Cebula po Lechu: Zrobiliśmy zdecydowanie zbyt mało
W 22. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Lechem Poznań 1:2. – Myślę, że zabrakło nam „jakości piłkarskiej” – powiedział po spotkaniu Marcin Cebula, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Kielczanie pogrzebali swoje szanse na dobry rezultat w pierwszych 45 minutach, gdy rywale zdobyli dwa gole. – Trudno mi to ocenić na gorąco, ale myślę, że przede wszystkim zabrakło nam większej agresji i wyższego podejścia do zawodników Lecha. Wiedzieliśmy, że rywale mają bardzo dobrych piłkarzy o wysokiej jakości i oni to potwierdzili. Druga połowa pokazała jednak, że gdy podeszliśmy nieco wyżej, potrafiliśmy stworzyć zagrożenie, a przeciwnicy nie wyglądali już tak dobrze pod względem piłkarskim. Myślę, że zabrakło nam też „jakości piłkarskiej” – zbyt krótko utrzymywaliśmy się przy piłce, zwłaszcza w trzeciej strefie i w pierwszej połowie nie stwarzaliśmy sytuacji. To jest według mnie najgorsze – analizował.
– Zrobiliśmy zdecydowanie zbyt mało. Inaczej sobie to wyobrażaliśmy, inaczej chcieliśmy wejść w ten mecz, ale niestety tak to wyglądało. Myślę, że cieszyć może nas jedynie postawa w drugiej połowie. Wiadomo, że pojedynek jest przegrany, ale musimy wyciągnąć wnioski z tej lepszej części spotkania i iść w tym kierunku – dodał.
Gdy podopieczni Jacka Zielińskiego na początku drugiej połowy zdobyli gola kontaktowego wprowadzili zamieszanie w grę rywali. – Tak, czuliśmy to na boisku – po tej bramce Lech przez moment radził sobie gorzej przy piłce i rywale próbowali już grać dłuższymi podaniami. Jednak ich jakość była widoczna. Myślę, że w tym momencie Lech to najlepsza drużyna w Polsce i udowodnili to, bo przetrwali ten gorszy dla nich okres i wygrali to starcie. Trzeba to docenić – wskazał.
Piłkarze ze stolicy województwa świętokrzyskiego po raz kolejny nie wygrali domowego spotkania. Ich niemoc trwa od 27 września. – Dawno nie mieliśmy tak złej passy, tym bardziej u siebie. Wiedzieliśmy o tym przed meczem, rozmawialiśmy o tym, ale nie udało się przełamać tej serii. Musimy skupić się na kolejnych spotkaniach, liga jest jeszcze długa. Na pewno musimy grać lepiej od samego początku i stwarzać więcej sytuacji, bo dzisiaj wyglądało to słabo – zakończył Marcin Cebula.
Najbliższy mecz Kielczanie rozegrają w sobotę 28 lutego. O godzinie 17.30 rozpocznie się ich wyjazdowa konfrontacja z Motorem Lublin. Mecz dostępny w ofercie legalnego bukmachera.
Fot. Marcin Deszczka







