Dujszebajew po Wiśle: zabrakło nam „zimnej krwi”
W 21. serii gier Orlen Superligi Industria Kielce przegrała na wyjeździe z Orlenem Wisłą Płock po serii rzutów karnych 31:32. Swoją opinią po spotkaniu podzielił się Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Tałant Dujszebajew (trener Industrii): – Myślę, że przez pełne 60 minut był to mecz bardzo waleczny. Oba zespoły walczyły i chciały wygrać. Przyjechaliśmy tutaj z jednym celem: walczyć o jak najlepszy wynik. Szkoda, że nie wszyscy zawodnicy mogli zagrać, ale trudno. W końcówce nie wytrzymaliśmy, zabrakło nam „zimnej krwi” i po rzutach karnych przegraliśmy. Gratuluję Orlen Wiśle Płock. Idziemy dalej. Oczywiście trudno było nam dzisiaj wygrać dwumecz, skoro w Kielcach przegraliśmy pięcioma bramkami. Byliśmy tego świadomi. Tak jak powiedziałem – gratulacje dla rywali.
W najbliższą środę (4 marca) Kielczanie zmierzą się z portugalskim Sportingiem Lizbona. Początek starcia w Hali Legionów o godzinie 20.45. Z kolei cztery dni później (w niedzielę 8 marca) „żółto-biało-niebiescy” o godzinie 12.30 podejmą Rebud KPR Ostrovię Ostrów Wielkopolski, również w stolicy województwa świętokrzyskiego.
Fot. Patryk Cudzik





