Kecskes nas przekonał. Janjicia stać na więcej, oczekiwałem czegoś innego

07-04-2018 20:38,
Redakcja

Nie oglądaliśmy dzisiaj wyjątkowego meczu. Mieliśmy nad nim kontrolę. Popełniliśmy jednak dużo prostych błędów, dlatego trudno było nałożyć presję na przeciwnika. Za dużo popełniamy takich błędów, jak ten przy karnym. Mieliśmy piłkę, straciliśmy ją, niepotrzebne zachowanie i faul we własnej szesnastce – mówił po zremisowanym meczu ze Śląskiem Wrocław trener Korony, Gino Lettieri.

- Z Arką też był podobny błąd. Gdyby takich błędów nie było, nie tracilibyśmy bramek. Myślę, że mogą być dziś obydwie drużyny zadowolone z punktu, bo żadna nie zasłużyła na ich komplet.

REKLAMA

W 30 kolejkach przegraliśmy tylko 7 meczów. W drugiej rundzie był to jeden mecz mniej, niż w pierwszej. To świadczy o dobrej robocie, którą wykonała drużyna. W porównaniu z ostatnim sezonem – 17 bramek mniej, 6 punktów więcej. Jesteśmy zadowoleni. Teraz trzeba patrzeć na następnych 7 spotkań i Puchar Polski, bo tam musimy grać jeszcze lepiej. To był ciężki tydzień.

Hamrol? Myślę, że poza jednym błędem, kiedy wyszedł z bramki, zagrał dobrze. Kecskes spowodował rzut karny, ale też grał dobrze. Przekonał nas. Grał jak, jakby nigdy go nie było na ławce. Janjić? Muszę powiedzieć, że jego stać na więcej. Musi więcej robić na boisku. To nie było dzisiaj to, czego od niego oczekiwałem.

fot. Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

R2018-04-07 20:53:50
Ten Twój Janjic to drewno czystej wody. A zmiany znów tragedia.
krym2018-04-07 20:56:58
Janjic nie tylko dziś grał beznadziejnie. To co prezentuje to wiedział pan dużo wcześniej. Tu są jakieś szemrane układy że wystawiany jest do gry i w dodatku gra cały mecz. Jak do tej pory to miernota.
trenerek2018-04-07 21:16:04
uklady z menadzerem powoduja ze gra takie drewno jak Janijic i to w dodatku cały mecz. Zmiany nic nie wniosły. Daj szansę Kosakiwiczowi
głos rozsadku2018-04-07 21:25:23
prezesiku po co transfer Kapidzicia czy Janijica?
Piotr2018-04-07 21:35:27
Ten janijic jak i diaw czy dejmek to słabsze ogniwa trzeba sie ich pozbyć petrak taki sobie mial byc gwiazdą srodka pola a tu lipa.Po.co ściągać takie miernoty i placic im kasę.Proszę spojrzeć na Górnika ile młodych Polaków gra i to lepiej niż nasze zagraniczne gwiazdy.Puki nie będzie w składzie 6 7. Polaków a w 18 kilku wychowanków to nic z tego nie będzie.Oni nie oddadzą sie za zespół tylko będą liczyć kasee
Jarek2018-04-07 21:43:26
Moze ten Janic odpali pobiega po naszym lesie przepracuje caly okres przygotowawczy chlopisko z rok nie gralo w niemcach ?
Piotr2018-04-07 21:46:12
Keckes kapidzic do czego oni sa tu potrzebni po jaką cholere kupuje sie zawodnika który nie gra albo ma kontuzję.Sciagnięte wynalazki nic nie dajar a pieniądze biorą.Pytam sie po co.Postaw pan na młodych polakow a najlepiej wychowanków i będą serce oddawac za klub.Niemiecki rynek u nas nie gra.To nie jak samochód niemiec sie wyzbywa a polaczek bierze to trzeba przemyśleć panoe trenerze.
Rafał W.2018-04-07 21:53:14
Ja myślę tak,że Janjić jest dobrym piłkarzem tylko trzeba mu dawać więcej szans grania .Ludzie nie wieszajmy psów na zawodnikach.Dzisiaj koronka zagrała bardzo dobry meczyk.Ale i tak remis cieszy co nie co .Więc ludzie nie panikujmy!!
obserwator2018-04-07 22:00:34
Piotr Górnik jechał na gazie 1 ligi zobaczysz co będzie w grach finałowych.
@Rafak W2018-04-07 22:38:22
W 3 lidze niemieckiej. On ma 32 lata to powinien potrafić cokolwiek
Darko2018-04-07 22:54:28
Zlatko jest po kontuzji. Niby przepracował okres przygotowawczy w Niemczech, ale nie grał żadnych meczów. Dostał teraz szansę w pierwszym składzie i Gino widzi, że chłop ma braki. Teraz pozostaje kwestia czy znając go wie, że się poprawi i w kolejnym sezonie będzie lepszy, czy przyjdzie mu się z nim rozstać.

