Golański o odejściu Cebuli: pewnie na tę chwilę nasze drogi się rozejdą
– Co życie napisze, to myślę, że najbliższe 72 godziny nam pokażą – zapowiada dyrektor sportowy Korony Kielce, Paweł Golański, odsłaniając kulisy budowania kadry na nowy sezon. Kielecki klub intensywnie walczy o zakontraktowanie trzech nowych zawodników, jednocześnie szykując się do sporych przetasowań w dotychczasowym składzie przed startem sezonu 2026/2027.
Paweł Golański: – (O przyszłości Marcina Cebuli i Jakuba Budnickiego) Jeżeli chodzi o Marcina, no to ma koniec kontraktu. Rozmawialiśmy a propo's jego przyszłości. Decyzja jeszcze nie zapadła, tak szczerze mówiąc. Natomiast zdajemy sobie sprawę, że no nie będzie miał łatwo, jeżeli chodzi o rywalizację w Koronie Kielce. Marcin jest też piłkarzem ambitnym, więc znając życie, pewnie na tę chwilę nasze drogi się rozejdą, ale tak jak mówię, musimy jeszcze na to poczekać z finalną decyzją.
Jeżeli chodzi o Kubę, to dzisiaj dostał dzień wolnego. Najprawdopodobniej będzie miał możliwość poszukania innego klubu, ale zobaczymy też na jakich zasadach – czy będzie to wypożyczenie, czy może transfer definitywny. Ta rywalizacja na tej pozycji (stopera - przyp. red.) jest na tyle duża, że trzymać Kubę na zasadzie tylko i wyłącznie tego, że miałby być zmiennikiem, no to trochę szkoda.
(O kulisach rozmów transferowych i nowych zawodnikach) Rozmawiamy z zawodnikami, którzy mogą nas ewentualnie wzmocnić. Oczywiście dopóki dokumenty nie są podpisane, to absolutnie tutaj nie będę osobą, która będzie potwierdzała takie informacje. Na naszej liście jest jeszcze trzech zawodników, o których mocno zabiegamy i się staramy, a co życie napisze, to myślę, że najbliższe 72 godziny nam pokażą.
(O kształcie formacji obronnej na nowy sezon) Jeżeli dołączy do nas środkowy obrońca, to niezależnie czy to będzie prawa czy lewa noga, to już tutaj na tę pozycję jesteśmy „zamknięci”.
Fot. Piotr Okła




