Korona rezygnuje z Joonasa Tamma. Estończyk po pół roku opuszcza Kielce

19-05-2019 08:30,
Mateusz Kaleta

Tylko pół roku trwała przygoda estońskiego obrońcy Joonasa Tamma z Koroną Kielce. Pewne już jest, że 27-latek nie będzie w przyszłym sezonie bronił żółto-czerwonych barw.

Informację tę potwierdził na konferencji prasowej po meczu z Górnikiem Zabrze Gino Lettieri, trener Korony. Włoch zaznaczył także, że Estończyk wróci do swojego kraju. Wiele jednak wskazuje na to, że obrońca nie zakotwiczy tam na dłużej. Jak udało nam się ustalić, defensor miał początkowo grać w swojej ojczyźnie, ale udało mu się znaleźć nowy klub za granicą i najprawdopodobniej tam będzie kontynuował swoją karierę.

REKLAMA

Tamm trafił do Korony w zimowym okienku transferowym. Z racji na spore doświadczenie międzynarodowe i występy w Lidze Europy miał być sporym wzmocnieniem kieleckiej defensywy, ale zupełnie się nie sprawdził.

Estończyk zagrał w żółto-czerwonej koszulce tylko sześć meczów i strzelił w nich jedną bramkę samobójczą. Do tego zanotował kilka spotkań w czwartoligowych rezerwach.

Kielecki klub miał co prawda możliwość prolongaty kontraktu defensora o kolejne dwa lata, ale z tego nie skorzystał. 

fot: Maciej Urban

Wasze komentarze

R2019-05-19 11:26:43
Na to drewno szkoda hebla.
Raskolnikov2019-05-19 11:57:03
NAjlepszy transfer Korony zaraz po Bjelicy;) a szczerze to tak wolnego i niezwrotnego drewna w ekstraklasie to dawno nie widziałem
@Raskolnikov2019-05-19 19:02:44
To nie transfer a wypożyczenie. Nie uważasz że to duża różnica?
qolo2019-05-19 19:38:19
za dobry na Koronę, przejdzie do Piasta i wygra Ligę Mistrzów
ticket na osobowy2019-05-19 19:53:28
Jeden samobój i karny. Niewypał transferowy.
Jedyne dobre to zapis w kontrakcie że krótki i z opcją.
Zdać sprzęt, talony na obiady, obiegówka, bilet na osobowy i zapomnieć.
Juan Camara ???2019-05-19 19:55:13
Camara z Miedzi jest warty zainteresowania, chyba prawy obrońca !!!
Janek2019-05-19 22:04:54
Juan Camara to jest lewy pomocnik xD
Raskolnikov2019-05-19 22:30:38
Dla mnie transfer jest wtedy kiedy ktos przychodzi a na jakiej zasadzie to obojetne... Czy przypadkiem nie istnieje coś takiego jak transfer definitywny, z opcja pierwokupu its ? Przyszedl, niestety gral i brał za to kase nie wspominajac o tym że z tego co pamiętam to po obozie przygotowawczym... Jaki transfer taki gracz
krym2019-05-20 13:53:38
Pogonić ich nieco więcej. To co pokazali w ostatnim meczu i w całej rundzie wiosennej jest poniżej krytyki.

