Cindrić i Karalok zagrali w reprezentacjach

26-10-2018 10:01,
Mateusz Kaleta

Kolejni dwaj zawodnicy PGE VIVE Kielce wystąpili w meczach swoich reprezentacji podczas eliminacji do turnieju finałowego Mistrzostw Europy 2020.

Chorwacja z Luką Cindriciem w składzie pokonała przed własną publicznością Szwajcarię 31:27, a zawodnik kielczan był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Rozgrywający PGE VIVE zanotował sześć trafień i obok Luki Stepancicia był drugim najskuteczniejszym zawodnikiem w swojej drużynie.

REKLAMA

Znacznie gorzej powiodło się Arciomowi Karalokowi, który zagrał w drużynie narodowej Białorusi, ale jego zespół uległ jedną bramką Bośni i Hercegowinie - 29:30. Obrotowy PGE VIVE rzucił dwie bramki.

Zawodnicy PGE VIVE będą mieli jeszcze jedną szansę do występu. Kolejne mecze eliminacji zaplanowane są na weekend. Chorwacja zagra z Belgią, natomiast Białoruś zmierzy się z Finlandią.

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

jj2018-10-26 20:18:11
Panie Mateuszu, warto by zapoznać się z cyrylicą. Artiom ma w nazwisku literkę "io", a więc Artiom Karaliok.
kibic2018-10-26 22:02:52
Jesteśmy w Polsce, a nie u ruskich i nie musimy się znać na cyrylicy. Po angielsku jest Karalek a po polsku Karalok.
jj2018-10-27 21:17:04
Pisownia Karalek jest skierowana do angielskojęzycznych debili, którzy nie są w stanie pojąć słowiańskich języków. Nikt ci nie każe znać cyrylicy, ale to, że ktoś ją zna to chyba nie grzech. Nie każdy musi być ograniczony. Poza tym nauczyłem się jej w polskiej szkole kiedy ciebie jeszcze w planach nie było. Zresztą, chyba warto wymawiać nazwisko tak jak wymawia je sam zawodnik, bo prawidłowa wymowa jest tylko jedna, nie ma angielskiej czy polskiej, a wymowa karalok jest idiotyczna.

Projekt i wykonanie: CK Media Group