Przesądziła druga połowa. Barcelona znów za mocna dla „Nafciarzy”
W 6. kolejce Ligi Mistrzów Orlen Wisła Płock przegrała na wyjeździe z hiszpańską Barceloną 24:30. Najwięcej bramek dla mistrzów Polski, pięć, rzucił Melvyn Richardson.
Trzy tygodnie po pierwszym starciu w Orlen Arenie zakończonym wynikiem 24:34 drużyny mistrzów Polski i Hiszpanii zmierzyły się ponownie tym razem w stolicy Katalonii.
Od początku potyczka w Palau Blaugrana była bardzo wyrównana, lecz z lekkim wskazaniem dla gospodarzy, którzy jako pierwsi objęli prowadzenie (0:2). „Nafciarze” trzymali się blisko rywali, nie pozwalając im zbudować wyższej niż trzybramkowej zaliczki. Na przerwę ekipy zeszły przy stanie 12:12, czyli przy jedynym (oprócz stanu 0:0) remisie.
Po wznowieniu gry miejscowi wrzucili jednak wyższy bieg. W dziesięć minut „niebiesko-biało-niebiescy” rzucili tylko dwie bramki, a stracili ich aż siedem (14:19). Mimo kilku zrywów podopieczni Xaviera Sabate nie byli w stanie doprowadzić do wyrównania. „Duma Katalonii” kontrolując końcowe fragmenty spotkania pewnie zwyciężyła różnicą sześciu trafień (24:30).
W najbliższą sobotę (15 listopada) Orlen Wisła Płock podejmie Handball Stal Mielec (początek o 18.00) w meczu 11. kolejki Orlen Superligi. Natomiast w czwartek (20 listopada) szczypiorniści z Mazowsza udadzą się do Danii na potyczkę z GOG Håndbold. Pierwszą syrenę tego pojedynku zaplanowano na godzinę 18.45.
Barcelona – Orlen Wisła Płock
30:24 (12:12)
Barcelona: Hallgrímsson (2/4 – 50%), Nielsen (16/38 – 42%)– Bazan Legasa, Fernández Jiménez 3, Carlsbogard 1, Mem 2, Blaz Janc 2, N’Guessan 5, Gómez Abelló 9, Makuc 2, Fabregas, Diogo da Sousa Frade 3, Ian Barrufet 2, Petar Cikusa.
Orlen Wisła Płock: Bergerud (4/25 – 16%), Alilović (2/9 – 22%) – Daszek 2, Mitja Janc, Szyszko, Susnja, Samoila, Richardson 5, Zarabec, Fazekas 4, Krajewski 1, Dawydzik 1, Mihić 3, Ilic 2, Szita 2, Kosorotov 4.
Fot. Patryk Ptak





