trener ma robić żonglerki i wtedy jest lepszy. Nie, to dalej ten z rewerz pogoniony musi byc. Przeciez się chwalił tym papierem UEFA pro, co jest tylko papierkiem. Jakoś nie widzę, żeby polskie kluby grały lepiej od kiedy jest obowiązek posiadania tego papierka. Nawet wprost przeciwnie, polska piłka jescze sie stoczyła. Każda regulacja ogranicza tylko konkurencję. Teraz mistrz Polski już obawia się amatorów z bezludnej wyspy.
@Judasz2021-02-13 21:29:50
W odpowiedzi @MKS - buagahahahahhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa; pewnemu gościowi, na CK Sport, podpowiedziałeś, że Korona Bartoszka przegrywa sparingi tak, jak przegrywał w okresie przygotowań trener L. Ojrzyński. Czym walczysz, tym giniesz... Buahahahaha... Dobrej nocy.
Ocennik2021-02-13 21:34:52
Poczekamy na mecz z Widzewem, a potem na kolejne mecze i będziemy oceniać panie trenerze. Ale tajemniczość staje się śmieszna. Tragicznie śmieszna. Porozmawiamy po ośmiu ligowych kolejkach. Prawdziwie porozmawiamy.
Judasz2021-02-13 23:37:27
Gdzie macie już Raków, a co to miało nie być. Kaczmarski rozwija się jak burza, a Dlugosz wciąga ligę. Zobaczymy kiedy Raków powalczy o utrzymanie.
Tak2021-02-13 23:48:56
Na sto procent będzie awans Korony
Oczko2021-02-13 23:52:29
Głupek Judasz sam sobie odpowiada.
Judasz2021-02-13 23:53:20
@Ocennik


Za Letteriego to samo mamrotałeś. Dokąd mamy czekać?
Łysy mitoman2021-02-14 01:04:18
To jest skład drewna i papy na dolne rejony pierwszej ligi.
Kkk2021-02-14 01:46:46
Nie da się was czytać. Co wy macie do trenera ? Szacunek do niego że w ogóle podjął się pracy w tej ruinie. On z tej ruiny zbudował coś co może powalczyć o ekstraklasę !! On ma większe serce do Korony niż 90 procent kibiców !!! Panie Bartoszek tylko do przodu i nie przejmować się hejtem. Żyjemy w kraju gdzie hejt jest popularniejszy jak zwycięstwa Małysza. Idźmy do przodu budować Nową Koronę !!
Scyzio2021-02-14 11:50:38
Czytam wasze komentarze i widzę że to kibice KSZO Ostrowiec piszą. Bo kibic MKS w którym płynie złocista krwista krew w życiu by tak nie napisał. Ciach bajera
Scyzio2021-02-14 12:03:27
Brawo trenerze że jesteś z nami kibicami. Szacun
Do Judasza2021-02-14 14:16:04
No jak to tak możesz
Kaczmarskiemy do tej pory w tyłek bez wazeliny wchodziłem A teraz cooo???
Dlugosza też jedziesz ???
Dobrze że Szelągowskiemu odpuszczasz ????????????????
Dzbanie
Abra2021-02-14 17:53:16
Bartoszek King
Kier2021-02-15 10:05:08
Raków zaczyna grać byłymi Koroniarzami i od razu widać zjazd w dół... jeszcze przyjdą czasy gdy ci wirtuozi zapalają miłością do Korony a wtedy.....
Judasz2021-02-15 11:34:47
@Kier
Wtedy będę trenerem Korony i ich chętnie przyjmę.
Do Judasz2021-02-15 21:53:59
Serio ta ksywka pasuje do Ciebie idealnie????
MKS2021-02-16 03:02:25
Judasz to prawdziwy szpicel.
Do MKS2021-02-16 11:40:57
Judasz to strasznie się udziela na TT
Tylko nick wiadomo inny
Przerost formy nad trescia????????????
Uzi2021-02-16 18:06:57
Potrenowali, opalali się, pograli.
Teraz liga to zweryfikuje.
Spokojnie czekamy na rezultaty.
Judasz2021-02-17 11:58:14
@Do Mks

Przyjdź na Czarnów pogadamy.

