Nie dajmy temu klubowi upaść. Paprocki wie co robi

04-01-2015 19:18,
Wojciech Staniec II

Decyzją Rady Miasta Kielce, autopoprawka, dotycząca przekazania kolejnych środków finansowych w wysokości 7,8 mln zł, została odrzucona. Dalsze funkcjonowanie Korony w obecnym kształcie zawisło na włosku, a prezes Marek Paprocki został zmuszony do złożenia do sądu wniosku o upadłość spółki.  Trudno pogodzić się z tą decyzją, gdyż de facto może ona oznaczać, że upadnie klub o ponad czterdziestoletniej historii, który na stałe już wpisał się w krajobraz naszej rodzimej ekstraklasy.

Nigdy nie byłem zwolennikiem finansowania klubów z miejskiej kasy, lecz  jestem świadomy warunków, jakie rządzą w polskiej piłce. Ze świecą szukać jakiekolwiek ekstraklasowej drużyny, która radzi sobie bez wsparcia samorządu. Nie byłem zaskoczony faktem, że po rezygnacji Krzysztofa Klickiego z prowadzenia klubu, Koronę przejęło miasto. Chyba każdy z nas wierzył Wojciechowi Lubawskiemu, który przekonywał, że kwestią kilku miesięcy jest znalezienie jeżeli nie nowego właściciela, to przynajmniej hojnego sponsora. Jak to się wszystko potoczyło – wszyscy teraz wiemy. Minęło kilka ładnych lat, a Korona nadal pozostaje na garnuszku miasta.

Nie ulega przecież żadnej wątpliwości, że samorząd lokalny nie powinien być jedynym właścicielem klubu piłkarskiego. Współwłaścicielem – jak najbardziej, ale nigdy podmiotem w całości finansującym tego rodzaju spółkę. Bo to, że klub w Polsce  nie jest w stanie sam na siebie zarobić jest niestety szarą rzeczywistością. Kielce musiały więc kiedyś zaprzestać finansowania, gdyż strumień gotówki wypływający z ratusza w kierunku ulicy Ściegiennego stawał się coraz większy, lecz pozostaje pytanie – czy to na pewno dobry moment na taką decyzję?

Po okresie fatalnego zarządzania  kielecki klub (zachowując oczywiście pewną skale) przechodzi prawdziwy renesans. Finansowy oczywiście. Skończył się czas podpisywania gwiazdorskich kontraktów charakterystyczny dla Tomasza Chojnowskiego. Były już sternik Korony na szczęście jest daleko od klubu, a okres jego rządzenia zostanie teraz poddany ocenie przez  wymiar sprawiedliwości.

Marek Paprocki wielokrotnie pokazał już, że nie boi się trudnych decyzji. Od marca ubiegłego roku, czyli od czasu objęcia przez siebie urzędu, konsekwentnie wdraża plan oszczędnościowy. Pokazują to też ruchy kadrowe – w miejsce zarabiających krocie Pavola Stano i Tomasza Lisowskiego zatrudnił znacznie tańszych (czy lepszych - to nie jest w obecnej sytuacji finansowej najważniejsze) obcokrajowców.  Rozstał się także z Maciejem Korzymem, żywą legendą klubu, gdyż nie był on gotów zrezygnować z gwiazdorskiego honorarium.

Nie wiem dlaczego, ale Paprocki wzbudza we mnie ogromne zaufanie. Fakt iż jest on obyty w administracji, i to, że za czasów Kolportera z bliska obserwował, jak powinien funkcjonować  profesjonalny klub piłkarski  świadczą na jego korzyść. Nie jest moim celem pastwić się tutaj nad Chojnowskim, ale obecny prezes w porównaniu z poprzednim wypada wręcz znakomicie. Choćby gdy weźmiemy pod uwagę samą erudycję, co potwierdzi chyba każdy, kto miał przyjemność z nim rozmawiać.

