Kozłowski: Jeszcze nie potrafimy dobić rywala

25-02-2010 15:42,

- Jesteśmy po bardzo ciężkim obozie przygotowawczym. Pierwsze tygodnie są bardzo trudne, dopiero teraz odczuwamy skutki zgrupowania... Oby ta świeżość przyszła w odpowiedniej porze – mówi rozgrywający Farta, Michał Kozłowski.

„Farciarze” w ostatnim spotkaniu przeciwko Morzu Bałtyk Szczecin zafundowali swoim fanom sporą dawkę siatkarskich emocji. I to, niestety, nie zawsze pozytywnych. Podopieczni Dariusza Daszkiewicza miejscami wręcz gubili się w swoich poczynaniach. – Rozpoczęliśmy to spotkanie mało skoncentrowani. Od samego początku pierwszego seta musieliśmy gonić rywala. W trzeciej części popełniliśmy wiele błędów, graliśmy ryzykownie, a to po prostu się nie opłaciło. Niepotrzebnie skomplikowaliśmy sobie mecz. Jesteśmy lepszym zespołem i powinniśmy to wygrać 3:0 – stwierdził Kozłowski.

Fart Kielce ostatnio często zaniedbuje końcówki ligowych spotkań, co procentuje niepotrzebną nerwówką, bądź utratą seta. – Po dwóch wygranych setach ciężko się zmobilizować, by wygrać 3:0. Jesteśmy jeszcze młodzi i brakuje nam tego doświadczenia, żeby należycie dobić rywala. Mam nadzieję, że to przyjdzie w tym najważniejszym momencie jakim będzie gra o te najważniejsze cele – powiedział kielecki rozgrywający.  

Mimo nerwowej atmosfery w Hali Legionów, jaka wytworzyła się w trzecim secie, „Farciarze” nie mieli żadnych wątpliwości kto wygra mecz. – Cały czas kontrolowaliśmy przebieg tego spotkania. W czwartej części udało nam się wyeliminować pomyłki, jakie popełniliśmy wcześniej i to poskutkowało zwycięstwem – skwitował kapitan Farta Kielce.

Jednak zespół ze Szczecina – mimo ogromnych trudności finansowych – pokazał, że nie należy go lekceważyć. – Goście w trzecim secie „wstrzelili” się w zagrywkę i odrzucili nas od siatki. Przez to naszym atakującym grało się znacznie gorzej. Ponadto oczywiście zagrali dobrze blokiem. Chłopaki z Morza nie zwiesili głów i grali bardzo ryzykownie. Nie przejmowali się czy popełnią jakiś błąd, czy nie – ocenił Kozłowski.

Swoje małe przeżycie miał również kapitan kieleckiego zespołu, który w dość efektowny sposób został trafiony piłką w nos. Kozłowski „strzelony” silnym uderzeniem przewalił się, jednak ku uciesze wszystkich kibiców zawodnik już chwile później był gotowy do dalszej gry. – Chyba bardziej pocałowałem tę piłkę (śmiech). Ale od tego jeszcze nikt nie zginął. To jest wkalkulowane w sport… Do wesela się zagoi (śmiech). Później jeszcze dostałem w klatkę piersiową, ale nawet nią można podbić piłkę.

Już jutro Fart Kielce na obcym terenie o kolejne punkty powalczy z trzecim zespołem I ligi – Jokerem-Rodło Piła. Czy „Farciarze” podołają kolejnemu wyzwaniu? – Trzeba sobie przypomnieć, że jesteśmy po bardzo ciężkim obozie przygotowawczym. Pierwsze dwa, trzy tygodnie są trudne. Dopiero teraz odczuwamy skutki zgrupowania... Oby ta świeżość przyszła w odpowiednim momencie. Wydaje mi się, że z czasem te zwycięstwa będą nam przychodzić łatwiej – zakończył popularny „Kozi”.  

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.

Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Rezerwy i trzeci zespół Korony Kielce nie zaliczą minionej kolejki do udanych. Zarówno Korona II w Betclic 3. Lidze, jak i Korona III w KEEZA 4. Lidze musiały uznać wyższość swoich rywali w meczach wyjazdowych.
Miniony weekend przyniósł zmienne nastroje w niższych ligach oraz na zagranicznych boiskach z udziałem wypożyczonych Kielczan. Podczas gdy Arka i Znicz cieszyły się ze zwycięstw, Resovia zremisowała, a Wiślanie i Hércules musieli uznać wyższość rywali.
Łączna frekwencja podczas 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 149 509 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 16,6 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 17 tysięcy osób.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group