Zdecydowała przespana pierwsza połowa. Korona słabsza od Lecha
W 22. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Lechem Poznań 1:2. Goście zwyciężyli po golach Aliego Gholizadeha i Antonio Milicia, a jedyne trafienie dla gospodarzy zanotował Mariusz Stępiński.
W wyjściowym składzie drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego doszło do dwóch zmian w porównaniu z ostatnią potyczką z Radomiakiem Radom. Miejsce Huberta Zwoźnego i Konrada Matuszewskiego zajęli Konrad Ciszek oraz Marcin Cebula.
Już w pierwszej minucie przyjezdni ruszyli w pole karne, ale czujny na przedpolu Xavier Dziekoński zażegnał niebezpieczeństwu. Początkowe fragmenty starcia upłynęły pod znakiem ofensywnych wypadów mistrzów Polski, którzy nie potrafili jednak wykorzystać swoich szans.
Miejscowi odpowiedzieli w 18. minucie gdy po dobrej centrze Antoñína Marcin Cebula niecelnie główkował. W 30. minucie z kontratakiem ruszyli podopieczni Nielsa Frederiksena. Leo Bengtsson świetnie wyprowadził Aliego Gholizadeha, a ten bez trudu pokonał bezradnego Xaviera Dziekońskiego (0:1).
????????????! ???????????? ????????????????????????????????????????! ???? Lech Poznań obejmuje prowadzenie w Kielcach!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 22, 2026
???? Transmisja: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/hQxMRypbWs
„Żółto-czerwoni” mieli problemy ze skonstruowaniem składnej akcji ofensywnej. Większe zagrożenie sprawiały za to odpowiedzi rywali, które na szczęście gospodarzy nie były one skuteczne. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry po zamieszaniu w polu karnym Kielczan Antonio Milić wpakował piłkę pod poprzeczkę i podwyższył prowadzenie Lecha ustalając wynik do przerwy na 0:2.
???????????? ???????? ????????????????????????! ???? Antonio Milić najlepiej odnalazł się w polu karnym Korony i podwyższył prowadzenie Kolejorza! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 22, 2026
???? Transmisja: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/3O86w33RV7
Po zmianie stron „Koroniarze” bardziej odważnie ruszyli w kierunku bramki rywali, co przyniosło efekt. W 54. minucie po dobrym dośrodkowaniu Wiktora Długosza z rzutu rożnego Mariusz Stępiński strzelił głową przy słupku zmniejszając dystans między drużynami (1:2). Sto dwadzieścia sekund później sytuacja się powtórzyła tym razem po rzucie wolnym, ale napastnik Korony był na spalonym.
Korona łapie kontakt po golu Mariusza Stępińskiego! ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 22, 2026
Będziemy mieli jeszcze sporo emocji w Kielcach! ????
???? Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/iKGdECRViw
W kolejnych fragmentach gra się uspokoiła i żadna ze stron nie potrafiła przejąć wyraźnej inicjatywy. Podopieczni Jacka Zielińskiego nie potrafili znów zagrozić bramce Bartosza Mrozka, a „Kolejorz” umiejętnie wybijał ich z rytmu. Najlepszą okazję wypracował sobie w doliczonym czasie gry Wiktor Długosz, który zdecydował się na strzał sprzed pola karnego, jednak futbolówka poszybowała nad poprzeczką. Ostatecznie Korona przegrała więc z 9-krotnymi mistrzami Polski 1:2.
Najbliższy mecz Kielczanie rozegrają w sobotę 28 lutego. O godzinie 17.30 rozpocznie się ich wyjazdowa konfrontacja z Motorem Lublin. Mecz dostępny w ofercie legalnego bukmachera.
Korona Kielce – Lech Poznań
1:2 (0:2)
54' Stępiński – 30’ Golizadeh, 45+1' Milić .
Korona Kielce: Dziekoński – Długosz, Smolarczyk, Soteriou, Pięczek, Ciszek – Remacle (64’ Gustafson), Svetlin – Cebula (70’ Niski), Antoñín (83' Nono) – Stępiński.
Lech Poznań: Mrozek – Gumny, Mońka, Milić, Gurgul – Kozubal, Rodríguez (80' Ouma), Jagiełło (46’ Wålemark), Gholizadeh (80' Ismaheel) – Ishak, Bengtsson (64’ Palma).
Żółte kartki: Smolarczyk – Ouma
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 12 181.
Fot. Marcin Deszczka