Kwota niespełna ośmiu milionów, jakie miał otrzymać klub od miasta, ma w głównej mierze „naprawić” to, co Paprocki zastał w klubie. Chodzi o wysokie i długie kontrakty zawodnicze. Jestem przekonany, że ma on już w głowie plan, z którymi piłkarzami je przedłużyć i nie ulega wątpliwości, że po zakończeniu sezonu kadra zostałaby znacząco przebudowa. Czy spadnie poziom sportowy? Rola w tym trenera, ale spójrzmy prawdzie w oczy – na ten moment ważniejsza jest płynność finansowa niż walka o najwyższe cele.  A pod wodzą Tarasiewicza o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej jestem nad wyraz spokojny.

Nie pozwólmy temu klubowi upaść, gdyż odbudować go będzie o wiele trudniej – przykład mamy blisko, bo w Ostrowcu. Przecież jeszcze parę lat temu KSZO grał w ekstraklasie. Zwracam się tutaj nie tylko do radnych, ale też do wszystkich kielczan – zróbmy wszystko, aby Koronę uratować i dajmy działać jej obecnemu zarządowi. Najłatwiej przecież zakręcić kurek pieniędzy i ubolewać nad tym, że w Kielcach nie mamy klubu z prawdziwego zdarzenia, a znacznie trudniej jest rozwiązywać powstałe problemy.

Nie da się nic zrobić w przeciągu chwili i jestem pewny, że jeśli Korona w tym roku otrzyma dofinansowanie, to w kolejnych latach suma potrzebna do zamknięcia budżetu będzie się sukcesywnie zmniejszać. Trudno jest znaleźć obecnie poważnego inwestora, ale na pewno można zmniejszyć koszty utrzymania, co Paprocki robi.

W przeciągu najbliższych dni rozstrzygnie się przyszłość Korony. I nie chodzi tylko o przyszłość pierwszej drużyny, ale również wszystkich grup młodzieżowych, gdyż bez klubu w ekstraklasie znacznie trudniej będzie zmotywować młodych chłopców do treningów piłkarskich w lokalnych drużynach.

Korona to nasza tożsamość. Ilu z nas do końca życia pamiętać będzie swoją pierwszą wizytę na stadionie. Nie odbierajmy więc sobie tej przyjemności, aby móc również za parę lat zaprowadzić swojego potomka na stadion  i być dumnym z klubu, który na stałe już wpisał się kielecką rzeczywistość.

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Damian2015-01-04 19:45:29
Widzę, że myślimy podobnie. Do klubu pod rządami Paprockiego wracała normalność, potwierdzają to też decyzje odnośnie powierzenia skautingu Grzesikowi i Bilskiemu, dobrze rozeznanym w lokalnym futbolu. Szkoda że teraz to wszystko może runąć tak nagle. To co się dzieje, ta cała polityczna zawierucha, sprawia, że poważnie boję się o to co będzie z tym klubem.