Ostatnie wiadomości

W sobotę, 21 maja na nowo otwartym Skate Park Kadzielnia odbędą się Mistrzostwa Polski BMX Freestyle Park. Wydarzenie organizowane jest pod patronatem Prezydenta Kielc.
Korona Kielce straciła szanse na bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. Za to Łomża Vive Kielce jest już bardzo blisko Kolonii i Final4 - między innymi o tym rozmawialiśmy w audycji Radia eM - "Cały ten sport".
W środę Łomża Vive Kielce zmierzy się u siebie z Montpellier, a stawką drugiego ćwierćfinałowego meczu jest awans do Final4 Ligi Mistrzów. – Chłopaki są świadomi celu – zaznacza Krzysztof Lijewski, drugi trener.
Łomża Vive Kielce stoi u progu spotkania, którego wynik zaważy o "być albo nie być" w Final4 Ligi Mistrzów. W przededniu meczu z Montpellier w mediach społecznościowych zaktywizował się prezes mistrzów Polski.
W niedzielę 15 maja Kieleckie Centrum Bilardowe było miejscem rozgrywek w ramach II memoriału Mirosława Piróga. Dwa lata minęły odkąd pożegnaliśmy naszego kolegę i przyjaciela tak często widywanego przy bilardowym stole.
Tę informację powinien przeczytać każdy, kto już 18 maja, a więc w najbliższą środę zjawi się w kieleckiej Hali Legionów na mecz Ligi Mistrzów. Okazuje się, że samo spotkanie z Montpellier to nie wszystko.
W meczu 11. kolejki Ligi Makroregionalnej U19 Żółto-Czerwoni pokonali na swoim terenie 2:0 Resovię Rzeszów i tym samym przypieczętowali powrót po rocznej nieobecności do Centralnej Ligi Juniorów!
Informacja o tym, że szeregi PKO Ekstraklasy opuszcza Wisła Kraków, nie przeszła w Kielcach bez echa. Sprawę skomentował były szkoleniowiec Korony.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi niechybnie zmierza do końca. W minionej kolejce wyklarował się komplet spadkowiczów. Niewiadomą pozostaje sprawa bezpośredniego awansu.
W ten weekend oficjalnie pożegnanych zostało kilku zawodników występujących na co dzień w PGNiG Superlidze. Wśród nich znalazł się były szczypiornista Łomży Vive Kielce.
Bezpośredni awans wywalczyła Miedź Legnica, a o drugą lokatę nadal spierają się Widzew z Arką. Za to wiadomo już z kim o barażowy finał powalczy Korona.
Po dwóch latach przerwy, spowodowanej pandemią, 21 maja odbędzie się Rodzinna Majówka Rowerowa z Kielc przez Kaczyn do Borkowa. To będzie piętnasta edycja tej imprezy. Wydarzenie organizowane jest przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we współpracy z Kurią Diecezjalną w Kielcach, gminą Daleszyce oraz świętokrzyską policją.
Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom 2:4 i nie ma już matematycznych szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Katem krakowskiego klubu okazał się były piłkarz Korony Kielce.
- Wierzę, że wystąpimy w półfinale i potem finale baraży. Głowy do góry. Mamy dwa najważniejsze mecze i musimy w nich dać z siebie wszystko -
W ostatnim domowym meczu sezonu Suzuki Korona Handball doznała porażki z ze Startem Elbląg 28:33. - Momenty były. Ale w tych kluczowych zabrakło chłodnej głowy, uspokojenia, przetrzymania piłki. Daliśmy się ponieść emocjom - nie ukrywa po tym spotkaniu trener Paweł Tetelewski.
W meczu na szczycie świętokrzyskiej IV ligi rezerwy Korony Kielce dwa razy musiały gonić wynik, ale ostatecznie pokonały wicelidera Star Starachowice 3:2. Dzięki tej wygranej żółto-czerwoni umocnili się na pozycji lidera i są w doskonałej sytuacji, aby wywalczyć awans do III ligi.
