Czekałem na tę szansę cały sezon. Ważne, aby jej teraz nie zmarnować

05-05-2019 09:08,
Mateusz Kaleta

Paweł Sokół zadebiutował w sobotę w LOTTO Ekstraklasie. 19-letni golkiper strzegł bramki Korony Kielce w bezbramkowo zremisowanym spotkaniu z Miedzią Legnica. - Czekałem na tę chwilę cały sezon, ale właśnie ta cierpliwość u młodych zawodników jest najważniejsza. W końcu ta szansa przyszła i ważne, aby jej teraz nie zmarnować - mówi debiutant.

- Jak się czułem? Myślę, że dosyć pewnie. Traktowałem ten występ po prostu jak kolejny mecz i zrobiłem swoje - podkreśla wychowanek Rzemieślnika Pilzno, który do Korony trafił już w wieku 14 lat, natomiast dwa poprzednie sezony spędził na Wyspach Brytyjskich, szkoląc się w szkółce Manchesteru City.

REKLAMA

19-latek nie jest zaskoczony przebiegiem spotkania. - Myślę, że cała drużyna zagrała dobrze. Nie pozwalaliśmy Miedzi na zbyt wiele i przez to rywale nie stworzyli sobie w pierwszej połowie sytuacji pod naszą bramką. Cieszy na pewno czyste konto, ale żałujemy, że nie udało się nic strzelić. Mieliśmy przecież swoje szanse - zwraca uwagę bramkarz.

Kielczanie po raz kolejny okazali się bardzo nieskuteczni, ale mieli też trochę szczęścia, bo piłka po strzale Pettieriego Forsella trafiła w poprzeczkę. - Trener Dreszer uczulał mnie na to, analizowaliśmy wspólnie jego strzały. Byłem gotowy, że może mnie zaskoczyć z tego wolnego - podkreśla młody zawodnik. 

Sokół może być zadowolony - w swoim debiucie w LOTTO Ekstraklasie zachował czyste konto, a za już lada moment wraz z drużyną juniorów będzie świętował mistrzostwo Polski, do którego także dołożył solidną cegiełkę. - Jest to sukces całej drużyny, trenerów i całego klubu. To cieszy i buduje - kończy Paweł Sokół.

fot: Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

drąg2019-05-05 09:37:25
gratulacje, cierpliwości i wytrwałości odporności na hejterów
Marcin2019-05-05 10:55:55
Panie trenerze, Piast w meczu z Legia przebiegł 120km, a KORONA z Miedzia o 15 km mniej. Jak to tłumaczyć? Macie już wakacje?
Lettieri wypad z Kielc2019-05-05 10:59:28
Po co kibicować, zdzierać gardło, tracić czas i pieniądze na bilety skoro oni grają na pół gwizdka tak jakby to były wakacyjne mecze sparingowe? Trener zadowolony. To nie jest ta waleczna Korona która orała tyłkiem murawę i która walczyła o każdą piłkę do upadłego. Kibicuje się nie tym którzy osiągają sukcesy tylko tym którzy dają z siebie wszystko i walczą na maksa. To właśnie im potrzebny jest doping. Nie tym którzy grają chodzonego i tylko patrzą na zegarek żeby mecz już się skończył. Oni dopingu nie potrzebują. Ta Korona już nie walczy i to można powiedzieć od początku rundy rewanżowej. Tu nie chodzi tylko o ten jeden mecz.

