Klub, sponsorowany przez lata przez kieleckiego miliardera, stanął na skraju bankructwa

13-04-2021 08:08,
Mateusz Kaleta

Ciężkie czasy nastały dla Austrii Wiedeń. Klub, który przez lata wspierał kielecki miliarder, najbogatszy Polak Michał Sołowow, znalazł się na skraju bankructwa i upadłości. 24-krotny mistrz Austrii i 27-krotny zdobywca pucharu kraju przez problemy finansowe może nie otrzymać licencji na grę w kolejnym sezonie.

Austriackie media szeroko rozpisują się o kryzysie najbardziej utytułowanego (obok Rapidu Wiedeń) klubu w kraju. Austria zajęła ósme miejsce w sezonie zasadniczym i tym samym znalazła się w grupie spadkowej, walczącej o utrzymanie w lidze. Jednak o przyszłości klubu zadecydują nie tyle wyniki sportowe, co kwestie finansowe.

Klub z Wiednia wciąż nie wie, jakim budżetem będzie dysponował w kolejnym sezonie. Tymczasem do wtorku musi złożyć sprawozdanie i prognozę finansową. Los Austrii mocno zależy od głównego sponsora, firmy Insignia. Jeśli nie zagwarantuje on środków, licencja nie zostanie przyznana. Klub będzie miał prawo odwołać się dwukrotnie: najpierw do komisji protestacyjnej, a jeśli i tam się nie uda, ostatnim krokiem będzie interwencja w Sportowym Sądzie Arbitrażowym w Lozannie. Fiasko będzie oznaczać, że 24-krotny mistrz Austrii nie przystąpi w przyszłym sezonie do rozgrywek Tipico Bundesligi.

Gdyby problemów było mało, tonący okręt opuścił przed paroma dniami trener Peter Stöger, który wprost powiedział mediom, że nie widzi perspektyw na poprawę sytuacji klubu. Klubowa kasa świeci pustkami, a przyszłość klubu stoi pod wielkim znakiem zapytania. W sobotę Austria przegrała 0:1 z TSV Hartberg.

Przez wiele lat piłkarzy Austrii Wiedeń sponsorował kielecki miliarder - Michał Sołowow. Pierwsza umowa, zawarta w 2017 roku, została później przedłużona na kolejne dwa lata w roku 2019. Od tamtej pory trudno szukać kolejnych informacji o inwestowaniu kielczanina w austriacką piłkę. Jego firmy nie ma też na liście oficjalnych sponsorów opublikowanej na stronie klubu. Możliwe więc, że współpraca zakończyła się. Swego czasu jego firma Synthos znalazła się nawet na koszulkach drużyny. 

Grupa Synthos jest największym w Europie producentem kauczuku syntetycznego i tworzyw styrenowych, materiałów wykorzystywanych do produkcji opon samochodowych. To największe aktywo kielczanina, pracujące dla 17 spośród 20 największych producentów opon na świecie. Sołowow skoncentrowany jest także na sektorze podłóg drewnianych (Barlinek), czy płytek i ceramiki sanitarnej (Cersanit). Interesują go zielona energia oraz technologie medyczne.

Od 2019 roku 59-latek pozostaje nabogatszym człowiekiem w Polsce. Na niedawno opublikowanej światowej liście Forbesa Sołowow zajął 727. miejsce z majątkiem notowanym na 15,5 miliarda złotych. 

W przeszłości piłkarzami Austrii Wiedeń byli Polacy - m.in. Krzysztof Ratajczyk, Rafał Siadaczka, Jacek Bąk, Arkadiusz Radomski czy Sebastian Mila. W sobotę 17 kwietnia klub z Wiednia zagra w lidze z SKN St. Pölten. 

