Lijewski przed pierwszym turniejem towarzyskim: każdy z zawodników dostanie swoją szansę

13-08-2025 10:00,
Piotr Okła

– Wiemy, że piłka w tym meczu może jeszcze „nie latać”, mówiąc kolokwialnie, bo te nogi są ciężkie, a barki bolą – powiedział Krzysztof Lijewski, drugi trener Industrii Kielce przed pierwszym straciem towarzyskimi drużyny wicemistrzów Polski z czeską Karviną. 

Przygotowania do nowego sezonu „żółto-biało-niebiescy” rozpoczęli 28 lipca. Jak minioną część okresu przygotowawczego ocenia asystent Tałanta Dujszebajewa? 

– Widać, że zawodnicy przede wszystkim po ciężkim ostatnim sezonie odpoczęli, a to było im potrzebne. Każdy zawodowy sportowiec ma czas w roku, gdzie musi bardzo ciężko trenować, ale też ma chwilę dla siebie, dla swojego organizmu, żeby odpocząć, czy wyleczyć mikrourazy i naładować baterie. Tak też chłopaki zrobili. W połowie lipca dostali trening od Krzysztofa Palucha, który nakazał im przygotowanie się do okresu przygotowawczego tak, żebyśmy nie zaczynali od zera. Każdy to zrobił sumiennie. Przede wszystkim w grupie były duże uśmiechy na twarzach, to był też fajny znak dla mnie i dla Tałanta od chłopaków, że mogliśmy się cieszyć sobą i że każdym z nas za sobą tęsknił i dzięki temu łatwiej się pracowało. Jeżeli chodzi o sam trening, to tutaj nie mogę powiedzieć złego słowa na temat zawodników. Pracują bardzo sumiennie, oni są przecież też profesjonalistami i tutaj nie trzeba ich namawiać czy prosić o coś więcej. Robią zawsze to, co jest od nich oczekiwane, a nawet więcej. Więc jeżeli chodzi o tę sferę to jesteśmy z Tałantem spokojni i na razie jest wszystko dobrze i idzie w dobrym kierunku – wskazał.

O tym czy zaszły zmiany w sposobie przygotowań

– Nie, wszystkie obciążenia jeżeli chodzi o wytrzymałość, czy wydolność jak i o siłę zostały po staremu. Natomiast ruszyliśmy z piłkami już od pierwszego treningu, żeby chłopaki mieli jak najszybciej ten kontakt z piłką. Wiemy, że przecież gramy niedługo mecze, bo już w ten weekend dojdzie do tych pierwszych pojedynków, a za rogiem czeka przecież Superpuchar – opisywał.

W najbliższych dniach (15–16 sierpnia) w opolskiej Stegu Arenie Industria Kielce weźmie udział w Turnieju Jubileuszowym organizowanym z okazji 80-lecia Gwardii Opole. Pierwszego dnia imprezy wicemistrzowie Polski zmierzą się w półfinale z czeską Karviną. Rywale Tałanta Dujszebajewa to czternastokrotni triumfatorzy czeskiej Extraligi. „Zielono-czarni” to zespół, który przygotowuje się do rywalizacji w play-offach o awans do Ligi Europejskiej z serbskim Partizanem Belgrad.

– Uważam, że to bardzo dobry rywal. To ekipa bardzo silna fizycznie, mająca w swoim składzie bardzo wysokich i mocnych zawodników. Trener Bruna dobrze kojarzę jako zawodnika, z którym miałem przyjemność grać i zderzać się na boisku. Fajnie, że będę miał możliwość go spotkać po latach. Wydaje mi się, że to ekipa bardzo dobrze zbilansowana i na pewno potrafiąca grać niezły handball. Wydaje mi się, że oni są na takim samym etapie przygotowań jak my. Myślę, że tutaj jest maksymalnie tydzień różnicy w przygotowaniach między tymi obiema drużynami. Natomiast tak trener Bruna, jak i trener Dujszebajew, będą oczekiwać od zawodników dużego tempa i rytmu. Wiemy, że piłka w tym meczu może jeszcze „nie latać”, mówiąc kolokwialnie, bo te nogi są ciężkie, a barki bolą. Jednak to jest normalne na tym etapie, bo chłopaki bardzo ciężko na co dzień tutaj trenują. Na pewno będziemy oczekiwali od tego starcia dużego tempa. Wiemy, że każdy z zawodników dostanie swoją szansę. Każdy z nich dostaje swoje minuty i to też będzie dla mnie i dla Tałanta przedstawienie tego, jak chłopaki się prezentują po tych kilkunastu dniach ciężkich treningów. Z pewnością każdy z nich jest bardziej zadowolony i szczęśliwy, że będzie grał niż ciężko trenował, bo każdy ci odpowie, że najlepszym treningiem zawsze jest mecz – zaznaczył.

