Nie musimy się sugerować końcem okienka. Są także zawodnicy bez kontraktów

30-08-2018 10:38,
Marcin Długosz

Korona Kielce zagra z Lechią Gdańsk osłabiona brakiem Marcina Cebuli i – co okazało się w ostatnich dniach – bez Ivana Jukicia. - Jukić to dla nas ważny zawodnik, ale znajdziemy sposób, aby to rozwiązać – mówi trener żółto-czerwonych, Gino Lettieri. - Kiedy wysoko wygrywaliśmy tam przed rokiem, to była inna drużyna, inny czas. Nie patrzymy na to. Zgadzam się, że to może być bardzo taktyczny mecz. Zobaczymy, jak to się zakończy – przedstawia Włoch.

Czy kontuzjowanego skrzydłowego może zastąpić najnowszy nabytek zespołu, Matej Pucko? - Mamy przed sobą jeszcze trening, więc nie chcemy podejmować decyzji już teraz. Czasami postanawiamy coś dopiero przed meczem – odpiera jednak szkoleniowiec żółto-czerwonych.

REKLAMA

Do Gdańska pojechał z drużyną Mateusz Możdżeń, którego dalsza przyszłość w Kielcach przez całe lato była mocno niepewna. - Ten temat z Możdżeniem słyszę przez cały rok. Tyle czasu nic się nie wydarzyło, więc dopóki nie będzie czegoś oficjalnego, to o tym nie myślę – kwituje Lettieri.

I chwali najbliższego rywala swojego zespołu: - Lechia wcale nie jest przypadkowym liderem. To ekipa dobrze poukładana, dopuszcza przeciwników do niewielu sytuacji i świetnie wygląda w ataku.

Sporym echem odbiły się słowa trenera Arki Gdynia, który pomimo wyraźnej przewagi Korony Kielce w statystykach stwierdził, że ta nie chciała grać w piłkę z jego zespołem. - Każdy trener ma prawo mówić, co chce. Ale każdy powinien też się zastanowić przed wywiadem, o czym mówi i czy to jest prawda. Najważniejsze dla nas jest to, że zdobyliśmy trzy punkty. Wtedy trenerzy przeciwników mogą mówić, co im się podoba – kwituje szkoleniowiec kielczan.

Po starciu w Gdańsku liga zatrzyma się dla Korony aż na 16 dni. Jakie plany powziął trener żółto-czerwonych? - Mamy w Kielcach mecz towarzyski ze Stalą Mielec. Chcemy wdrożyć do zespołu nowych piłkarzy i jeszcze bardziej popracować nad naszym systemem gry. Tak będą wyglądały te dni – przedstawia Włoch.

Szkoleniowiec cieszy się z udanej postawy swojego zespołu w obronie. - Podoba nam się, że faktycznie wyglądamy nieźle w defensywie. Trzeba jednak poprawić parę rzeczy. Nie możemy zapominać, że fajnie też jest pod bramką rywali, gdzie budujemy swoje akcje – twierdzi Lettieri.

Okienko transferowe zamyka się już lada chwila, bo wraz z końcem sierpnia, a Korona wciąż szuka wzmocnień, przede wszystkim na pozycji bramkarza. - Mamy dwóch bramkarzy, ale oczywiście patrzymy na tę pozycję, bo sezon jest długi i może się przydać trzech zawodników. Nie musimy sugerować się końcem okienka, są także zawodnicy bez kontraktów – mówi trener kieleckiego zespołu.

Czy szeregi ekipy z Ekstraklasy może wzmocnić któryś z piłkarzy występujących w rezerwach? - W tej chwili wygląda to tak, że to my dajemy zawodników z pierwszego do drugiego zespołu – odpiera jednak Lettieri.

Jednym z najbardziej wyróżniających się graczy w IV lidze jest Oktawian Skrzecz. - Potwierdzam, że Oktawian jest coraz bliżej pierwszego zespołu. Dobrze wyglądał nie tylko ostatni mecz w jego wykonaniu, ale i poprzednie. Na początku miał problemy z prędkością gry, ale jest coraz lepiej – chwali 21-latka trener żółto-czerwonych.

fot. Maciej Urban

Wasze komentarze

Gino kompromitujesz sie2018-08-30 10:48:42
wystawiajac w pierwszym skladzie tego drewniaka Petraka. Dlaczego o wyborze zawodnika nie decyduje forma sportowa? faworyzujesz swoich a tak autorytetu wsrod pilkarzy nie zbudujesz i szacunku wsrod kibicow
@Gino kompromitujesz sie2018-08-30 11:25:18
Człowieku nie mów Trenerowi co ma robić, bo się na tym od Ciebie lepiej zna.
Szarak2018-08-30 12:33:58
Pewnie same śmieci zostaną.
7 stron świata2018-08-30 12:36:30
Lechia,Wisła,Zagłębie,Piast odkąd zaczęli wystawiać więcej Polaków do gry zamiast szrotu z siedmiu stron świata drużyny zaczęły zdobywać punkty. Przypadek?
xxx2018-08-30 13:04:34
co sądzicie od Drewniaku, który rozwiązał umowę z Cracovią? jako zastępca Petraka
@7 stron swiata2018-08-30 13:19:44
A my to co ? Nie zdobywamy ?? Z tego ci widzę to mamy ich całkiem sporo - a szukanie na siłę argumentu, że jak w drużynie jest więcej Polaków to te drużyny punktują jest po prostu dziecinne i śmieszne.Natomiast ilość obcokrajowców to faktycznie pewien problem w polskich klubach - ale to temat bardzo złożony i nie dotyka tylko polskich klubów !!! Także wiesz takie Twoje wpisy są po prostu śmieszne
Janek2018-08-30 13:46:06
Dajmy spokoj z Drewniakiem @xxx. "Wieczny talent" z Lecha, a to juz 25 lat. Niech sie pokaze w 1 lidze i probuje ESA za rok.
@@Gino kompromitujesz sie2018-08-30 16:03:02
Szkoda ze nie widac tego w pomeczowych statystykach. Defensywny pomocnik co ma 20x wiecej strat niz przechwytow, wlasciwie dla ktorej druzyny on gra.
ha ha ha2018-08-30 16:10:04
są także inwalidzi po wojnie na Bałkanach
@ @7 stron swiata2018-08-30 18:07:49
e tam! ty jesteś śmieszny jarząbku :)
urzędnik pośredniaka2018-08-30 18:58:09
Zapraszamy tu też są i bez kontraktów ,a jeszcze tańsi bez kwalifikacji do gry w piłkę ,ale i też bez obywatelstwa niemieckiego niestety....

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group