fot: Austria Wiedeń

Wasze komentarze

kielczanin2021-04-13 08:32:55
Ja to go nie rozumiem, zaznaczam wiem, że sie sparzył na koszykówce w latach 90 tych ale te czasy już minęły.
Ładował kasę w Austrię, jeździ w rajdach, ma tyle mld zł, jest kielczaninem i w Korone czy w Vive większych pieniędzy nie daje.
Vive dopóki zarządza Bertus to żadnych machlojek czy innych rzeczy nie będzie więc chyba nie ma się czego Sołowow obawiać, że jego firmy ucierpią wizerunkowo. Czysty zysk - daje 5 mln i jest w nazwie i firmy na Europę reklamowane. Ehh szkoda...
REAL2021-04-13 09:07:35
warto rozmawiac ale czy na przeszkodzie nie stoi EGO....
Sss2021-04-13 09:23:24
Zapomnieli napisać dlaczego sponsorował . Wiec wytłumaczę wam bo Pan Michal nie jest już Polakiem tylko Austriakiem od 2019 roku. A by mieć obywatelstwo Austriackie musi w kraju w tym mieszkać 3 lata i by sobie pomoc sponsorował Wiedeń . Wiec taki przykładny obywatel gdsie podatki płaci w Austrii uciekł bo się bal dobrej zimny
Be marzeń2021-04-13 09:44:13
Kaprysy ludzi bogatych nikt nie jest w stanie rozeznać. Wiadomo jest jednak to, że najważniejsze jest powiększanie i powiększanie majątku i ciągle mało i mało i mało. Nie obiecujcie sobie że ulokuje cząstkę swojego kapitału w Koronie.
Ja2021-04-13 09:48:34
Pan Michał nie zainwestuje w Polsce dopóki w naszym kraju rządzi dojna zmiana i złajdaczona prawica
Judasz2021-04-13 10:20:22
@Ja

To czemu niezainwestował za czasów Tuska i jego krainy mlekiem i miodem płynącej?
@Ja2021-04-13 10:28:07
i bardzo dobrze. Już inwestował i dokładnie pamiętamy jak się to skończyło.
@Judasz2021-04-13 10:37:34
Dlatego, że Kielcami rządził wąsaty z którym było mu nie po drodze
Judasz2021-04-13 10:46:06
"zainwestować" raczej zostać wydojonym w polskiej piłce. KGHM czy PGE "inwestuje" i jak efekty. Jak nie odetnie się sportu zawodowego od publicznej kasy, to lepiej nie będzie.
xyz2021-04-13 13:56:58
Smutna wiadomość, łączę się w bólu z kibicami Austrii Wiedeń. Korona też była na skraju bankructwa, do tego niejednokrotnie.
Co do kielczanina tylko z nazwy, to warte pogratulowania jest to, że przez te wszystkie lata potrafił nie zarobić miliardy, ale umiejętnie się ukrywać co w Polsce nie jest takie łatwe.
kibic952021-04-13 13:58:55
Prawda że rządzą nami oszuści i złodzieje, co zmiana władzy to gorsi, ale co to ma do inwestycji w klub pokroju Vive, ze stabilną sytuacją finansową i tak daleko od polityki, jak tylko się da? Jeszcze w nożnej wiadomo że ogólnie bagno i układy mafijne, ale w ręcznej? Co do polityki, to w wyborach 3 lata temu akurat Sołowow był w komitecie poparcia Wąsacza więc piszecie wierutne bzdury.

