Skład ciągle bez zmian. Tarasiewicz: Nie hołduję dużym roszadom

12-03-2015 14:46,
Marcin Długosz

Przed meczem Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław nie należy się spodziewać wielu zmian w składzie żółto-czerwonych. - Nawet gdyby była szersza kadra, to ja akurat nie hołduję dużym roszadom w składzie. Dwie-trzy – owszem, ale po to się trenuje, żeby grać regularnie. To dobrze wpływa na piłkarzy – mówi trener Ryszard Tarasiewicz.

Jak wygląda sytuacja kadrowa kielczan przed potyczką z wrocławianami? – Lekko poobijany jest Porcellis, ale to nic poważnego. Dziś będzie brał normalnie udział w zajęciach – wyjaśnia szkoleniowiec Korony.

W potyczce w Bielsku-Białej z dobrej strony zaprezentował się Leandro, ale Brazylijczyk najprawdopodobniej nie zagrzeje na dłużej miejsca w pierwszym składzie. - Nie jest to przyjemna sytuacja dla zawodnika rozegrać dobre spotkanie i wrócić na ławkę rezerwowych. Też nie będziemy ukrywać, że Radek [Dejmek – red.] nie grał tylko przez jeden tydzień, więc nie ma powodu, by nie wrócił do składu – kwituje trener klubu z Kielc.

Kto zastąpi zawieszonego za nadmiar żółtych kartek Serhija Pyłypczuka? - Dla mnie „Ryba” [Jacek Kiełb – red.] nie jest zawodnikiem rezerwowym, więc jeżeli nic się nie stanie, to zagra na lewej stronie. Carlos? Nie będziemy nic zmieniać, zostanie na prawej. Zobaczymy, jak to się ułoży w meczu – informuje Tarasiewicz.

Trener żółto-czerwonych powiedział także kilka słów na temat Rafaela Porcellisa: - Wiemy, jakie ma atuty. W meczu to się potwierdziło. W końcówce siadły mu baterie, ale muszę powiedzieć, że w niektórych momentach ta jego nadgorliwość była oczywiście zrozumiała z racji debiutu, ale mógł troszeczkę inaczej przemieszczać się na boisku.

Jeszcze ani razu nawet na ławce rezerwowych nie znalazł się Łukasz Sierpina. - To jest nasz zawodnik, mamy wąską kadrę, zdrowotnie wygląda to nieźle, ale trzeba się zabezpieczyć. Tak jak dla innych zawodników, może i przyjdzie czas dla niego – uciął szkoleniowiec „złocisto-krwistych”.

Niewiadomą jest obsada jednej pozycji w drugiej linii. - Zdecydowaliśmy się po tych trzech dobrych występach Klemenza na Fertovsa, bo linia pomocy we wcześniejszych meczach głęboko wchodziła w linię obrony. Fertovs jednak nieco lepiej rozgrywa piłkę – przedstawia Tarasiewicz.

Bramka na 2:2 w meczu w Bielsku-Białej obciąża konto Vytautasa Cerniauskasa. Jak więc wygląda sytuacja z rezerwowym Wojciechem Małeckim? - Bardzo dobrze pracuje. Niemniej jednak nie będzie zmiany w bramce. „Witek” zagrał świetnie w Białymstoku. Sprawa obsady tej pozycji jest najtrudniejsza. Nie można dać sygnału na 20 czy 45 minut, tylko golkiper albo gra, albo nie gra. Uważam, że nie ma powodów do zmiany – wyjaśnia szkoleniowiec Korony.

Prawdziwym liderem „złocisto-krwistych” jest Olivier Kapo. - Myślę, że jeżeli mówimy o meczach ligowych, to musiało to przyjść poprzez jego postawę w codziennych zajęciach. On to potwierdzał w tygodniu i daje taki najważniejszy stempel w spotkaniach ligowych – odniósł się trener „złocisto-krwistych”.

- Jestem generalnie zadowolony z postawy całego zespołu. Nie jest łatwo grać przeciwko zespołowi, który grał nadspodziewanie dużo piłek bezpośrednich. Było bardzo ciężko się zorganizować i być skoncentrowanym. Naprawdę nie pozwalaliśmy im na za dużo – powiedział Tarasiewicz w odniesieniu do potyczki z Podbeskidziem.

I dodał: - Ze Śląskiem będzie to wyglądało zupełnie inaczej. Nie wiem, jak zagrają. Na pewno liczą na więcej punktów. Ta gra ofensywna nie daje takich efektów, jakby sobie życzyli.

Po zwolnieniu Franciszka Smudy z Wisły Kraków, niektóre media zaczęły łączyć z „Białą Gwiazdą” właśnie Ryszarda Tarasiewicza. - Jestem bardzo zaskoczony. Z jednej strony to na pewno sympatyczne dla każdego trenera, bo wszędzie są kluby, które poprzez swą historię są lepiej rozpoznawane. Uważam jednak, że to bez sensu. Jestem trenerem Korony i w ogóle nie ma tematu. Ja chciałem i chcę tutaj pracować. Bardzo dobrze się tutaj czuję. Dla mnie, jak i dla wielu zawodników pewien etap może się skończyć 30 czerwca – skomentował trener żółto-czerwonych.