Gino nie jest głupi i na siłę nie będzie trzymał kogoś w drużynie, bo go dobrze zna.

Co do Kosy, to musi załapać jego taktykę. W PP było widać, ze Gardawski mimo wielu błędów był nastawiony ofensywie. Kosa ma umiejętność, aby grać na tym samym lub wyższym poziomie, ale grał zbyt asekuracyjnie, to się Gino wkurwił i dał Kiełba za niego i zmienił ustawienie...

Wiadomo, że Gino dużo miesza.. Raz to daje efekt, raz nie, ale taki ma styl.
MKS732018-04-08 07:58:47
Do wszystkich płaczków i niezadowolonych. Bilans Korony w tym roku to 4-5-1, biorąc pod uwagę ligę i PP. Mamy 6 miejsce po sezonie i półfinał PP. Kto z Was zakładał takie rezultaty przed sezonem? Zobaczymy jeszcze jak nam pójdzie w pucharze maja ;).
Wy2018-04-08 08:24:33
Jest dobrze przecież to dopiero pierwszy sezon nowego właściciela a na puchary przyjdzie czas za dwa trzy lata . Przecież właściciel też nie będzie chciał mieć klubu który będzie gdzieś na końcu tabeli. Ale też klub za te dwa trzy lala musi przynosić mu jakiś tam dochód bo nie będzie do tego dokładał na dłuższą metę. A być może po wypromowaniu drużyny i po grze w jakichś tam pucharach korona zostanie sprzedana wszystko jest możliwe to jest biznes.
Bartekck2018-04-08 11:20:02
Brawo dla drużyny i trenera za pierwsza 8, jest teraz spokój i luz.
Na tym luzie mrzemy sporo namieszać grając bez ciśnienia.
Ale po sezonie jest kilku zawodników do odstrzału Dejmek, Diaw, Nabil.
I kolejna sprawa jeśli będzie wiadomo ze Kaczka, Cvijanovic nie zostaną na następny sezon to 3 ostatni mecze trybuny a ogrywać młodzież
kibic2018-04-08 13:22:40
Przegraliście tylko 7 meczów, panie Lettieri, legia przegrała 10 albo nawet 11 a jest na trzecim miejscu. Tak duża liczba remisów to też są w pewnym stopniu porażkami. Tu nie ma się z czego cieszyć. Jesień była znakomita, wiosna pokazała, że Korona nie ma żadnych ambicji, żeby coś w tej lidze osiągnąć, oprócz "rozdawania" punktów. I niech Lettieri nie mówi, że wiosną inne zespoły zaczęły grać dlatego Koronie jest trudniej, bo obrazki, w których jeden z piłkarzy Korony podaje do partnera niecelnie w bardzo prostej sytuacji, są wiosną normą. O czymś to świadczy panie trenerze.
Do zadowolonych2018-04-08 13:34:17
Cieszycie się z wiosennego bilansu Korony, że ma korzystny bilans, doliczając mecz z PP. To może jeszcze doliczcie sparringi, być może bilans będzie jeszcze korzystniejszy.
A tak na serio. Ktoś tam pisze, ze to dopiero pierwszy sezon nowego właściciela. Prawda, tyle że nastąpił regres a nie progres w stosunku jesień-wiosna. Tak się składa, że Korona o wiele lepiej grała na jesieni niż robi to wiosną. Jeśli utrzyma się ten trend, to w nowym sezonie jesienią zobaczymy dramat, a wiosną katastrofę i spadek do I ligi.
Ktoś zadaje pytanie: kto z was zakładał takie rezultaty przed sezonem? Odpowiadam: a jakie to ma znaczenie? Korona weszła w sezon pokazując inną lepszą grę niespotykana na polskich boiskach. Pytam: dlaczego wiosną tego nie kontynuowała? Odpowiedź: bo w przerwie zimowej nie było pracy. Jak nie ma się siły, to nie ma się też gry. Podobna sytuacja jest z Górnikiem.
To są dwa największe rozczarowania wiosenne z perspektywy jesiennej.
@obserwator (falszywego)2018-04-08 15:29:49
Nie powołuje się pod nie swoją ksywę, czy to do ciebie dociera.!!!!
s_k2018-04-08 17:39:55
@Piotr
Hahahaha, matka wie że ćpiesz?
@Do zadowolonych2018-04-08 20:16:39
spadek do I ligi.... II, III, rozwiązanie klubu, wymazanie pamięci kibiców. Piszesz o braku znaczenia tego, że ktoś przed sezonem nie wierzył w klub, a sam siejesz katastrofalne wizje na następny rok.
do zadowolonych2018-04-10 04:21:46
puknij się w ten pomarańczowy ceban
Piotr2018-04-10 04:23:58
@S-k tak twoja wie matka wie, razem ćpamy

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group