Porażka Farta na zakończenie
W ostatnim meczu drugiej części turnieju o Puchar Przewodniczącego Rady Miasta Kielce siatkarze Farta Kielce ulegli drużynie BBTS Bielsko-Biała 1:3.
Spotkanie dwóch pierwszoligowców rozpoczęło się zdecydowanie pod dyktando zespołu BBTS. Wyrównaną walkę kielczanie prowadzili jedynie do stanu 5:5, później zaś coraz wyraźniejszą przewagę zdobywali goście. Przy stanie 10:15 trener Farta, Dariusz Daszkiewicz próbował jeszcze zmotywować swoich podopiecznych, jednak jego rady nie przyniosły oczekiwanego efektu i pierwszą partię gospodarze przegrali wyrażnie - 14:25.
Drugi set nie zmienił niestety obrazu gry kielczan. \"Farciarze\" mieli ogromne problemy z przedostaniem się przez dobrze funkcjonujący blok rywali, a kiedy ta sztuka im się udała, świetnie spisywali się pozostali gracze zespołu z Bielska. Niemoc gospodarzy znalazła odzwierciedlenie w wyniku seta, którego kielczanie przegrali tym razem do 17.
Trzecia partia dała zgromadzonym kibicom nadzieję, że dzisiejsze spotkanie nie zakończy się w trzech krótkich setach. Drużyna Farta wreszcie przestała odczuwać strach przed faworyzowanym rywalem i od pierwszych fragmentów uzyskała 3-4 punktowe prowadzenie. Gospodarze potrafili wytrzymać presję korzystnego wyniku i po emocjonującej końcówce wygrali ostatecznie trzecią partię 29:27.
W kolejnym secie \"Farciarze\" nie zamierzali zwalniać tempa, jednak goście poprawili błędy z poprzedniej partii i dzięki temu kibice mieli okazji oglądać w tym fragmencie gry bardzo wyrównaną potyczkę. Niestety, w końcówce minimalnie lepsi okazali się gracze BBTS-u i to oni wygrali czwartą partię do 23 i cały mecz 3:1.
Fart Kielce - BBTS Bielsko-Biała 1:3 (14:25, 17:25, 29:27, 23:25)
Porażka kielczan w tym spotkaniu sprawiła, że siatkarze Farta musieli zadowolić się drugim miejscem. Zwycięstwo wywalczyła ekipa AZS PWSZ Nysa i to jej gracze odebrali puchar z rąk przewodniczącego Rady Miasta Kielce - Krzysztofa Słonia. Trzy wygrane spotkania kielczan są jednak bardzo dobrym prognostykiem przed zbliżającymi się rozgrywkami ligowymi i pozwalają z nadzieją patrzeć na kolejne dni.