Industria Kielce w tym sezonie zagra bez wieloletniego lidera formacji defensywnej Tomasza Gębali. 29-letni rozgrywający pożegnał się z klubem na początku czerwca (o czy informowaliśmy TUTAJ). Kto może go zastąpić w roli szefa obrony?

– Myślę, że tę pozycję będzie musiał przejąć każdy z pozostałych zawodników, którzy w tamtym sezonie, albo jeszcze we wcześniejszych mieli okazję tak grać, czyli Dylan Nahi, Daniel Dujszebajew może też Michał Olejniczak. Na pewno te osoby, które właśnie wymieniłem, będą chciały tę rolę spełniać. Nie jest jednak wykluczone pozyskanie nowego obrońcy, bo okienko transferowe jeszcze jest otwarte – podkreślił.

O sytuacji zdrowotnej

– Zawsze jest tak, że na tym etapie każdego coś boli. Jak kogoś coś nie boli to znaczy, że coś źle robi. Żadnych takich alarmujących sygnałów nie mamy od strony medycznej, czy od Tomka Mgłośka, czy od Bartka Zagińskiego. Jeżeli chodzi o zawodników, każdego coś tam boli, naciągnięta łydka może jakieś zderzenie, krwiaki, ale to jest naprawdę nic strasznego. Wydaje mi się, że każdy w zdrowiu pojedzie na ten turniej i przede wszystkim też w zdrowiu wrócimy. Mam nadzieję, że limit tego pecha się wyczerpał i cały sezon zaczniemy w zdrowiu. Czasami są mecze, gdzie można zastąpić jednego, dwóch, czy trzech zawodników, ale są mecze bardzo ciężkie gatunkowo jeżeli chodzi o naszą dyscyplinę, w których ciężko zastąpić danego zawodnika. Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie zupełnie inna historia, pozytywniej na to patrzę i mam nadzieję, że Wy redaktorzy również – wskazał.

Pod koniec czerwca poinformowano, że lewoskrzydłowy kieleckiego zespołu Dylan Nahi przeszedł planowany zabieg rekonstrukcji obrąbka stawowego w barku. Według Lijewskiego rehabilitacja Francuza przebiega sprawnie.

– Dylan jeszcze indywidualnie trenuje po rehabilitacji operowanego barku. Wszystko wygląda obiecująco i lada moment wróci tutaj do nas i będzie do dyspozycji trenera. Najprawdopodobniej do Kielc wróci pod koniec sierpnia – zdradził szkoleniowiec.

Kielczanie pierwszy oficjalny mecz nowej kampanii rozegrają w sobotę 30 sierpnia. Wówczas w Atlas Arenie w Łodzi zmierzą się o Superpuchar Polski z Orlenem Wisłą Płock. Z kolei 11 września dojdzie do pierwszego pojedynku Ligi Mistrzów z norweskim Kolstad.

– Jest to wszystko tak ułożone, żeby być przygotowany na pierwszy mecz Ligi Mistrzów. Natomiast odkąd weszła ta formuła Superpucharu też na to patrzymy z bardzo poważnej strony. Będziemy przygotowani przez Krzyśka Palucha, jeżeli chodzi o stronę motoryczną siłową i też wydolnościową. O Tałanta oczywiście nie musimy się martwić, bo on nas przygotowuje na ten mecz od praktycznie pierwszych zajęć z piłką – zakończył Krzysztof Lijewski.

Fot. Anna Benicewicz-Miazga

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group