Ostatnie wiadomości

Łomża Vive Kielce jedzie do Kolonii! Podopieczni Talanta Dujshebaeva dopełnili formalności w Hali Legionów, pokonując 30:22 Montpellier.
Nie było żadnych dyskusji! Łomża Vive Kielce zdominowała we własnej hali, oraz w całym dwumeczu, ekipę Montpellier i po zwycięstwie 30:22 awansowała do Final4 Ligi Mistrzów.
To mecz, którego wynik przesądzi o dalszych losach jednego z klubów w Lidze Mistrzów. Łomża Vive Kielce podejmie na własnym parkiecie Montpellier. Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE na naszym portalu.
Tym meczem żółto-czerwoni pogrzebali swoje szanse na bezpośredni awans, czy choćby na trzecie miejsce na koniec zasadniczego sezonu. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Jeden krok od marzeń, trzy bramki przewagi z pierwszego meczu. Przed Łomżą Vive Kielce duża i realna szansa na awans do Final4 Ligi Mistrzów - informujemy, gdzie obejrzeć środowe spotkanie z Montpellier.
Fani szczypiorniaka w całej Polsce odliczają końcowe minuty poprzedzające rewanżowy mecz Łomży Vive Kielce z Montpellier w Lidze Mistrzów. Stawką jest awans do turnieju finałowego Ligi Mistrzów. – Musimy zagrać najlepszy mecz w sezonie – mówi grający dla Montpellier Marin Sego.
Pierwszy mecz ćwierćfinałowy padł łupem Łomży Vive Kielce, ale jak słusznie wskazują wszyscy zainteresowani, to była raptem połowa rywalizacji z francuskim Montpellier. Dziś dojdzie do rewanżu, którego stawką jest Final4 Ligi Mistrzów.
W sobotę, 21 maja na nowo otwartym Skate Park Kadzielnia odbędą się Mistrzostwa Polski BMX Freestyle Park. Wydarzenie organizowane jest pod patronatem Prezydenta Kielc.
Korona Kielce straciła szanse na bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. Za to Łomża Vive Kielce jest już bardzo blisko Kolonii i Final4 - między innymi o tym rozmawialiśmy w audycji Radia eM - "Cały ten sport".
W środę Łomża Vive Kielce zmierzy się u siebie z Montpellier, a stawką drugiego ćwierćfinałowego meczu jest awans do Final4 Ligi Mistrzów. – Chłopaki są świadomi celu – zaznacza Krzysztof Lijewski, drugi trener.
Łomża Vive Kielce stoi u progu spotkania, którego wynik zaważy o "być albo nie być" w Final4 Ligi Mistrzów. W przededniu meczu z Montpellier w mediach społecznościowych zaktywizował się prezes mistrzów Polski.
W niedzielę 15 maja Kieleckie Centrum Bilardowe było miejscem rozgrywek w ramach II memoriału Mirosława Piróga. Dwa lata minęły odkąd pożegnaliśmy naszego kolegę i przyjaciela tak często widywanego przy bilardowym stole.
Tę informację powinien przeczytać każdy, kto już 18 maja, a więc w najbliższą środę zjawi się w kieleckiej Hali Legionów na mecz Ligi Mistrzów. Okazuje się, że samo spotkanie z Montpellier to nie wszystko.
W meczu 11. kolejki Ligi Makroregionalnej U19 Żółto-Czerwoni pokonali na swoim terenie 2:0 Resovię Rzeszów i tym samym przypieczętowali powrót po rocznej nieobecności do Centralnej Ligi Juniorów!
Informacja o tym, że szeregi PKO Ekstraklasy opuszcza Wisła Kraków, nie przeszła w Kielcach bez echa. Sprawę skomentował były szkoleniowiec Korony.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi niechybnie zmierza do końca. W minionej kolejce wyklarował się komplet spadkowiczów. Niewiadomą pozostaje sprawa bezpośredniego awansu.
W ten weekend oficjalnie pożegnanych zostało kilku zawodników występujących na co dzień w PGNiG Superlidze. Wśród nich znalazł się były szczypiornista Łomży Vive Kielce.
Bezpośredni awans wywalczyła Miedź Legnica, a o drugą lokatę nadal spierają się Widzew z Arką. Za to wiadomo już z kim o barażowy finał powalczy Korona.
Po dwóch latach przerwy, spowodowanej pandemią, 21 maja odbędzie się Rodzinna Majówka Rowerowa z Kielc przez Kaczyn do Borkowa. To będzie piętnasta edycja tej imprezy. Wydarzenie organizowane jest przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we współpracy z Kurią Diecezjalną w Kielcach, gminą Daleszyce oraz świętokrzyską policją.
Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom 2:4 i nie ma już matematycznych szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Katem krakowskiego klubu okazał się były piłkarz Korony Kielce.
- Wierzę, że wystąpimy w półfinale i potem finale baraży. Głowy do góry. Mamy dwa najważniejsze mecze i musimy w nich dać z siebie wszystko -
W ostatnim domowym meczu sezonu Suzuki Korona Handball doznała porażki z ze Startem Elbląg 28:33. - Momenty były. Ale w tych kluczowych zabrakło chłodnej głowy, uspokojenia, przetrzymania piłki. Daliśmy się ponieść emocjom - nie ukrywa po tym spotkaniu trener Paweł Tetelewski.
W meczu na szczycie świętokrzyskiej IV ligi rezerwy Korony Kielce dwa razy musiały gonić wynik, ale ostatecznie pokonały wicelidera Star Starachowice 3:2. Dzięki tej wygranej żółto-czerwoni umocnili się na pozycji lidera i są w doskonałej sytuacji, aby wywalczyć awans do III ligi.
Korona Kielce nie podniosła się po klęsce w Opolu. Tym razem za mocny dla kielczan okazał się GKS Katowice. - Nie daliśmy rady, ale trzeba sobie powiedzieć szczerze, że nie podołaliśmy także tydzień temu. Sami jesteśmy sobie winni, bo kolejny raz popełniamy proste błędy – mówi Adam Frączczak.
Korona Kielce zawiodła po całej linii. Żółto-czerwoni przegrali w meczu ostatniej szansy o bezpośredni awans z GKS-em Katowice 1:2. - Muszę przeprosić wszystkich, którzy wierzyli w bezpośredni awans - mówił po spotkaniu Leszek Ojrzyński.
GKS Katowice przyjechał do Kielc bez presji wyniku. Goście byli przed spotkaniem pewni ligowego bytu, a mimo wszystko zaprezentowali w sobotę prawdziwy charakter i chęć zgarnięcia trzech punktów. GKS wygrał na Suzuki Arenie 2:1.
Nie tak wygląda zespół, który ma się bić o awans do Ekstraklasy. Korona Kielce w kolejnej serii gier z rzędu zawiodła. Żółto-czerwoni przegrali tym razem na własnym boisku z GKS-em Katowice 1:2.
Szanse na bezpośredni awans są wyłącznie matematyczne, ale Korona wciąż walczy. Kielczanie przede wszystkim muszą zakończyć sezon zasadniczy na trzecim miejscu, co da im możliwość gry w meczach barażowych na Suzuki Arenie. Żeby to osiągnąć, trzeba się oglądać na innych, ale i wygrywać swoje mecze. Zapraszamy na relację LIVE z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Pomimo wpadki w Opolu, Korona Kielce ciągle ma o co walczyć przed końcem rundy zasadniczej. Cichym marzeń jest bezpośredni awans, ale niemniej ważne będzie wywalczenie 3. miejsca. Po piątku szansa na to stała się bardzo realna - punkty straciła Arka Gdynia.
W sobotnie popołudnie Korona Kielce podejmie, ostatni raz w fazie zasadniczej bieżącego sezonu na Suzuki Arenie, zespół GKS-u Katowice. Żółto-czerwoni po piątkowym remisie Arki mają szansę zrównać się punktami z gdyńską ekipą - informujemy, gdzie obejrzeć to spotkanie w telewizji.

Projekt i wykonanie: CK Media Group