Nawiasem mówiąc, jako małolat miałem gościa za kogoś z nieco innej "gliny" niż Solorz czy Kulczyk. Moi dziadkowie znali się z ojcem Michała osobiście, a poza tym jakkolwiek to głupio nie zabrzmi, mając te 15 lat sądziłem że jak ktoś jeździ w rajdach to musi być normalnym facetem z jajami, a nie zblazowanym miliarderem. Jednak poczytałem co nieco o pensjach i relacjach z pracownikami w jego firmach i niestety nie różnią się one niczym od reszty naszych oligarchów. Pan Michał sam pławi się w luksusach i nie żałuje sobie na wysadzane diamentami rolexy i złote klamki w willi, a ludźmi pomiata niczym komunistyczny dyrektor chińskiej fabryki.
Romek2021-04-13 14:28:38
Macie nieźle wyprane mózgi tym antychińskimi terrorem a Chińczycy mają najsprawniejszy system i śmieją się z nas
tomek2021-04-13 15:33:10
on taki Kielczanin jak z koziej d... trąba.
gnom2021-04-13 16:38:20
To jest biznesmen, który to co robi, robi dla zysku. I dlatego jest tam gdzie jest. Nie zazdroszczę, nie chciałbym takiego życia za taką cenę, ale to już jego wybór. Najwyraźniej nie widzi żadnego interesu w tym, żeby Koronę czy Iskrę sponsorować i tyle. Albo nie znalazł się nikt, kto mógłby mu pokazać że jest to jakimś interesem. Albo doświadczenia Klickiego skutecznie go zniechęciły. Pewnie się nie dowiemy, chociaż dziennikarze mogliby o po prostu zapytać ;)
zgred2021-04-13 16:51:33
z niego taki kielczanin jak z tuSSka Polak
CKm2021-04-13 16:54:16
@Ja - w Polsce nigdy nie rządziła Prawica, no chyba że dla ciebie te socjaluchy to prawica, to tylko pogratulować dobrego humoru
Konrad2021-04-13 16:59:10
Nie prowokujcie bo jak się zdenerwuje to za sponsoruje Radomiaka
19732021-04-13 18:52:52
Patriotyzmu lokalnego u niego nie było nigdy. Jak nie chce inwestować w koronę, Vive to chociażby pomógł siatkówce, czy piłce ręcznej kobiet. To dla niego byłaby skromna kwota. A jak nie sport to sfinasowalby może szkołę, specjalistyczny szpital. Chyba coś zawdzięcza rodzinnemu miastu. Miałby żywy pomnik. Ale woli Austriaków. Cóż, bogatemu wszystko wolno
Misiek vs Wąsaty2021-04-13 18:53:33
Korony nie sponsorował bo w Koronie był wąsaty. A wąsaty poszedł na współpracę z Miłkiem CCC i zgodził się na Galerię Korona (nomen omen) w centrum miasta robiąc konkurencję Galerii Echo Miśka.
Ludzie Miśka pokupowali od spadkobierców udziały w sąsiednich działach tam od Radiowej żeby protestować i blokować inwestycję Miłka CCC. Ale wąsaty załatwił z biskupem Lexusem dzierżawę(piniążki, piniążki) na 30 lat ogrodów księży emerytów dla Miłka i zezwolenia z miasta poszły jak z płatka.
I Misiek nigdy nie wybaczył wąsatemu tej zdrady i ani złamanego grosza nie położył dla miejskiej Korony.
Konfucjusz2021-04-13 18:56:05
modrzewiowa jesionka nie ma kieszeni
Nie zadowolony2021-04-13 20:27:59
Z niego taki kielczanin jak z kaczynskiego Łabądź????????????
Konrad2021-04-14 09:12:02
Wrzutka z Austriakami pokazuje że Miasto ograniczy zdecydowanie(i słusznie) finansowanie klubu więc namawiam do zaprzestania planowania awansu Korona będzie klubem najwyżej 2ligowym
Ta2021-04-14 12:22:47
Pana M. kasa i jego zabawki. Po co chłopa obrażać, że jest bogaty?
qolo2021-04-14 20:46:00
jakim cudem Sołowow dostał obywatelstwo Austrii skoro nawet ruskim oligarchom nie dają ani żadnym obcokrajowcom? czyżby współpracował z wywiadem austriackim? może tym się zainteresujecie dziennikarze? a może się boicie pytać?
@qolo2021-04-15 09:23:08
Aby ubiegać się o obywatelstwo austriackie, należy w Austrii mieszkać i przepracować, co najmniej 10 lat. Inną możliwością jest przynajmniej pięcioletnie małżeństwo z obywatelem austriackim. Podczas starania się o obywatelstwo należy:
- wystarczająco znać język niemiecki,
- zrezygnować z dotychczasowego obywatelstwa, która wiąże się z utratą wielu praw jak na przykład utrata spadku, lub nieruchomości, tylko w szczególnych przypadkach możliwe jest posiadanie podwójnego obywatelstwa,
- posiadać zaświadczenie o niekaralności,
- nie jest prowadzone postępowanie deportacyjne w Austrii,
- mieć pozytywne nastawienie do Austrii,
- jeżeli nie stanowimy zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku w Austrii,
- jeżeli jesteśmy w stanie zarobić na swoje utrzymanie,
Źródło: www justlanded com

lub

Amerykański portal Bloomberg przedstawił listę krajów, których obywatelstwo można kupić. W rankingu znalazła się także Austria. Okazuje się, że za inwestycje w austriacką gospodarkę o wartości 24 mln euro, można zostać obywatelem tego kraju.

