O Kielcach znów głośno. Klicz z medalami podczas ogólnopolskich imprez
O stolicy województwa świętokrzyskiego znów usłyszała cała sportowa Polska. A to za sprawą zawodników kieleckiego Klinczu. Fighterzy mają za sobą bardzo aktywny czas, w którym startowali w ogólnopolskich zawodach. Intensywny okres przyniósł medale. Trzech reprezentantów wróciło do domu z krążkami na szyi, walcząc m.in. w formułach MMA, kickboxingu i BJJ.
Najwięcej działo się w Zgierzu. Tam odbyły się zawody Highkick League 7, w której udział wzięli przedstawiciele sekcji MMA i K1. Wydarzenie skupia najzdolniejszych zawodników w kraju. Twórcą organizacji jest mistrz organizacji KSW, Paweł Pawlak.
W formule MMA wystartował jeden przedstawiciel Klinczu, Michał Kamiński. Podczas zawodów stoczył dwie walki. Lepiej będzie wspominał półfinałowe starcie, które zakończył efektownym duszeniem zza pleców. Ostatecznie fighter z Kielc wrócił do domu ze srebrem.
Jeszcze więcej działo się podczas turnieju K1. Najlepiej z ekipy Klinczu spisał się Tobiasz Ćwieluch. Jeden z najzdolniejszych kickboxerów w regionie stanął na najwyższym stopniu podium, wygrywając swoją walkę przez TKO w drugiej rundzie. Cenne doświadczenie podczas zawodów zdobyli także Jakub Galant i Mateusz Cieślik.
- Mieliśmy w szeregach zawodników, którzy debiutowali, a także takich, którzy w ringu zdobywają doświadczenie od dłuższego czasu. Dla wszystkich były to cenne lekcje. Nie przestajemy się rozwijać i budować formy. Bez startów w takich turniejach byłoby to niemożliwe - podsumowuje Dawid Nowek, trener sekcji kickboxingu w Klinczu Kielce.
Fighterzy Klinczu byli obecni także w Opolu, gdzie zorganizowano zawody Solt Team Battle BJJ. Brązowy medal do Kielc przywiózł Alan Nowakowski. W czterech walkach toczonych w formule brazylijskiego jiu-jitsu, kielecki zawodnik trzykrotnie kończył pojedynki jako zwycięzca.
- Zależy nam na tym, aby zawodnicy w każdej odmianie sportów walki mogli rozwijać swoje umiejętności. Treningi na klubowej macie to jedno, ale starty w zawodach są solą każdej dyscypliny. Staramy się więc, aby nasi podopieczni jak najczęściej sprawdzali się „w terenie” na tle rywali z całego kraju – mówi Head Coach Klinczu Kielce, Rafał Maciaszek.
Sztandarową sekcją w Klinczu jest jednak Muay Thai, dlatego część zawodników wybrała się do Krakowa, gdzie zorganizowano kolejną edycję ligi, dla zawodników tajskiego boksu. Dla Nareka Avdalyana, Igora Noska i Wojciecha Staruli zawody były szansą na sprawdzenie się w gronie najlepszych w kraju. Najlepiej spisał się pierwszy z nich, który wygrał przez TKO w 3 rundzie swojego pojedynku.
Źródło: Informacja prasowa
Fot. Informacja prasowa