Korona Kielce nie podniosła się po klęsce w Opolu. Tym razem za mocny dla kielczan okazał się GKS Katowice. - Nie daliśmy rady, ale trzeba sobie powiedzieć szczerze, że nie podołaliśmy także tydzień temu. Sami jesteśmy sobie winni, bo kolejny raz popełniamy proste błędy – mówi Adam Frączczak.
Korona Kielce zawiodła po całej linii. Żółto-czerwoni przegrali w meczu ostatniej szansy o bezpośredni awans z GKS-em Katowice 1:2. - Muszę przeprosić wszystkich, którzy wierzyli w bezpośredni awans - mówił po spotkaniu Leszek Ojrzyński.
GKS Katowice przyjechał do Kielc bez presji wyniku. Goście byli przed spotkaniem pewni ligowego bytu, a mimo wszystko zaprezentowali w sobotę prawdziwy charakter i chęć zgarnięcia trzech punktów. GKS wygrał na Suzuki Arenie 2:1.
Nie tak wygląda zespół, który ma się bić o awans do Ekstraklasy. Korona Kielce w kolejnej serii gier z rzędu zawiodła. Żółto-czerwoni przegrali tym razem na własnym boisku z GKS-em Katowice 1:2.
Szanse na bezpośredni awans są wyłącznie matematyczne, ale Korona wciąż walczy. Kielczanie przede wszystkim muszą zakończyć sezon zasadniczy na trzecim miejscu, co da im możliwość gry w meczach barażowych na Suzuki Arenie. Żeby to osiągnąć, trzeba się oglądać na innych, ale i wygrywać swoje mecze. Zapraszamy na relację LIVE z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Pomimo wpadki w Opolu, Korona Kielce ciągle ma o co walczyć przed końcem rundy zasadniczej. Cichym marzeń jest bezpośredni awans, ale niemniej ważne będzie wywalczenie 3. miejsca. Po piątku szansa na to stała się bardzo realna - punkty straciła Arka Gdynia.
W sobotnie popołudnie Korona Kielce podejmie, ostatni raz w fazie zasadniczej bieżącego sezonu na Suzuki Arenie, zespół GKS-u Katowice. Żółto-czerwoni po piątkowym remisie Arki mają szansę zrównać się punktami z gdyńską ekipą - informujemy, gdzie obejrzeć to spotkanie w telewizji.
- Dopóki furtka do drugiego miejsca jest otwarta będziemy walczyć o nie. Jeżeli nam się nie uda, zrobimy wszystko, aby zgarnąć trzecią lokatę i grać w barażach u siebie - mówił Dawid Błanik. Pomocnik Korony był gościem programu "Pierwsza klasa" Kanału Sportowego.
24 czerwca na gali Knockout Boxing Night 22 w Kielcach na ring powróci dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej, Michał Cieślak. Rywal mocno bijącego pięściarza z Radomia zostanie ogłoszony już niebawem.
Jesteśmy na półmetku ćwierćfinałowych zmagań Ligi Mistrzów, których stawką jest wejście do handballowego raju, a więc Final Four. Przyjrzyjmy się wszystkim rozegranym spotkaniom.
Korona II Kielce pokonała w zaległym meczu Klimontowiankę Klimontów i wskoczyła na fotel lidera świętokrzyskiej IV ligi. Już w sobotę zmierzy się z wiceliderem Starem Starachowice, a to spotkanie może przesądzić o tym, kto awansuje do III ligi.
Po wczorajszym meczu Łomży Vive Kielce internet pęcznieje od efektownych akcji obu zespołów. Wśród nich znajdziemy kapitalną interwencję Andreasa Wolffa.
Korona Kielce wciąż ma szanse na awans do ekstraklasy, ale bardziej prawdopodobny jest jej udział w barażach. Po porażce z Odrą Opole (1:3) duża krytyka spadła na Piotra Malarczyka, który ostatnio jest pod formą. Do tego odniósł się na konferencji prasowej trener Leszek Ojrzyński.
Pierwsza połowa ćwierćfinałowego dwumeczu Ligi Mistrzów zakończona trzybramkowym zwycięstwem Łomży Vive Kielce. Montpellier, wspierane przez rzeszę kibiców, nie zdołało dogonić kieleckiego klubu. Jednak losy tego starcia nie są przesądzone, o czym mówi prezes mistrzów Polski, Bertus Servaas.

Projekt i wykonanie: CK Media Group