- Na koniec chciałbym jeszcze coś dodać. Mamy kilka dni i sympatycznie by było, gdyby frekwencja była taka jak na meczu z Legią Warszawa – dodał Tarasiewicz.

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Wszyscy na stadion!!!2015-03-12 17:29:03
Taras dobrze mowi, trzeba pomoc pilkarzom, doping z podwojnego mlyna by sie przydal...
Luker2015-03-12 20:05:48
Taraś, potrzebne jest zwycięstwo, okazałe zwycięstwo. Za to 1:5 z zeszłego roku! W naturze musi istnieć równowaga!!!!!
kris2015-03-13 12:33:59
bez zmian??? czyli w bramce znów Vitas "nie łapę" Cerniauskas?

Ostatnie wiadomości

W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Netland MKS-em Kalisz. Dla aktualnych wicemistrzów Polski to szansa na szybkie „odkucie się” po niepowodzeniu w Pucharze Polski i mocne wejście w kluczową fazę walki o medale.
W sondzie na najlepszego zawodnika Korona Kielce w wyjazdowym starciu z Górnik Zabrze (0:1) oddano 218 głosów.
Kamil Kuzera wraca na ławkę trenerską. Były szkoleniowiec Korona Kielce został nowym trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów.
W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Netland MKS-em Kalisz. – Trzeba szanować to, co zrobimy na boisku, każdą sytuację starać się zamieniać na bramki, bo piłka może „ważyć” dużo więcej, niż nam się wydaje – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Netland MKS-em Kalisz. Swoją opinią przed tym pojedynkiem podzielił się Arkadiusz Moryto, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
To był weekend pełen emocji dla ekipy FORTIS Bilard Kielce! Nasi zawodnicy pokazali klasę na turniejach w Łodzi i Gdańsku, przywożąc do domu nie tylko medale, ale i historyczne wyniki.
Mazurska edycja cyklu Predator Pol Tour przeszła do historii. Po rekordowych turniejach w Gdańsku i Łodzi, tym razem elita polskiego bilarda zawitała do Kętrzyna i Mrągowa. W stawce ponad 90 zawodników bezkonkurencyjny w odmianie 9-bil okazał się Wojciech Szewczyk (GKS Katowice).
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań potwierdziły swoje aspiracje, dopisując do swoich kont niezwykle ważne wyjazdowe zwycięstwa. Podczas gdy liderzy triumfowali, do kolejnych przetasowań doszło po emocjonujących bojach w Katowicach i Radomiu.
Łączna frekwencja podczas 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 127 125 widzów.
Władze Cracovii zdecydowały się zakończyć współpracę z trenerem Luką Elsnerem. Słoweniec pracował przy Kałuży od lipca 2025 roku.
Stoisz przed projektem wymarzonego salonu i nagle dociera do Ciebie, że wyjście na taras to nie tylko „kwestia koloru ramy”. Zaczynasz szukać i bombardują Cię skróty: HST, PSK, Slide... Brzmi jak alfabet Morse’a, a Ty chcesz po prostu wygodnie wyjść z kawą do ogrodu. Spokojnie, w VINDU przerobiliśmy setki takich projektów. Pomożemy Ci to poukładać na chłodno.
W hali MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 rozegrany został turniej 1/8 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. Szczypiornistki Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball zaprezentowały się przed własną publicznością i awansowały do dalszych zmagań.
Mieszane nastroje towarzyszyły wypożyczonym „Koroniarzom” w minionej kolejce, którą ozdobiło jedynie szybkie trafienie Daniela Bąka dla Znicza Pruszków. Podczas gdy jedni cieszyli się z pewnych wygranych i ważnych punktów, inni musieli przełknąć ich brak w kadrze meczowej, czy straty prowadzenia w ostatnich minutach.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, trener „Trójkolorowych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą 14-krotnych mistrzów Polski?
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Decydującą bramkę dla „trójkolorowych” zdobył Rafał Janicki.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Po odpadnięciu z rozgrywek swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Tym samym „żółto-biało-niebiescy” nie awansowali do wielkiego finału rozgrywek, który zaplanowany jest na jutro (niedzielę 19 kwietnia).
Industria Kielce jedzie do Areny Kalisz na ostatni Final Four na Wielkopolskiej ziemi, aby obronić trofeum. Już w 1/2 finału dojdzie do w pojedynku z „Nafciarzami”, którzy postarają się pokrzyżować im plany. O której godzinie początek spotkania i gdzie najlepiej obejrzeć półfinał Pucharu Polski?

W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Spotkanie będziecie mogli śledzić w naszej relacji NA ŻYWO.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” zagrają o możliwość stoczenia potyczki, której stawką będzie dziewiętnaste trofeum historii klubu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group