Kozioł pokazał... rozciętą głowę Szymusika. "Kartka? Różowa"

13-07-2020 13:20,
Mateusz Kaleta

Grzegorz Szymusik przedwcześnie zakończył swój udział w meczu Korony Kielce z Wisłą Kraków. 22-letni obrońca nie był w stanie kontynuować gry po ostrym zagraniu Mateusza Hołowni, który wyprostowaną nogą uderzył go korkami prosto w głowę. Zdjęcie obolałej głowy kolegi z drużyn opublikował w mediach społecznościowych... Marek Kozioł.

Cała sytuacja miała miejsce w 30. minucie meczu. Początkowo sędzia ukarał piłkarza Wisły Kraków żółtą kartką, ale po obejrzeniu powtórki i interwencji VAR-u, zmienił zdanie, zmieniając kartkę na czerwoną. To wywołało sporo dyskusji wśród ekspertów.

- Nie pokazałbym czerwonej kartki Hołowni. Nawet, gdybym ją miał - napisał na Twitterze Wojciech Jagoda, komentator Canal+. To właśnie jemu odpowiedział Marek Kozioł. 'Różowa :))" - odpisał z uśmiechem, załączając zdjęcie rozciętej głowy Grzegorza Szymusika.

O spornej sytuacji rozmawiali w Lidze+Ekstra także eksperci. Również oni skłonili się bliżej do żółtej kartki, niż wykluczenia piłkarza Wisły Kraków z gry (CZYTAJ WIĘCEJ).

 

fot: Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

Cygan2020-07-13 18:01:54
Trzymaj się Grzesiu. Dobry z Ciebie piłkarz
kk2020-07-13 18:05:31
Szymusik to walczak i trzeba o niego zabiegać , aby pozostał w Koronie .

Projekt i wykonanie: CK Media Group