Mogę wybaczyć brak zwycięstwa, ale nie brak zaangażowania. Nie wybaczę przechodzenia obok meczów dlatego od kilku kolejek nie chodzę na mecze. Byłem pewny, że obecna Korona nie będzie potrafiła wygrać ze słabą Miedzią Legnica i to nawet u siebie. Po meczu wchodzę na cksport i czytam: "0:0 po słabym meczu bez emocji". Byłem pewny, że tak będzie.
Kibic2019-05-05 11:05:09
Sokół ,musisz nauczyc się trochę samokrytyki, ten rzut wolny ,tam nawet byś nie kliknął , i miałeś szczęście ,ze on poprzeczkę trafił
Marcin2019-05-05 11:16:08
Nawet taki Piast Gliwice może o coś walczyć, a Korona nie. Czy Piast ma jakiś kolosalny budżet? Co nas różni od Piasta? W tej lidze każdy już coś osiągnął tylko nie Korona, a barany się cieszą i mówią nic się nie stało gdy piłkarzyki ewidentnie robią ich w balona.
Cekin2019-05-05 11:18:17
Frekwencja na takich meczach powinna wynosić nie więcej jak 1000 osób. Niech zarząd widzi, że potrzebna jest zmiana w tym zespole.
Kielczanin2019-05-05 11:20:20
Skoro o nic już nie gramy to pozwólmy chłopakom z CLJ zagrać ten jeden mecz w ekstraklasie. W nagrodę za mistrza. Nawet jak przegrają wyraźnie to przynajmniej będą orać murawę i zbiorą bezcenne doświadczenie. Co mamy do stracenia? Tylko wtedy przyjdę na stadion. W tym sezonie już nie zamierzam chodzić na mecze pierwszego zespołu.
@Kielczanin2019-05-05 12:57:06
Bardzo dobrze . Tak powinni wszyscy rozważyć obecność na meczach pierwszego zespołu czyli zero frekwencji. Nie ma rozważań - że prawdziwy kibic jest na dobre i złe - albo śpiewać - że nic się nie stało - . To dlaczego ci nasi kopacze nie mają w stosunku do nas kibiców, żadnego poczucia choćby obowiązku i poszanowania. Takie lekceważenie musi niestety spowodować spadek frekwencji na trybunach, co już jest z meczu na mecz tendencyjne. Konieczne wystawić na następny mecz chłopaków z CLJ i rezerw a serca w grze nie pożałują.
kkfan2019-05-05 14:00:04
Popieram - puścić w bój juniorów w e-klasie w nagrodę za ich wyniki! Nawet jak będzie sroga porażka - takie rozwiązanie każdy kibic zaakceptuje!
PDK2019-05-05 14:31:42
Chciałbym zobaczyć jak zespół (cały kompletny zespół z CLJ), trenowany na co dzień przez innego trenera poradziłby sobie w ekstraklasie. Jeśli zaprezentowaliby się dobrze to ekstraklasę trzeba by zaorać lub... obniżyć pensje dla tych, którzy kopią w ekstraklasie.
@kkfan @PDK2019-05-05 15:40:13
Następny mecz gramy z rzeką. Przy obecnej dyspozycji drużyny z Krakowa, zastąpienie seniorskiej kadry w całości lub kilkoma zawodnikami CLJ, skończyłoby się dla nas wynikiem hokejowym, nie na naszą korzyść...
PDK2019-05-05 16:23:21
Ostatni mecz z rzeką też skończył się wynikiem hokejowym a grali ci "najlepsi" z pierwszego składu. Poza tym to nie musi być akurat ten mecz. Będziemy grać jeszcze z Sosnowcem i z Zabrzem w Kielcach.
Maku 682019-05-05 16:30:01
Jesli wam sie niepodoba klub to zmiencie strone
@Kibic2019-05-05 21:14:22
Ten sam Piast Gliwice którym się teraz zachwycasz rok temu utrzymał się w ostatniej kolejce
Cieszymy się że tego że korona od dawna nie była w takiej sytuacji jak Oni
Pan Kleks2019-05-05 21:20:10
Czy ktoś z Was pomyślał że jak dacie juniora na ekstraklase on zagra słabo splai się metnalnie załamie i straci karierę, Wy wszyscy jesteście przekonani że juniorzy dadzą sobie radę a może tak nie być i wtedy utracimy materiał na przyszłych piłkarzy seniorskiej drużyny.
Młodych należy wprowadzać powoli i nie hurtowo .
Sokół dał przykład czekał trenował i zagrał dobry mecz a przede wszystkim nie spalił się w głowie
Pan Kleks2019-05-05 21:23:34
I nie chce mi się wierzyć że ewentualną przegrana juniorów 6 czy 7 do zera zostałby przyjęta przez Was pozytywnie.
@Pan Kleks2019-05-06 09:34:55
Już widzę jakiegoś młodego piłkarza w seniorskim meczu Korony. Pierwsze, drugie nieudane zagranie i od razu z tej fantastycznej publiki odezwałyby się głosy: "poproś o zmianę!".

