Sytuacja z meczu Korony kontrowersją sezonu?

09-04-2025 15:30,
Piotr Okła

Interwencja Bartosza Mrozka podczas ostatniego meczu Lech – Korona zatacza coraz szersze kręgi. Do sprawy odniósł się nawet Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.

Przypomnimy, że w 27. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 0:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli Ali Gholizadeh oraz Mikael Ishak. W 35. minucie gry po zagraniu Huberta Zwoźnego do Marcela Pięczka w pole karne Bartosz Mrozek wypiąstkował piłkę, przy czym staranował wahadłowego, który musiał przedwcześnie opuścić boisko. 

– Nie wiem, czy ta sytuacja mogła zmienić losy spotkania, ale na pewno była w stanie podnieść poprzeczkę. Ale jeśli to prawda, że VAR nie zareagował, to jest to kompromitacja! Żeby w takiej sytuacji nie było karnego, gdzie chłopak ma złamane żebra (IX żebra) i pojechał do szpitala?! Mogą mnie karać, ale trzeba pieprznąć pięścią i powiedzieć, że VAR nie raz się kompromituje. Ja wiem, że jesteśmy klubem słabszym, mniej medialnym, ale takich rzeczy się nie robi. Nie mówię, że to mogło odwrócić losy, bo karnego trzeba strzelić, jednak ta poprzeczka byłaby podniesiona wyżej. Zabrano nam tę możliwość – powiedział bezpośrednio po spotkaniu Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”. 

Przez ostatnie kilka dni w przestrzeni osób interesujących się rozgrywkami PKO BP Ekstraklasy pojawiały się różne opinie na temat tego zdarzenia. Najbardziej śmiałe z nich broniące decyzji sędziego Karola Arysa oraz zespołu arbitrów (jego asystentów, którymi byli Marek Arys i Marcin Janawa, sędziego technicznego Sylwestera Rasmusa oraz zespołu VAR: Jarosława Przybyła i Szymona Łężnego) padły z ust eksperta Canal + Adama Lyczmańskiego oraz Tomasza Mikulskiego, przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN. 

Zdaniem byłego arbitra bramkarz Lecha od samego początku jest skupiony na futbolówce i zagrywa ją fair. – Czy Mrozek miał się zatrzymać i wyłożyć czerwony dywan zawodnikowi Korony? Zobaczmy trajektorię ruchu piłkarzy – obaj biegną w swoją stronę. Marcel Pięczek nie do końca patrzy na piłkę, robi to w ostatniej fazie. Bartosz Mrozek od samego początku jest skupiony na futbolówce i zagrywa ją fair. Nie ma premedytacji, nie ma żadnego karate. Bramkarz Lecha zachowuje się w pełni naturalnie – wskazał Adam Lyczmański w niedzielnej „Lidze+Extra”.

Jego opinii wtóruje z kolei przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN Tomasz Mikulski.  W opublikowanym na stronie związku tekście oraz w analizie wideo przedstawił on swoją opinię na temat zdarzenia. 

Oczywistym jest, że:

- zawodnicy walcząc o piłkę muszą brać pod uwagę bezpieczeństwo przeciwnika: sposób ataku jaki podejmują;

- zagranie piłki nie jest usprawiedliwieniem dla następującego po nim ataku na przeciwnika, ale jeśli jest ono nierozważne (żółta kartka) lub kwalifikuje się jako poważny rażący faul (czerwona kartka);

- zawodnicy mają prawo walczyć o piłkę w sposób fair, w jednakowy sposób odpowiadają za ryzyko, które podejmują.

ANALIZA SYTUACJI

W opisywanym przypadku:

- obaj zawodnicy w podobny sposób walczą o piłkę i są na niej skoncentrowani, nie atakują przeciwnika;

- dynamika/intensywność kontaktu (tutaj duża) wynika z nałożenia się/zsumowania toru biegu obu zawodników: każdy z nich w równym stopniu za nią odpowiada;

- bramkarz jest szybszy. Dodatkowo (zgodnie z przepisami) wykorzystuje przewagę jaką daje możliwość zagrania piłki ręką;

- ze strony bramkarza nie ma jakiekolwiek formy ataku skierowanego na przeciwnika: nie taranuje go nogą wystawioną w jego kierunku, nie wykonuje ruchu nogami w kierunku napastnika, nie kopie go. Przeciwnie – próbuje zminimalizować skutki kolizji.

PODSUMOWANIE

Konkludując: decyzję sędziego należy uznać za zgodną z „Przepisami Gry” i obowiązującymi interpretacjami. Bramkarz nie popełnił przewinienia i nie odpowiada za dotkliwe konsekwencje zderzenia z przeciwnikiem.

Argumentacja PZPN

Z tymi tezami nie zgadza się szkoleniowiec kielczan Jacek Zieliński. 

– Nie można wiecznie rozpamiętywać. Bardziej ta sytuacja zaczęła być rozdrapywana na temat faulu przez Adama Lyczmańskiego, a dziś dostajemy wypowiedź szefa kolegium sędziów, że było dobrze. Dla mnie to sprawa wręcz żenująca. Ona by już dawno przyschła, ale rany są przez to rozdrapywane. Najwyraźniej to zdarzenie miało taki wpływ, że na jego temat będzie wypowiadał się prezydent Trump. Kto wie, może to też się zdarzy? My przygotowujemy się do starcia z Widzewem, przegraliśmy z dobrym zespołem. Oni zdecydowanie mieli więcej jakości i byli lepsi piłkarsko. Wiadomo, że potyczka mogła wyglądać inaczej, gdyby ta sytuacja była inaczej wyjaśniona. Z porażką się pogodziliśmy, przed nami Widzew. (...) Uderzyłem nie w jednostkę, a w to co się dzieje. W kontekście VAR-u trenerzy mówią od dłuższego czasu jednym głosem. To nie jest tak, że uderzyłem w to środowisko arbitrów. Jest takie powiedzenie „uderz w stół a nożyce się odezwą” i idealnie pasuje do tej sytuacji – wskazał doświadczony trener kilka dni później.

Poszkodowany Marcel Pięczek aktualnie leczy uraz stłuczenia żeber. – Wbrew pozorom konruzja nie jest taka tragiczna, bo pierwsze rokowania po zdjęciu rentgenowskim robionym na gorąco w Poznaniu mówiły o rysie czy pęknięciu. Jednak tomograf wykonany w Kielcach nic takiego nie znalazł. To bardzo mocne stłuczenie. Marcel jest wyłączony z treningów i ma duże problemy z poruszaniem się i snem. Myślę, że minimum trzy tygodnie będzie do siebie dochodził. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze rana na biodrze po zderzeniu z butem Mrozka – opisał sytuację szkoleniowiec.

W trwających rozgrywkach było wiele kontrowersji dotyczących interwencji bramkarzy we własnych polach karnych. Korona przekonała się o tym w Lublinie, gdzie arbiter Marcin Kochanek podyktował rzut karny za faul Xaviera Dziekońskiego. Zdaniem niektórych los uśmiechną się do kielczan kilka tygodniu później w rywalizacji z Widzewem w Łodzi przy piąstkowaniu Rafała Mamli. Sytuacje różnią się impetem (zwanym też dynamiką i intensywnością kontaktu) czy minimalnymi różnicami w samej akcji. Jedno pozostaje jednak niezmienne - to, że przy każdej interwencji bramkarskiej w sezonie 2024/2025 nie wiadomo, czy za chwilę nie będzie rzutu karnego za „draśnięcie”, albo przy stłuczeniu żeber rywalowi będziemy grać dalej.

Fot. Screen/Youtube

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group