Pogoda była ciężka. W końcówce nie szanowaliśmy piłki

25-06-2016 13:41,
Wojciech Staniec II

Korona Kielce zremisowała w towarzyskim spotkaniu z Bruk - Betem Termalicą Niecieczą 2:2. - Straciliśmy bramkę pod koniec meczu, co najbardziej boli. Uczulaliśmy na to, że pogoda jest ciężka. W końcówce, kiedy jest się zmęczonym i ma się korzystny wynik nie szanujemy piłki i tracimy ją w prosty sposób - ocenił na gorąco trener kielczan, Tomasz Wilman.

- Jest jeszcze sporo do poprawy i nad tym będziemy pracować przez najbliższe dni - dodał.

W pojedynku w barwach Korony wystąpiło trzech testowanych zawodników. - Przejrzymy jeszcze spokojnie całe to spotkanie oraz przeanalizujemy wszystko ze sztabem. Rafał (Włodarczyk - red.) zagrał dobry mecz, również udanie zaprezentował się Michal Pesković. Z ciekawej strony pokazał się także młody Mazurkiewicz, ale widać było, że na początku zjadł go stres. Potem już pokazał swoje możliwości - przyznaje szkoleniowiec.

Trudy spotkania dostrzegł również Vanja Marković. - To był ciężkie spotkanie. Trudna pogoda, a od dwóch tygodni ciężko pracowaliśmy. Długo prowadziliśmy i szkoda, że skończyło się to remisem. Wybiegać cały mecz przy takich warunkach, a potem stracić bramkę po stałym fragmencie, to naprawdę szkoda. Było dużo walki i pokazaliśmy to, czego oczekuje od nas trener - mówił kapitan Korony w tym pojedynku.

Bramki kielczan strzegł zaś Michal Pesković. Bramkarz przebywa wraz ze zespołem na obozie w Wodzisławiu Śląskim. - To był drugi sparing Korony, ja zagrałem w pierwszych sześćdziesięciu minutach. Pojawiło się trochę niedokładności. Potem to się zmieniło, szkoda tylko, że straciliśmy bramkę po stałym fragmencie. Do ligi jest jeszcze sporo czasu i to jest tak naprawdę ważne - ocenił. - Dostałem zaproszenie na ten sparing i na pewno, gdyby nie szukano bramkarza, to bym takiego zaproszenia nie dostał. Potrenuje jeszcze do środy, mam nadzieję, że będę dobrze się prezentował i ostatecznie tutaj zostanę - zakończył.

źródło: Korona Kielce

fot. Mateusz Kępiński (korona-kielce.pl)

Wasze komentarze

grzegorz2016-06-25 19:39:05
Czekamy na Dobrego NAPASTNIKA!...
Mamy2016-06-25 20:40:50
Mało bramkarzy? .
A bardzo dużo napastników? .Chyba tak.
Skoro testujemy 35 letniego bramkarza.
PAPROCKI TYLKO POMYŚL.
NISZCZYSZ KORONKĘ.
Krzysiek2016-06-26 11:20:51
Brakuje Napastnika..Sekulski z Przybyłą nie nadają się na Ekstraklasę, a nawet na I ligę...Może Pan Kaluba pomoże konkretnie wzmocnis Koronę..bo jak nie to czeka nas kolejna walka o to byle nie zająć 2 ostatnich miejsc w lidze..
miki2016-06-26 11:39:07
Po jaką cholerę na potrzebny jest ten Pesković ?. ,skoro mamy Gostomskiego i młodego reprezentanta Polski Otnaczenkę . Głowa nie służy tylko do jedzenia lecz i do myślenia , testować emeryta nie mając napastnika .
Marcin2016-06-26 11:57:30
Małkowski jest dobry a do tego jest Gostomski. Bramkarze są, gorzej z napastnikami. Musi przyjść jakiś bramkostrzelny napastnik który poziomem nie odbiega od Cabrery.
arc2016-06-26 13:17:56
Panie Krzysku Sekulski był krolem strzelcow w l lidze ale ja uważam ze obecnie najlepszym napastnikiem w Koronie jest Pilipczuk tylko Wilman powinien go odpowiednio ustawić Ruski dobrze strzela z obu nog i glowa ja bym go sprawdzil w ataku
s_k2016-06-26 13:28:30
Taaaa, z tego Kaluby to taki sponsor jak gdyby polski hodowca agrestu chcial w Holandii w 4-ligowy zespol zainwestowac.... Oni przecież z orzeszków żyją.... Co ich obchodzi jakaś Korona....

Dodaj komentarz

Copyright © 2021 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group