Muszą zagrać jak drużyna mistrzowska. UMKS znów u siebie
Po porażce ze Śląskiem Wrocław, koszykarze UMKS-u Kielce mają na swoim koncie 13 punktów i zajmują czternaste miejsce w ligowej tabeli. W rozgrywkach na zapleczu ekstraklasy kielczanie jak do tej pory odnieśli trzy zwycięstwa i siedem porażek. Okazją do poprawy tej statystyki będzie najbliższy mecz w hali przy ulicy Żytniej w Kielcach.
Przeciwnikiem naszej drużyny będzie trzeci z kolei najlepszy zespół w lidze – Stal Ostrów Wielkopolski.
Przypomnijmy, że UMKS to beniaminek tegorocznych rozgrywek i dla podopiecznych Rafała Gila nie ma podziału na mecze łatwe i trudne. Są tylko te drugie. Taki z pewnością będzie ten, który odbędzie się w sobotę, 1 grudnia o godzinie 18:30. Stal to drużyna, która zwyciężyła już w trzech wyjazdowych spotkaniach w tej rundzie i w meczu z UMKS-em będzie zdecydowanym faworytem. Kibice będą mogli podziwiać zawodników z Wielkopolski, którzy jeszcze niedawno występowali na parkietach ekstraklasy. Ponadto w drużynie gości zagra Wojciech Żurawski. Starsi fani koszykówki w naszym regionie na pewno pamiętają tego koszykarza, który w sezonie 1999/2000 występował w barwach Cersanitu Nomi Kielce.
- Podchodzimy do tego meczu zupełnie normalnie. Szanse? Jak w każdym meczu, jesteśmy w stanie wygrać, bo to sport, bo to koszykówka. Czasem nie wygrywa drużyna mistrzów tylko drużyna mistrzowska - oczywiście od nas zależy czy tak zagramy – to słowa trenera UMKS-u Kielce, Rafała Gila.
Przypominamy, że spotkanie UMKS Kielce – Stal Ostrów Wielkopolski rozpocznie się w sobotę, 1 grudnia o godzinie 18:30 w hali widowiskowo sportowej przy ulicy Żytniej w Kielcach. Bilety w cenie 10 zł normalny oraz 5 zł ulgowy do nabycia w kasie przed meczem.
Jacek Wojtachnio
Fot. Przemysław Bentkowski




