Nie jest łatwo. Każdy chciałby już szybko rozegrać kolejny mecz

14-10-2016 12:24,
Krzysztof Węglarczyk

Liczby są świetnym odzwierciedleniem postawy Korony Kielce w ostatnich starciach ligowych. 3 mecze, 0 punktów oraz bilans bramkowy 1-12. Nic dziwnego, że przed poniedziałkowym starciem ze Śląskiem Wrocław, żółto-czerwoni są mocno zmotywowani, aby odwrócić tą fatalną passę. - Nie jest łatwo. Wiadomo, że była przerwa na kadrę, ale każdy chciałby już szybko rozegrać kolejny mecz – mówi pomocnik Korony, Jacek Kiełb.

- Teraz zobaczymy, czy się otrząśniemy po porażce, czy dalej będziemy w dole. Wiem, że musimy wygrać ten mecz – kontynuuje 28-latek.

Przygotowanie mentalne ma być kluczem do zwycięstwa w najbliższym starciu żółto-czerwonych. Trener Wilman podkreślał w ostatnim czasie, że przyczyną ligowych porażek był między innymi zbyt niski poziom zaangażowania u jego podopiecznych.

- Przed zespołem bardzo ważny mecz. Najważniejsze jest pozytywne nastawienie, dobre myśli. Analizując ostatnie starcia, momenty, zachowanie – trener miał rację. Przekazał nam to wszystko i szukaliśmy wspólnej odpowiedzi. Wierzymy, że teraz ze Śląskiem wszystko będzie wyglądało zupełnie inaczej - komentuje kielecki skrzydłowy.

Kiełb spędził ostatni sezon właśnie we wrocławskim klubie. Czy to oznacza, że będzie to dla niego spotkanie z gatunku tych szczególnych? – Mecz raczej taki jak każdy. Ale to jasne, że byłem w Śląsku. Nie chcę jednak wracać już do tej sytuacji i się w nią zagłębiać. To sprawa między mną a klubem. My musimy ten mecz wygrać i tyle. Wszystko potoczyło się tak a nie inaczej i nie ma co tego roztrząsać – twierdzi „Ryba”.

Przed dwunastą serią gier Śląsk Wrocław zajmuje 12. miejsce w tabeli z dorobkiem jedenastu punktów. Ewentualna porażka w Kielcach może wiązać się ze zwolnieniem trenera Mariusza Rumaka z posady trenera wrocławskiego zespołu. - Decyzja nie należy do piłkarzy. Takie spekulacje nas nie interesują. My mamy swoje założenia i musimy się skupić właśnie na nich. A jeśli skoncentrujemy się na czym innym, to nam ten mecz nie wyjdzie – podsumowuje Kiełb.

fot. Paula Duda

Wasze komentarze

stolarka-jamro.com2016-10-14 13:02:15
jacek a pamientasz mecz z wisełkom? no własnie a ja pamientam! przyjdzie czas odpłaty!
Domino2016-10-14 13:02:58
DIAW GRA W LECH POZNAN?! A NIE JEST KONTUZJOWANY? PAPROCKI NISZCZYSZ KORONE :) :) :)
Rafał W.2016-10-14 16:29:54
Domino >>>>Gdzie ty tu widzisz Diawa !!? Masz jakieś omamy !!
Puknij sie w ten czerep znawco .
Diaw gra w Koronie cały czas tylko miał operacje !!
no stety2016-10-14 20:27:55
Dziwna wypowiedź.... ,,teraz okaże się czy dźwigniemy się po porażce, czy nadal będziemy w dole,,....To tylko świadczy jak niskie jest morale zespołu! Moim bardzo skromnym zdaniem trener nie jest w stanie zmobilizować ten zespół, na boisku panuje chaos i bezradność! Chciałbym się mylić...

Dodaj komentarz

Copyright © 2020 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group