Ostatnie wiadomości

Orlęta Kielce wraz ze swoim partnerem 4 ECO ufundują voucher na Teneryfę. Konkurs będzie skierowany dla osób, które zakupią karnet na rundę jesienną Hummel IV Ligi, z udziałem beniaminka rozgrywek.
Już za tydzień w Hiszpanii wystartuje turniej towarzyski z udziałem Łomży Industrii Kielce. Pierwszym rywalem podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie Helvetia Anaitasuna. – Nie możemy doczekać się tego, aby w końcu wyjść na boisko i pokazać to, co przerabiamy na treningach – mówi Paweł Paczkowski.
Rafał Mamla podpisał nowy kontrakt z Koroną Kielce. Golkiper parafował umowę do końca czerwca 2024 roku.
Blisko 2 tygodnie pracy za szczypiornistami Łomży Industria Kielce. Zawodnicy Talanta Dujshebaeva, jak ocenia sam szkoleniowiec, wkraczają w 4. mikrocykl. Pojawią się pierwsze mecze kontrolne.
Za zawodnikami Łomży Industria Kielce pierwsze tygodnie przygotowań do nowego sezonu. Bramkarze, razem z cała drużyną, trenują nad motoryką i aspektami fizycznymi. Były kapitan mistrza Polski, Andreas Wolff, odniósł się również do nowych przepisów, które weszły w życie piłki ręcznej 1 lipca.
- Ciężka praca przed zawodnikami. Sama nazwa "okres przygotowawczy", więc przygotowujemy ich do właściwych obciążeń - mówi fizjoterapeuta zespołu, Tomasz Mgłosiek po dwóch tygodniach treningów zespołu mistrza Polski. Specjalista wyjaśnia również jaka czeka przyszłość nowych zawodników kielczan, którzy dołączyli do drużyny latem.
Pierwsze tygodnie pracy w Kielcach za nowym nabytkiem mistrzów Polski, Nedimem Remilim. Francuz trenuje z drużyną, choć na dwój debiut, z uwagi na uraz kolana, będzie musiał poczekać. - Miałem pewne problemy, ale jest dobrze. Przywykliśmy do gry z bólem. To nic wielkiego - sam, jednak uspokaja.
Według informacji portalu weszlo.com, piłkarz Korony Kielce, Zvonimir Petrović, uda się na wypożyczenie do zespołu występującego w słoweńskiej ekstraklasie.
W środę 10 sierpnia odbędzie się prezentacja drużyny Orląt Kielce. Beniaminek Hummel IV Ligi już w najbliższy weekend rozpocznie zmagania na 5. szczeblu rozgrywek.
Już 4. seria gier PKO Ekstraklasy osiągnęła metę w nowym sezonie piłkarskiej elity. Z kursu zwycięstw nie zbacza Wisła Płock, dowodzona przez Pavola Stano. Na dnie tabeli nadal Lech Poznań.
Blisko 92 tysiące kibiców wybrało się na stadiony PKO Ekstraklasy w minionej serii gier.
Kapitalny start nowego sezonu notuje Ruch Chorzów. Podopieczni Jarosława Skrobacza po 4 kolejkach pozostają niepokonani i dzięki temu wskoczyli na szczyt ligowej tabeli.
8 sierpnia zawodniczki Suzuki Korona Handball zaczęły przygotowania do nowego sezonu na zapleczu PGNiG Superligi. Jak wyglądał pierwszy trening kielczanek w obiektywie?
Zapraszamy do odsłuchu programu Cały Ten Sport, którego audycja odbyła się w poniedziałek 8 sierpnia w Radiu eM Kielce. Dziennikarze podsumowali dwa zwycięskie spotkania Korony Kielce. Nie zabrakło również tematu z podwórka szczypiorniaka.
Powrót do ścigania się w gminie Sobków na trasach MTB Cross po 6 latach. Start i meta zostały ulokowane obok boiska w Sobkowie, natomiast trasa prowadziła wzgórzami Sobkowsko-Korytnickimi, zahaczając o pasmo Zbrzańskie.
21 lipca ruszyła sprzedaż karnetów na nowy sezon w wykonaniu Łomży Industria Kielce. "Szczerze, chcecie być częścią tej historii?" - to hasło promocyjne zakupu wejściówek na mecze mistrza Polski.
Przykre wiadomości napłynęły z Świętokrzyskiej Federacji Sportu. Zmarł Zbigniew Wojciechowski, Prezes Świętokrzyskiego Związku Badmintona.
Jest o czym rozmawiać po ostatnim tygodniu w wykonaniu Korony Kielce. Zapraszamy na audycję Radia eM Kielce, Cały Ten Sport, w poniedziałek o godz. 20.
Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!

Projekt i wykonanie: CK Media Group