Kieleckie akcenty gwiazd mundialu. Rekordowy transfer i gol zawodnika Realu

09-07-2018 09:59,
Marcin Długosz

Choć Korona Kielce nigdy jeszcze w swojej historii nie wystąpiła w europejskich pucharach, to nie oznacza, że na stadionie przy ulicy Ściegiennego nie można ujrzeć prawdziwych gwiazd światowego formatu. Pokazują to obecne mistrzostwa świata, gdzie furorę robi bramkarz reprezentacji Anglii, Jordan Pickford, a znakomicie zaprezentował się także skrzydłowy Rosji, Dienis Czeryszew. W karierze obu piłkarzy pojawia się kielecki akcent.

Zdecydowanie większy jest on w przypadku Anglika. W zeszłym roku piłkarz przebywał w Kielcach wraz ze swoim zespołem narodowym U-21 na mistrzostwach Europy. I to właśnie w stolicy Świętokrzyskiego podpisał 5-letni kontrakt z Evertonem za rekordową dla klubu kwotę odstępnego 30 milionów funtów.

W zeszłym sezonie Pickford rozegrał wszystkie 38 meczów w Premier League i znakomitą postawą zapracował na miano numeru jeden w bramce Anglików na mundialu. A tam spisuje się znakomicie – w 1/8 finału obronił rzut karny Carlosa Bakki, co pozwoliło jego drużynie awansować do ćwierćfinału. Teraz, w półfinale, jednokrotni mistrzowie świata powalczą z Chorwacją.

REKLAMA

W Kielcach angielski bramkarz rozegrał trzy mecze: zremisowany 0:0 ze Szwecją oraz wygrane 2:1 ze Słowacją i 3:0 z Polską.

Jeśli natomiast chodzi o Czeryszewa, jego historia związana z Kielcami jest już nieco mniejsza i skupia się wokół jednego dnia. 6 września 2011 roku Polska U-21 rozegrała przy Ściegiennego spotkanie z rówieśnikami z Rosji w ramach eliminacji do młodzieżowego Euro i przegrała je 0:2.

Czeryszew, już wtedy gracz młodzieżowych zespołów Realu Madryt, pojawił się na boisku w 58. minucie, a niecały kwadrans później ustalił wynik spotkania. W polskiej ekipie wystąpił wówczas wychowanek i defensor Korony, Piotr Malarczyk.

Na mundialu obecny 27-latek zdobył cztery bramki: dwie na inaugurację z Arabią Saudyjską, jedną z Egiptem, zaś ostatnią w ćwierćfinale z Chorwacją, kiedy pokonał bramkarza rywali pięknym strzałem z dystansu.

Wasze komentarze

He he he2018-07-09 10:36:29
To są wiadomości !! Śmiechu warte he he he napiszcie jeszcze kto mu w Kielcach rękę podał :))
Napiszcie2018-07-09 10:54:49
O Radziu, który zakotwiczył w Szkocji.
hehe..ale ciekawostki..2018-07-09 11:09:41
...a Ronaldo jadł kiedyś bułkę społemowską.. Może napiszecie w końcu co się dzieje z Koroną?!!
Ponoć Messi miał sen, że gra w Koronie Kielce.2018-07-09 12:02:54
Na szczęście, to tylko sen.
Mac2018-07-09 12:20:13
Podobno dwóch budowlańców z Kielc bralo udzial w budowie stadionu w Kazaniu, już nie mogę doczekać sie wywiadu z nimi :)
Prima1112018-07-09 13:17:38
Społeczeństwo kieleckie jest niewdzięczne - jeszcze 15-20 lat temu kielecka Korona grała w derbach z Błękitnymi na klepisku w błocie lub mierzyła się w lidze z Unią Nowa Sarzyna. Nikt nie sądził chyba, że w Koronie zagrają tacy piłkarze jak Olivier Kapo.

Myślę, że mało kto mógł się spodziewać wówczas, że w Kielcach odbędą się ME U-21 i mecz ich otwarcia, na stadion przyjadą tysiące Szwedów, Słowaków czy Anglików. Nikt nie spodziewał się, że miasto zostanie bazą dla Anglii, że odbędzie się tutaj jej obóz z udział szefa angielskiej federacji i pierwszego trenera reprezentacji Garetha Southgate\'a (który rok później znajdzie się z pierwszą reprezentacją Anglii w strefie medalowej MŚ).

Nikt nie spodziewał się, że co roku główny obóz przygotowawczy do sezonu w Kielcach będzie odbywał Mistrz Grecji AEK Ateny. Nikt też nie spodziewał się, że na stadionie międzyszkolnym zajęcia będzie prowadził jeden z najwybitniejszych piłkarzy lat 90tych - Gheorghe Hagi.

Czy ma to jakiekolwiek znaczenie, skoro ludzie pochłonięci są prozą życia i uprzykrzaniem życia innym? Po co się czymkolwiek cieszyć i być dumnym, skoro chodniki są krzywe, a żłobki niewykończone.
ds2018-07-10 11:25:54
Widać , że nie macie co robić w tym portalu, nawciskaliście tylko reklam i piszecie dyrdymały dla plebsu

Projekt i wykonanie: CK Media Group