wspieramyklub.pl/koordynator/Damian/aktualnosci/103852,boje-sie-o-korone.html
ckielce12015-01-04 19:48:38
"Nie wiem dlaczego, ale Paprocki wzbudza we mnie ogromne zaufanie. "
To przeczytajcie, oto jak Korona promuje Kielce: przegladsportowy.pl/felietony/krzysztof-stanowski,krzysztof-stanowski-o-sytuacji-finansowej-korony-kielce,artykul,530311,1,1084.html
Mario2015-01-04 19:51:32
Nic dodać nic ująć, mądrze napisane.
kibicpogrob2015-01-04 19:53:02
Brawo !! Świetny artykuł. Popieram w 100%. Paprocki stara sie to wszystko poskładać a radni na czele z panią z p.o. chcą mu przeszkodzić. Jeśli MY się nie postawimy to ci "Kielczanie" zniszczą symbol tego miasta.
nieee2015-01-04 20:13:35
nie dla korony.dobrze ostatnio pisal przeglad sportowy ze to wstyd wyciagac kase z miasta,ze inne kluby potrafia na ROK wydac 3mln zl na potrzeby klubu a tu az 8!!!!!!!!!!!!!nie,nie,nie!!!! jak korona chce mlodych wychowankow skoro tu jest zbiegowisko z calego swiata??nie!!dosyc!!nikt tak nie ciagnie kasy jak ta banda grajkow i pseudo prezesow,kierownikow,zastepcow kierownikow,specjalistow od tego i tamtego i ich zastepcow.specjalisci jak z koziej d*py trabka...ostatni raz juz byl i nie chcemy placic dla nich...jak kibice chca niech zorganizuja mecz towarzystki i wplacaja na ten klub...podajcie nr konta i niech tez kibice wplacaja...mnie i moim znajomym nie jest to potrzebne,bo jak potrzebuje rozrywki to ide na bilard,jak potrzebuje emocji jade na offroad albo painball.zadna reklama nie jest korona,sa jeszcze inne sporty w kielcach i inne druzyny pilkarskie!!dzieci tez moga w nich grac!!
dftynnt2015-01-04 20:20:32
chcecie teraz ugrac kase ze niby rozrywki nie bedzie.malo to sportu w kielcach?wiecznie piszecie ze jest zla sytuacja i dlatego inwestora nie mozna znalezc.dla was zawsze jest zla sytuacja.uwazam ze to kibice powinni utrzymywac klub.bo dla 5000 osob(taka jest srednia na mecz,gdzie niby stadion miesci 15 000) oddawac 8 mln?no bez przesady...
do nieee2015-01-04 20:44:35
Ciekawe jakie inne drużyny piłkarskie łosiu
AveCzak2015-01-04 20:46:58
Podobno z faktami się ne dyskutuje - skoro kluby piłkarskie 1 ligi walczące o ekstraklasę mają budżety około 5 milionowe na funkcjonowanie klubu łącznie z wynagrodzeniami piłkarzy to chyba da się oszczędzać? Proszę przeanalizować kadrę zespołów 1 ligi walczących o ekstraklasę - czy są słabe? NIE! Po wejściu do ekstraklasy wystarczy zespół wzmocnić 8 dobrymi zawodnikami, każdy po 40tysięcy miesięcznie, co daję kwotę 3,9mln rocznie. Nikogo nie zwalniając. Kto nie chodził do Awansu potrafi dodać do 5 mln te 3,9mln ze wzmocnień i ma zespół na ekstraklasę za 8,9miliona budżetu. Zachęcam do artykułu Przeglądu sportowego - Stanowski o Koronie.
kor2015-01-04 21:16:52
Nawet ptak nie robi w swoje gniazdo a kopacze Korony zrobili. Kto oglądał ostatni mecz i nie tylko ostatni... wie o czym piszę Ogromne pieniądze dla kopaczy i za to kompromitacja klubu i miasta..NIE dla takiej polityki!!!!!!
Pytajnik2015-01-04 23:13:17
Ile dostaje z miasta Vive i jak sie to ma do korony?
qiqo2015-01-04 23:21:25
zadam tylko jedno pytanie: Jak wyobrażacie sobie grę zawodników którzy dostali jasny sygnał, że grają tylko do czerwca i aut? Po postawie takiego Janoty i reszty separatystów to widzę, że zarobią kasę i to dużą ale nie w Koronie tylko w stsie. Niestety spadamy bo nikt nie będzie robił wyniku dla kogoś, czy w tym klubie jest chociaż jeden mózg co to przeanalizował zanim zaczął kłapać dziobem?
Kielczanin2015-01-05 00:12:17
PO i SLD (oraz ciche przyzwolenie PSL) zasadzili się na jeden z głównych symboli miasta Kielce i znaną markę w Polsce oraz województwie świętokrzyskim (jedyny klub z tego województwa grający obecnie w ekstraklasie piłkarskiej). Jeśli zniszczycie wysiłek setek ludzi o 7 mln zł, które i tak tego miasta nie zbawią, bo to są grosze to Kielczanie nigdy wam tego nie zapomną.
Marcin_CK2015-01-05 00:19:02
AveCzak - mając budżet 8 mln zł w Ekstraklasie długo nie zabawisz. Człowieku obudź się! Korona obecnie ma jeden z najniższych budżetów w lidze i tak jest od paru lat. Taka Legia ma ponad 100 mln zł. Jest sporo klubów, które mają po 50, 40 czy 30 mln zł. Wiem, że niektórzy chcieliby dać 1 zł i mieć silny zespół na ekstraklasę, ale tak się nie da. Na dłużą metę to nie przejdzie. Pamiętajmy, że gra w ekstraklasie to nie tylko prestiż dla klubu i miasta, ale także udział przy rozdziale pieniędzy za transmisje w NC+. Korona ostatnio z NC+ otrzymała bodajże 6 czy 7 mln zł. Grając w 1 lidze można zapomnieć o czymś takim! Wiele miast w Polsce (także tych większych od Kielc) może nam pozazdrościć ekstraklasy i stadionu. Powinniśmy tego bronić za wszelką cenę i to wszyscy razem. Niektórzy nie rozumieją, że zniszczyć coś jest BARDZO łatwo, ale odbudować będzie o wiele trudniej.
