Presję trzeba zmniejszyć, a zrobimy to przez zdobywanie punktów

13-10-2022 14:46,
Maciej Urban

W piątek o godzinie 18.00 kibice zgromadzeni na Suzuki Arenie usłyszą po raz pierwszy gwizdek sędziego Wojciecha Mycia, który poprowadzi spotkanie żółto-czerwonych ze Stalą Mielec. Dla Korony to szansa ugrania długo wyczekiwanego zwycięstwa oraz przełamania pechowej passy na własnym terenie.

Kielczanie są jednym z najgorzej punktujących zespołów w domowych meczach w całej PKO Ekstraklasie. Zawodnicy Leszka Ojrzyńskiego przed żółto-czerwonymi kibicami zdołali w pięciu starciach ugrać tylko 4 punkty. 

– Wiemy, że nie zachwycamy u siebie – mówi trener Leszek Ojrzyński. – Zdołaliśmy wygrać raz i to za mało. Stal wywindowała się na szóste miejsce, z całą pewnością podejdą do tego meczu na większym luzie. My natomiast musimy to wypośrodkować i być przede wszystkim skuteczną drużyną i zdeterminowaną. Nasza wola walki musi być widoczna od pierwszej, do ostatniej minuty. 

Przy okazji szkoleniowiec zwraca uwagę na jedną z największych bolączek kieleckiego klubu, jaką są ogromne wahania formy w trakcie jednego spotkania. Korona zdążyła nas przyzwyczaić do tego, że potrafi rozegrać dwie zupełnie odmienne połowy.

– Pod kątem wytrzymałości i wybiegania, nie odstawaliśmy w żadnym meczu. Jeśli mówimy o intensywności, tutaj mamy pewne problemy. To nie tylko kwestia wytrenowania, ale też genetyki. Said Hamulić ze Stali praktycznie w każdym meczu biega 34 kilometry na godzinę. Tego nie wytrenujesz, to trzeba mieć. Takich zawodników w niektórych drużynach jest więcej niż u nas. To sprawia, że intensywność po prostu bywa większa. W Zagłębiu Lubin obrońcy i skrzydłowi to są petardy. Pracujemy nad tym, żeby pewne rzeczy wyważyć, taktykę dostosować tak, by nie odstawać. Co tydzień na treningach pewne rzeczy wykonujemy, potem szukamy przełożenia na meczu, a nie zawsze to się udaje – dodaje Ojrzyński. 

Trener jednocześnie przyznaje, że Korona Kielce rozgląda się za piłkarzami, którzy mogliby podnieść poziom wspomnianej intensywności na boisku. Póki co, żółto-czerwonym pozostaje łatanie tych braków ustawieniem oraz taktyką. To rozwiązanie nie zawsze okazuje się skutecznie. Kielczanie w pięciu ostatnich potyczkach ugrali tylko 2 punkty. Słabe wyniki sprawiają, że presja ciążąca na drużynie jest z każdym meczem coraz większa. 

– Nie ma zwycięstw, taka sytuacja zawsze ciąży. Ostatnio w Kielcach wygraliśmy ze Śląskiem. Nie wiem ile już minęło od tamtego czasu. Stajemy przed następną szansą i z tym trzeba sobie radzić. Presję trzeba zmniejszyć, a zrobimy to przez zdobywanie punktów. Na tym ta cała zabawa polega. Każdy musi wierzyć, bo bez tego zmniejszamy sobie szanse. Ta wiara musi być widoczna i tego też nam brakowało. W ostatnim meczu pokazaliśmy równy poziom, choć musimy poprawić intensywność, jakość i skuteczność w pewnych fazach gry – uzupełnia szkoleniowiec Korony Kielce. 

