Dalmau po Śląsku: Czułem się pewny siebie i chciałem zamknąć ten mecz
W 22. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław 2:0. Swoimi spostrzeżeniami po spotkaniu podzielił się autor dubletu Adrian Dalmau.
Hiszpański napastnik poprowadził kielczan do cennego zwycięstwa, zdobywając swoją ósmą i dziewiątą bramkę w sezonie – Po pierwsze dziś najważniejsza dla nas jest ta wygrana. Wiedzieliśmy, jak ważne jest to starcie i dla mnie najcenniejsze są dziś trzy punkty, ale jestem też bardzo szczęśliwy z tych dwóch goli – stwierdził 30-latek.
– Mieliśmy swój plan na ten mecz i wiedzieliśmy, że przeciwnik ma większą presję od nas, bo są w trudnej sytuacji. Wiedzieliśmy, że musimy wykorzystać swoje szanse, zdobyć gole i zagrać kompaktowo w obronie tak jak to robimy ostatnio. Plan zadziałał i możemy być szczęśliwi – uzupełnił
Druga bramka padła po świetnym wykonaniu rzutu karnego. Przed tym gdy najskuteczniejszy piłkarz Korony podszedł do piłki nastąpiło jednak spięcie między nim a Mariuszem Fornalczykiem o to kto ma być egzekutorem jedenastki – Przede wszystkim nasz specjalista od strzelania rzutów karnych Pedro Nuno był już poza boiskiem. Czułem się pewny siebie i chciałem zamknąć ten mecz. Wszyscy wiedzą, że mam wystarczająco doświadczenia w takich sytuacjach, ale taka jest piłka nożna. Takie rozmowy pokazują tylko, że wszyscy chcą uczestniczyć w grze. Na końcu byłem wystarczająco pewny, aby strzelić i tak się stało – wyjaśnił Hiszpan.
Czy po zwycięstwie ze Śląskiem zawodnicy będą mogli z większym spokojem podchodzić do kolejnych potyczek? – Wiemy, że nadchodzące 4-5 spotkań jest dla nas bardzo ważne. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli się rozluźnimy to, popełnimy duży błąd. Na razie nie zrobiliśmy nic, a teraz zagramy z rywalami, którzy są za nami w tabeli. Musimy wykorzystać nasz rozpęd. Przed nami bardzo ważny pojedynek w pucharze i nie możemy się rozluźnić. Musimy zachować ten sam poziom intensywności oraz ambicji i wtedy będziemy mieli szansę awansować dalej – zakończył Adrian Dalmau.
Wspomniane starcie 1/4 finału Pucharu Polski już w najbliższy wtorek (25 lutego). O godzinie 20.00 na Stadionie Śląskim Korona zagra z Ruchem Chorzów.
Fot. Grzegorz Ksel





