AZS UJK wznawia rozgrywki. I zaprasza na Krakowską

19-10-2012 12:20,

Już w najbliższą niedzielę meczem z MKS Biłgoraj w hali przy ulicy Krakowskiej rozgrywki III ligi piłkarzy ręcznych zainaugurują szczypiorniści AZS-u UJK Kielce. Akademicy w nadchodzącym sezonie stawiają przed sobą ambitne cele i zapowiadają walkę o awans.

W zeszłym sezonie AZS UJK Kielce zadebiutowało w rozgrywkach III ligi piłkarzy ręcznych, osiągając na koniec sezonu czwarte miejsce. W nadchodzących rozgrywkach podopieczni trenera Tomasza Błaszkiewicza, bogatsi o doświadczenia wyniesione z poprzednich rozgrywek, mają ambitniejsze plany. - Na pewno nasze cele są wyższe niż w poprzednim sezonie. W zeszłym roku debiutowaliśmy w rozgrywkach ligowych. W tym roku już wiemy jak grają inne zespoły, jaki jest poziom i myślę, że jesteśmy świadomi tego, że w tej lidze jesteśmy w stanie ugrać więcej niż w poprzednim sezonie. Będziemy mierzyć w pierwsze miejsce, które pozwoli nam wywalczyć awans. Podchodzimy oczywiście z szacunkiem dla innych zespołów, ponieważ wiadomo, że każdy ma swoje wysokie aspiracje – mówi o planach drużyny Paweł Papaj, kapitan drużyny.

„Czarno-biało-czerwoni” przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli zdecydowanie wcześniej niż w zeszłym roku. Trener Błaszkiewicz, pytany na dwa tygodnie przed startem rozgrywek o formę swoich podopiecznych, ocenił: - Jesteśmy nastawieni bojowo. Mieliśmy na treningach bardzo dużo ćwiczeń z piłkami, jesteśmy po etapie przygotowania wytrzymałościowego, a teraz układamy się taktycznie. Nastawienie zawodników jest bardzo dobre, odpukać na razie nie ma w zespole kontuzji, więc do mojej dyspozycji jest pełny skład. Mamy, więc ochotę, żeby w tej lidze powalczyć. Paweł Papaj dodaje: - Wszystko wygląda na pewno dużo lepiej niż w zeszłym sezonie na tym etapie przygotowań i tutaj trzeba być tylko dobrej myśli, że ta nasza gra będzie wyglądać coraz lepiej. Myślę, że radzimy sobie bardzo fajnie w obronie i wyprowadzamy z niej bardzo dużo kontrataków, staramy się także grać szybką piłką.

Szczypiorniści AZS-u UJK w ramach przygotowań do ligi rozegrali także kilka sparingów z innymi kieleckimi drużynami: rezerwami i juniorami Vive czy dwa pojedynki z Politechniką Świętokrzyską. – Były to mecze kontrolne, więc wynik nie był w nich najważniejszy. W pierwszy pojedynku z Politechniką popełnialiśmy trochę błędów w ataku, natomiast drugi mecz z nimi zagraliśmy jeszcze lepiej. Z Vive zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze w obronie, a z młodymi pobiegaliśmy z kontry – ocenił test mecze swojej drużyny trener Błaszkiewicz.

W zespole akademików nie doszło do wielu zmian kadrowych. Widoczny może być brak na treningach, wyróżniającego się w zeszłym sezonie, kołowego Bartka Zagnińskiego. Ma on jednak godnych następców w osobie Łukasza Michalskiego czy Daniela Wesołowskiego. Do zespołu dołączyło również kilku nowych zawodników: Dominik Łukaszyk, Daniel Boszczyk i Bartek Bednarski. - Daniel to skrzydłowy, nasz absolwent, któremu kontuzja w zeszłym roku nie pozwoliła grać. W tym roku jest już zdolny do gry, a jak do tej pory prezentuje bardzo dobrą formę. Natomiast Bartek Bednarski wraca do nas z Politechniki. W zeszłym sezonie grał tam, trenował u nas. Dlatego też można powiedzieć, że powrócił do nas z takiego małego wypożyczenia. Bartek na pewno wzmocni naszą drugą linię – przedstawił swoich nowych podopiecznych trener Błaszkiewicz.

Od nowego sezonu zawodnicy z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego zmieniają również halę. Z gościnnych progów popularnego Śniadka przenoszą się do słynnej hali przy ulicy Krakowskiej. - Myślę, że hala przy ulicy Krakowskiej dla kieleckiej piłki ręcznej jest miejscem kultowym. A my możemy być bardzo zadowoleni z tego, że właśnie tam będziemy rozgrywać swoje mecze. Przyciągnie to na pewno nowych kibiców, ludzi, których będą obserwować nasze mecze, jak i kolejnych sponsorów, którzy będą wspierać naszą drużynę. Hala przy ulicy Krakowskiej jest na pewno nam bardzo dobrze znana i będzie to nasz duży, duży atut i bardzo fajny prestiż dla nas – ocenia zmianę hali Paweł Papaj. Trener Błaszkiewicz dodaje: - Głównym założeniem zmiany hali było, żeby ściągnąć kibiców i ułatwić im dotarcie na boisko, bo wiadomo, że tam są lepsze warunki do oglądania meczów. Większość z nas halę na Krakowskiej zna od podszewki. Dosyć często zdarza się nam grać tam różne sparingi i czasem również tam trenujemy. Dlatego też myślę, że hala na Krakowskiej będzie naszym ósmym zawodnikiem.

Pierwszy pojedynek w nowym sezonie szczypiorniści AZS UJK rozegrają ze wspomnianym już we wstępie MKS Biłgoraj. - W zeszłym sezonie wygraliśmy i zremisowaliśmy mecz z Biłgorajem, więc mamy rachunki do wyrównania. Jest to bardzo niewygodny przeciwnik, grający bardzo ostro. Jesteśmy nastawieni bojowo do tego meczu, tym bardziej, że pierwszy mecz gramy u siebie. Chcielibyśmy się pokazać w nim z jak najlepszej strony. Także wszystkie siły, które gdzieś tam próbujemy zebrać, to właśnie na ten pierwszy mecz z Biłgorajem – ocenia przeciwników trener. W poprzednich rozgrywkach także od pojedynku z drużyną z Biłgoraju „czarno-biało czerwoni” rozpoczynali swoje zmagania w lidze. Po emocjonującym meczu wygrali kielczanie 24:23, a bohaterem meczu był Mateusz Kutwin, zdobywca wtedy aż dziesięciu bramek. Jak będzie w najbliższym pojedynku przekonamy się już w najbliższą niedzielę o godzinie 16. Serdecznie zapraszamy.

Piłkarzy ręcznych AZS UJK Kielce w nadchodzącym sezonie wspierać będą: POLFOL, LAFARGE, Fundusz Pożyczkowy Województwa Świętokrzyskiego, PGNiG, MM Invest, TOPKLIMA, INGA, K2 Anaccy. Swoje wsparcie udzielają również samorząd studentów UJK i sama uczelnia. Patronat honorowy objęli: Rektor Uniwersytetu Jan Kochanowskiego prof. dr hab. Jacek Semaniak i Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas. Sponsorami medialnymi klubu są: CKsport.pl, Echo dnia, Nasze Kielce, Plus Kielce.

Maciej Wadowski

fot. Patryk Ptak

Dodaj komentarz

Copyright © 2021 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group