Stal Mielec to wymagający rywal, który ostatnim rozdaniu ograł u siebie Pogoń Szczecin 4:2. Ojrzyński zwraca uwagę, że w tej lidze każdy przeciwnik wysoko zawiesza poprzeczkę i o komplet punktów każdorazowo jest bardzo ciężko. – Oni mają swoje atuty, ale też pewność. Połowę goli zdobyli po stałych fragmentach gry, to ich silna broń i musimy się ich wystrzegać. Stal ma mało remisów, jest bardzo konkretna i trzeba uważać na ich indywidualności. Musimy znaleźć sposób, aby ich przechytrzyć – podsumowuje. 

Ten mecz zostanie rozegrany na Suzuki Arenie w Kielcach. Początek w piątek o godzinie 18. 

Fot. Maciej Urban 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Klincz Fight Night, czyli największe wydarzenie sportów walki w regionie po raz szósty odbędzie się w Kielcach. Wielkie widowisko skupiające się na walkach muay thai i MMA wróci do Sali Kongresowej Targów Kielce 7 listopada.
Füchse Berlin oraz FC Barcelona to finaliści tegorocznej edycji Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. O awansie do decydującego starcia zadecydowały dwa niezwykle intensywne i emocjonujące półfinały, w których nie zabrakło zwrotów akcji oraz dogrywki.
Według informacji przekazanej przez dziennikarza TVP Sport Franka Dzienieckiego za pośrednictwem portalu X, do struktur Korony Kielce może dołączyć Jacek Klimek. Były prezes Stali Mielec miałby wejść w skład Rady Nadzorczej kieleckiego klubu.
Ponad 36 tysięcy kibiców obejrzało w sezonie 2025/2026 mecze Industrii Kielce w Hali Legionów. Kielczanie zakończyli rozgrywki z drugą najwyższą frekwencją w ORLEN Superlidze, ustępując liderowi zestawienia o zaledwie... 209 widzów.
Nina Smelcerz od sezonu 2026/2027 będzie zawodniczką PGE MKS El-Volt Lublin. Jedna z najbardziej utalentowanych młodych bramkarek w Polsce opuszcza Suzuki Koronę Handball Kielce i zasila szeregi aktualnych wicemistrzyń kraju.
Jorge Maqueda po odejściu z Industrii Kielce znalazł nowy klub – od sezonu 2026/2027 będzie grał dla hiszpańskiego Caserio Ciudad Real.
Korona Kielce poznała zestaw par nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Inauguracja rozgrywek w weekend 24-27 lipca.
Dziś (w czwartek 11 czerwca) odbyła się sesja Rady Miasta Kielce. Decyzją rajców dodatkowe środki z tytułu promocji Miasta Kielce poprzez sport przeznaczone zostały na Industrię i Koronę Kielce.
Już w najbliższą niedzielę 14 czerwca stadion lekkoatletyczny MOSiR w Kielcach ponownie stanie się areną zmagań czołowych polskich lekkoatletów. O godzinie 14:00 rozpocznie się 17. Memoriał Zdzisława Furmanka – wydarzenie upamiętniające wybitnego trenera i działacza związanego z Kieleckim Klubem Lekkoatletycznym.
Były zawodnik Korony Kielce Viktor Popov znalazł nowego pracodawcę. Bułgarski prawy obrońca został oficjalnie zawodnikiem Ardy Kyrdżali, o czym klub poinformował w komunikacie w mediach społecznościowych.
Suzuki Korona Handball Kielce odkrywa kolejne karty przed sezonem 2026/2027. Klub poinformował o przedłużeniu kontraktów z trzema zawodniczkami, które nadal będą reprezentować kieleckie barwy. Nowe umowy do 2027 roku podpisały Aleksandra Olejarczyk, Kamila Rzepka oraz Gabriela Miśkiewicz.
Dwie zawodniczki Suzuki Korony Handball Kielce otrzymały powołania do młodzieżowej reprezentacji Polski kobiet. Selekcjoner Marek Jagodziński zaprosił na najbliższy cykl szkoleniowy Julię Grzesistę oraz Ninę Smelcerz, które będą miały okazję walczyć o miejsce w kadrze na zbliżające się mistrzostwa świata.
Już w środę 10 czerwca w Galerii Silesia City Center Katowice rusza ostatni zjazd Bilardowej Ekstraklasy, która poprzedza Wielki Finał. W tym sezonie ostatnie trzy kolejki połączone zostały z meczami półfinałowymi, a zatem już w sobotę poznamy dwa zespoły, które jesienią powalczą o Drużynowe Mistrzostwo Polski.
Resovia Rzeszów, której trenerem jest legenda Korony Kielce Kamil Kuzera utrzymała się w Betclic 2. Lidze. W decydującym dwumeczu okazała się lepsza od KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.
Czwarty tegoroczny turniej Grand Prix Polski w Bilard Predator Pol Tour zakończony triumfem Dominika Jastrząba. Bilardzista GKS-u Katowice w finale pokonał kolegę z zespołu, Daniela Macioła, 6:4 i tym samym po raz drugi w swojej karierze wzniósł w górę puchar tego cyklu.
To był pokaz determinacji i charakteru. Jakub Rychel po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najbardziej utalentowanych kieleckich zawodników sportów walki. Reprezentant Klinczu zwyciężył po decyzji sędziów podczas gali Makowski Fighting Championship 25.
Konstantinos Soteriou zaliczył wymarzony powrót do reprezentacji Cypru, pieczętując swój pierwszy kadrowy występ od ponad 4,5 roku strzelonym golem w wygranym 2:0 meczu z Liechtensteinem. Znacznie mniej szczęścia miał drugi z piłkarzy Korony Kielce, Tamar Svetlin, który z perspektywy ławki rezerwowych oglądał porażkę Słowenii z Chorwacją (1:2).
Temat transferu Kamila Jakubczyka do Korony Kielce powraca. O zainteresowaniu kieleckiego klubu 21-letnim pomocnikiem Arki Gdynia mówiło się już zimą, a teraz nowe informacje przekazał dziennikarz Meczyków Tomasz Włodarczyk.
Pomocnik Korony Kielce, Stjepan Davidović, wystąpił w barwach reprezentacji Chorwacji U21 w towarzyskim spotkaniu przeciwko Irlandii U21 (2:2).
Slobodan Rubežić spędził na ławce rezerwowych cały pojedynek reprezentacji Czarnogóry, która zremisowała 2:2 w towarzyskim starciu ze Słowacją. Z kolei w równolegle rozgrywanym meczu Mołdawii z Bułgarią na boisku pojawił się Vladimir Nikolov, z którym Korona Kielce zaledwie kilka godzin wcześniej rozwiązała kontrakt.