W Austrii istnieje w ustawie o obywatelstwie przepis konstytucyjny, według którego rząd ma prawo do własnego osądu, jeśli chodzi o osoby, które ubiegają się o austriackie obywatelstwo. Może on więc „przyznać obywatelstwo obcokrajowcom przez wzgląd na dokonane lub od nich oczekiwane wyjątkowe osiągnięcia, jeśli leży to w szczególnym interesie Republiki”. W takim przypadku trwałe zamieszkanie na terenie Austrii oraz podanie pierwotnego obywatelstwa nie jest już wymagane. Do tego obcokrajowcy, którzy mieszkają w kraju ponad 6 lat, mogą „ze względu na dokonania i oczekiwane wyjątkowe osiągnięcia w dziedzinie nauki, gospodarki, sztuki lub sportu w interesie austriackiej Republiki” otrzymać obywatelstwo. „Wyjątkowe osiągnięcia” zdefiniowała w 2014 roku ówczesna minister spraw wewnętrznych, Johanna Mikl-Leitner jako „takie, jakie leżą aktualnie daleko ponad średnią w danej dziedzinie”.

Kto decyduje jednak o przyznaniu tak specjalnego wyróżnienia? Zwykły obywatel musi przecież mieszkać minimum 10 lat na terenie kraju i wykazać się wynikami w zakresie integracji i języka, by otrzymać obywatelstwo. Sam proces jest uznawany za jeden z najcięższych na świecie. Za znacznie bardziej uproszczony proces przyznania obywatelstwa Austrii odpowiedzialne są władze landów, władze państwowe muszą jednak potwierdzić wyjątkowość nowego obywatela dla kraju. Osoby takie muszą wnieść prośbę o przyznanie obywatelstwa, a jeśli ich życiorys będzie odpowiadać stawianym warunkom, trafią na listę, o której zadecyduje rada ministrów.

W przypadku osiągnięć gospodarczych należy być właścicielem przedsiębiorstwa lub pełnić wiodącą funkcję ze znaczącym wpływem na firmę. Bycie jedynie członkiem zarządu nie jest wystarczające. Sama firma musi mieć wysoką wydajność gospodarczą oraz tworzyć i zapewniać w istotnej skali miejsca pracy na austriackim rynku pracy, szczególnie w gospodarczo słabych regionach kraju. Należy też przedstawić zakończone lub będące w trakcie realizacji istotne inwestycje przedsiębiorstwa na terenie Austrii. Samo przedstawienie płynności finansowej nie jest wystarczające. Ważny jest także stopień rozpoznawalności firmy za granicą i wspieranie dwu- i wielostronnych stosunków zewnętrznych Austrii w sektorze gospodarczym. Jednak nie trzeba spełnić wszystkich tych kryteriów jednocześnie. W pojedynczych przypadkach spełnienie większości punktów wystarczy.

W Austrii nie ma oficjalnego programu przydzielającego obywatelstwo za inwestycje, taki istnieje na Malcie i Cyprze. Nie ma też oficjalnych informacji, mówiących, od jakiej kwoty można ubiegać się o obywatelstwo. Firmy zajmujące się usługami pośredniczącymi w sprawach obywatelstwa między zamożnymi osobami, a rządami państw są w stanie podać konkretne kwoty. Jednak każda z nich wycenia sprawę inaczej, a do tego nikt nie może dać gwarancji, że państwo przyjmie takie dane. Organizacja Transparency International skrytykowała już w przeszłości takowe działanie Austrii, które może premiować korupcję. Zażądano więc podania imion i nazwisk nowych obywateli kraju. Jednak ze względu na nowe prawo dotyczące ochrony danych osobowych działanie to nie jest już możliwe.

Kto otrzymuje więc tak prestiżowe wyróżnienie w postaci austriackiego obywatelstwa? Szczególnie znane są przypadki artystów i sportowców. Mimo że w latach 2006-2017 nadano 303 specjalnych obywatelstw, to nie zawsze podawano imiona szczęśliwców. Jako obywatelkę Austrii wyróżniono przykładowo rosyjską piosenkarkę operową, Annę Netrebko w 2006 roku. W 2017 także Cecilia Bartoli, Anselm Kiefer czy Uli Breé otrzymali austriackie obywatelstwo. Wszystkie te osoby pochodziły jednak z kategorii artystów. Jedynym znanym przedsiębiorcą, który może cieszyć się austriackim obywatelstwem, jest polski miliarder, Michał Sołowow.
Źródło: diepresse com
Krzysiek2021-04-15 22:30:44
I jak ma być dobrze w świętokrzyskim skoro najbogatszy człowiek w Polsce i zarazem człowiek z regionu woli wspierać klub z Austrii zamiast z lokalnego środowiska...
Moryc2021-04-16 21:38:47
za wąsacza to piłki nożnej,siatkowa,obydwie ręczne.tobyly ekstraklasa a za Wety finiestety dziadostwo.

Projekt i wykonanie: CK Media Group