CeKa2015-01-05 00:21:16
Zniszczyć coś można w sekundę... na odbudowę być może będzie potrzeba 10 albo 20 lat. Mam nadzieję, że wszyscy zdają sobie sprawę o jaką stawkę toczy się gra. Województwo świętokrzyskie ma tylko jednego reprezentanta w ekstraklasie... Koronę Kielce.
Andrzej2015-01-05 00:22:28
I dziwić się, że to miasto wymiera a młodzie wyjeżdżają... wszystko co cenne w Kielcach albo już zostało położone albo jest na celowniku dobrodziejów z Rady Miasta tzw. "Kielczan".
spiro2015-01-05 00:35:48
@Pytajnik - piłka nożna i ręczna to dwa inne światy... w ręcznej najlepsi zawodnicy chodzą po 0,5 czy 1 mln a w nożnej po... 100 mln. To są dwa inne światy. Nie da się dać paru groszy i mieć zespół na ekstraklasę piłkarską. Prawda jest taka, że gdyby nie Korona i Vive to w mediach ogólnopolskich słowo "Kielce" praktycznie by się nie pojawiało. Sport to prestiż i promocja miasta. Wiele miast w Polsce chciałoby mieć swój klub w elicie piłkarskiej. My to mamy! Nie pozwólmy, by ktoś odebrał nam jedną z bardziej znanych marek miasta Kielce.
ex_kiel2015-01-05 00:53:29
Przecież tu nie chodzi tylko o te potrzebne obecnie 8 mln zł, ale także o grubo ponad 50 mln zł już wydane w poprzednich latach na ten klub z podatków i nie wiadomo ile jeszcze w przyszłości ze względu na brak jakiejkolwiek wizji finansowania klubu w przyszłości...
JaneK2015-01-05 07:46:30
Przeanalizujcie sobie ile artykułów dotyczących Korony a Vive cy Effectora pojawia się na głównych stronach w portalach informacyjnych (typu interia, onet czy wp) i zobaczycie które dyscypliny sportu są w Polsce bardziej popularne. Nie pisze tego żeby jątrzyć pomiędzy sympatykami tych klubów ale niestety piłka nożna jest nadal numerem 1 jeżeli chodzi o popularność i nie zmieniło to nawet złoto reprezentacji w siatkówkę czy medale piłkarzy ręcznych. Dla nas jest powodem do dumy to że Polska drużyna z Kielc gra z sukcesami w LM ręcznych ale dla ludzi z drugiego końca Polski czy też z zagranicy ma to jakieś znaczenie? Nie, dla nich pomimo mizerii jaką reprezentuje piłkarska ekstraklasa to nadal sport numer 1 i tak zostanie. Korona przez swoją kilkuletnią grę w najwyższym poziomie rozgrywkowym powoduje że Kielce nie są tylko i wyłącznie postrzegane przez pryzmat powiedzenia "piździ jak w Kielcach na dworcu".
Marian2015-01-05 08:31:55
Kocham Koronę.
To miłość do grobowej deski.
Żonę mogę zmienić.
Klubu nigdy.
Nie igrajcie z moim uczuciem Państwo Radni Miasta Kielce
człek2015-01-05 09:48:15
o jakiej Wy elicie piszecie. Polska piłka to dno a nie elita. Iskierka elitarności to tegoroczny występ Legi w PE. Przypomnijcie sobie poprzednie lata i występy polskich drużyn z piłkarkiej elity. Odpadały wszystkie w przedbiegach, w sierpniu.
mexic2015-01-05 10:57:04
Szkoda, że Paprocki nie pomyślał zawczasu o dialogu z Radą Miasta, że nie pojawił się na sesji, w trakcie której głosowano o finansowaniu klubu.
Moim zdaniem widząc co odstawia Lubawski powinien sam negocjować z radą miasta.
Na dziś moim zdaniem powinien umówić spotkania z każdym z radnych, przeciwnych dotowaniu klubu i w rozmowie w cztery oczy spróbować wpłynąć na zmianę zdania. Niech im pokaże dokumentację gdzie są braki i dlaczego tak się stało a także niech im przedstawi pomysł, co zrobić, by w przyszłości uniknąć takich długów.
Przede wszystkim należy zmienić zasady finansowania zawodników. Jeśli jeden z drugim miał w kontrakcie 30k/m-c, to niech na sucho ma 5000pln a reszta do podniesienia z murawy. Średnio 4 mecze w miesiącu, 12 punktów czyli lekko ponad 2000/punkt. Wygrają wszystko, dostaną fajną pensyjkę.
Nie ma sensu patrzeć, ile przez te lata miast w klub włożyło, tego już się nie odzyska, teraz trzeba patrzeć przed siebie i zastanowić się co dalej. Oby wnioski jakie wyciągną radni na spółkę z prezesem będą pomyślne dla wszystkich kibiców Korony.
doMarcinCK2015-01-05 11:25:09
Obudź się - tu nie chodzi o 8 milionowy budżet dla Korony bo taki wystarczy! Chodzi o to, żeby z budżetu Korony, (jaki by on nie był nie był) nie wyciągać więcej niż 4-5 milionów na działalność klubu nie wliczając wynagrodzeń piłkarzy. Prościej dla absolwentów Awansu - jeśli budżet Korony przykładowo wynosi 20 mln to z tego na zawodników 15mln, jeśli 30 to na zawodników 25, jeśli 9 to na zawodników 4!!! Oszczędzanie na jakości piłkarzy prowadzi do spadku a nie oszczędzanie na kręceniu lodów przy administrowaniu Korony!!!