Koniec z łatwym zerowaniem punktów karnych za szybką jazdę, obowiązkowe kaski dla młodszych uczestników ruchu i surowe kary za nielegalne wyścigi. Sprawdź, co dokładnie się zmienia, bo po 3 czerwca jeden błąd może Cię kosztować utratę uprawnień.
Już w ten weekend (6-7 czerwca) oczy całej bilardowej Polski będą zwrócone na Gdańsk. Tamtejszy klub bilardowy Strefa Diamond stanie się areną czwartego w tym sezonie turnieju z prestiżowego cyklu Grand Prix Polski Predator POL TOUR 2026. Na liście startowej 165 sportowców!
Piłkarz Korony Kielce Tamar Svetlin wystąpił w meczu Słowenii z Cyprem, a Konstantinos Soteriou spędził całe spotkanie na ławce rezerwowych (1:1).
Tamar Svetlin może tego lata opuścić Koronę Kielce. Według informacji słoweńskiego portalu SportKlub reprezentant Słowenii znalazł się na celowniku mistrza Polski – Lecha Poznań. Klub ze stolicy Wielkopolski miał już złożyć oficjalną ofertę za 24-letniego pomocnika.
Jak donosi portal Weszło, Jakub Adkonis może wkrótce zasilić szeregi Korony Kielce. Kontrakt 18-letniego pomocnika z Legią Warszawa wygasa z końcem czerwca, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem na rynku wolnych agentów.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group