Skromna wygrana, ale wygrana (sonda)

17-10-2015 05:38,
Marcin Długosz

Kielecka Korona, po ostatnich niezbyt przekonywujących występach, wysłała miłą wiadomość swoim kibicom, zwyciężając we Wrocławiu ze Śląskiem 1:0. Żółto-czerwoni mogli, a nawet powinni pokusić się o wyższą wygraną, ale szwankowała ich skuteczność. Ostatecznie podopieczni Marcina Brosza zdołali jednak wywieźć ze stolicy Dolnego Śląska komplet punktów.

Jak zawsze w ostatnim czasie, w ekipie żółto-czerwonych należy wyróżnić defensywę. Kolejne czyste konto zanotował Zbigniew Małkowski. Bramkarz Korony nie dał się pokonać m.in. po sprytnym strzale z rzutu wolnego autorstwa Jacka Kiełba.

Blok defensywy tradycyjnie utworzyli Vladislavs Gabovs, Maciej Willusz, Radek Dejmek i Kamil Sylwestrzak. Słowa uznania tak naprawdę mógł wzbudzić każdy z nich. Łotysz podołał wyzwaniu, jakie stanowiło rozegranie przyzwoitej potyczki zaledwie dwa dni po powrocie ze zgrupowania reprezentacji narodowej. Duet stoperów i lewy obrońca spisali się natomiast tak, jak można tego od nich oczekiwać w ostatnich tygodniach – bardzo przyzwoicie.

Miejsca w wyjściowym składzie na skrzydłach podtrzymali Bartłomiej Pawłowski i Łukasz Sierpina. Obaj mieli wymarzone sytuacje do wpisania się na listę strzelców, ale tego nie uczynili. Pierwszego z wymienionych skrajnych pomocników w trakcie drugiej połowy zastąpił Tomasz Zając, z czasem przechodząc do środka ataku.

Dobre słowa bez wątpienia należą się Vlastimirowi Jovanoviciowi i Rafałowi Grzelakowi. Obaj piłkarze w środku pola utworzyli dobry duet, który nie pozwolił wrocławianom na rozwinięcie swoich możliwości. Przed nimi ustawił się Nabil Aankour. Marokańczyk nie wykorzystał dobrej okazji do wpisania się na listę strzelców i nie przekonał zbytnio do siebie zastępując Marcina Cebulę. Po przerwie Aankoura zastąpił Aleksandrs Fertovs, który miał także większy udział w grze defensywnej „złocisto-krwistych”.

Trener Brosz w ataku ponownie postawił na Airama Cabrerę. Hiszpan tym razem odpłacił mu za zaufanie, strzelając jedynego gola w meczu dzięki skutecznie wyegzekwowanemu rzutowi karnemu. Na ostatnie akordy potyczki zmienił go Paweł Sobolewski.

Z pewnością „złocisto-krwiści” mogli pokusić się we Wrocławiu o wyższe zwycięstwo. Warto jednak docenić także tę minimalną wygraną, jednobramkową. Ona, przynajmniej na chwilę, pozwoliła awansować kielczanom na 5. miejsce w tabeli Ekstraklasy.

fot. Paula Duda


Sponsor wyjazdu do Wrocławia:

Wasze komentarze

Adam2015-10-17 07:10:57
Powala indolencja podbramkowa!
Ale to nie balet i liczą się 3 punkty. Inna sprawa,że Śląsk grał "padlinę"
tokarczyk2015-10-17 09:15:40
znów ten cienki Sierpina robiący dużo wiatru z którego nic nie wynika. Przeproszę go jak kiedykolwiek strzeli bramkę lub zaliczy asystę czyli nigdy.
piotr2015-10-17 09:57:54
Sędzia nam wygrał mecz. Inna sprawa, ze Korona nie pozwoliła na nic Śląskowi , a gra się tak jak przeciwnik pozwala . Będzie dobrze . Trener Pawłowski następny do zwolnienia .Jova znów bardzo wysokie umiejętności , szkoda , że wciąż brakuje nam napastnika w formie , a skrzydłowi wciąż nie mogą zrobić kroku naprzód i wykorzystywać chociaż co trzeciej sytuacji.
obiektywny2015-10-17 10:30:26
Sierpina czy kiedyś strzelisz bramkę. ? ile zmarnujess jeszcze setek. ? robisz tylko wiatr na boisku zero Ciebie pożytku gdyby nie twoje układy z Bilskim nawet byś trawy nie powachal
do obiektywnego2015-10-17 11:31:31
Co ten Sierpina Ci uczynił, że tylko Ty jesteś "obiektywny".?
do Piotra.2015-10-17 11:36:15
Zapomniałeś napisać ,że to Gil wespół Z Paixiao wygrali mecz Koronie.
Zastanów się nad sobą.
do Tokarczyk2015-10-17 11:39:47
Jak wszystko wiesz,to po co
pytasz?
kibic2015-10-17 12:41:54
Korona była lepsza w tym meczu i zasłużenie wygrała. Dobrych sytuacji bramkowych miliśmy znacznie wiecej.
piasek2015-10-17 13:07:06
Sierpina poziom piłkarski 3 liga jedynie ambicji mu nie można odmówić ale to za mało. Na ekstraklase
do piasek2015-10-17 15:17:18
Na poziomie ekstraklasy ambicją to i tak dużo
Luker2015-10-17 15:24:53
Wykupcie Wilusza!! Bardzo dobry zawodnik. O wiele lepszy od Pawłowskiego i Hiszpana razem wziętych.
do luker2015-10-17 22:18:16
To kup trollu.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group