Ostatnie wiadomości

Przed Koroną Kielce finałowy mecz sezonu. Zespół ze stolicy regionu świętokrzyskiego wyjedzie do Poznania na spotkanie z miejscowym Lechem. Z jakim „Kolejorzem” zagra?
Fani Lecha Poznań zamierzają pokazać władzom klubu swoje niezadowolenie. Zapowiadają, że zrobią to podczas najbliższego meczu – informuje TVP 3 Poznań.
Już 2 czerwca na terenie Kielc ruszy Puchar Europy w triathlonie. W imprezie weźmie udział 170 zawodników i zawodniczek, w tym 20 z Polski. Zmagania zostaną rozegrane w okolicach ulicy Zagnańskiej, na której w czasie zawodów mogą wystąpić utrudnienia.
Sandro Mestrić znalazł się w szerokiej 20-osobowej kadrze reprezentacji Chorwacji na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Miejsca zabrakło dla Igora Karacicia.
W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Spotkanie przy Bułgarskiej rozstrzygnie o utrzymaniu „żółto-czerwonych” w piłkarskiej elicie.
Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w sobotę Korona Kielce zagra finał o PKO BP Ekstraklasę. Żółto-czerwoni zmierzą się bowiem z Lechem Poznań. Stawką meczu jest utrzymanie.
Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group