Dujszebajew przed Pickiem: Ten zespół jest niesamowity

30-03-2026 11:30,
Piotr Okła

W fazie play-off Ligi Mistrzów Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z węgierskim OTP-Bank Pickiem Szeged. – To jest 120 minut, a nie jeden mecz do wygrania – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

Szkoleniowiec opisał sytuację kadrową drużyny oraz skutki minionej przerwy reprezentacyjnej. – Na razie wszystko jest okej. Oprócz Alexa, wszyscy są do dyspozycji. Dani wraca do normy, trenujemy i przygotowujemy się do tej rywalizacji. Ta przerwa została bardzo dobrze wykorzystana przez Mariusza Skutę, naszego trenera przygotowania fizycznego. Dał on Daniemu możliwość zregenerowania się i potrenowania. Teraz wkręcenie go w rytm meczowy nie będzie łatwe, ale mam nadzieję, że jego rozbrat z grą nie był aż tak długi – opisał.

W temacie rehabilitacji Alexa Dujszebajewa trener zachowuje jednak dużą dozę ostrożności i nie zamierza ulegać presji czasu. – Będziemy działać konsekwentnie i bez paniki. Dopóki lekarz oraz sztab medyczny nie powiedzą, że może grać, nie zaryzykujemy. Ludzie często mają dobre chęci, ale nie rozumieją, że sportowiec to tylko człowiek. Przypomnę sytuację Szymona Sićki: dostaliśmy zielone światło na jego powrót jeszcze w listopadzie 2024 roku, a kiedy zagrał (na swoim poziomie - przyp. red.)? Dopiero w lutym 2026. To są kontuzje, tu nic nie dzieje się z dnia na dzień, wszystko musi być poukładane z głową – zaznaczył.

Z kolei w kontekście urazu palca u 28-latka, trener wykazuje pełne zaufanie do charakteru zawodnika. – Na szczęście to lewa ręka, a nie prawa. Oczywiście, to będzie bolało dopóki nie będzie miał 6–7 tygodni przerwy, a taka może być wyłącznie latem między sezonami. Ten ból będzie mu towarzyszył i liczymy się z tym. Ale wojownik to wojownik – musi wychodzić na boisko i walczyć – skwitował Kirgiz.

Mimo że Pick Szeged zakończył fazę grupową na szóstym miejscu, Tałant Dujszebajew przestrzega przed lekceważącym patrzeniem na rywala. – Oni borykali się z dużymi problemami zdrowotnymi. Do dziś nie wiesz, czy zagra Bánhidi i Smarason. Kiedy musisz łączyć grę w lidze, pucharze i Lidze Mistrzów przy uszczuplonym składzie, jest niezwykle trudno. Dla nich samo wyjście z grupy było najważniejszym celem, a teraz będą walczyć. Ich zespół jest niesamowity. Na każdej pozycji mają dwóch, a nawet trzech zawodników klasy światowej – docenił rywala selekcjoner reprezentacji Francji.

Trener przedstawił siłę rażenia Węgrów, wskazując na konkretne nazwiska. – Zobaczmy, jak zagrają, bo wszystko w ich przypadku nie jest jasne. To, że ktoś nie zagrał w ostatnim meczu ligowym nie znaczy, że nadal leczy kontuzje, czy jest zmęczony po kadrze. Jeśli zobaczymy kto tam gra: na środku Kukić, Smarason i Gottfridsson. Na lewym rozegraniu Bánhidi i Mačkovšek, na prawym Rød i Garciandia, a do tego jeszcze Nikolić. Na kole są Toto, Kalarash i Bánhidi, na skrzydłach Frimmel, Jelinić, a na rozegraniu Šoštarić, a w bramce Thulin i Mikler. O czym my tu mówimy? Musimy skupić się wyłącznie na sobie i postarać się grać to co my chcemy. To zespół o gigantycznych możliwościach rotacji i kombinowania. Nigdy nie wiesz, czy Bánhidi zagra na lewej połówce, czy wyjdą dwoma środkowymi naraz. Mamy do nich ogromny szacunek.

Pytany o to, czy w tej fazie rozgrywek przygotował specjalne elementy taktyczne, Dujszebajew stawia na pragmatyzm. – Lepiej zrobić dwie lub trzy rzeczy dobrze, niż dwadzieścia źle. My wiemy co oni mogą zagrać, a oni wiedzą na co stać nas. Gramy w Lidze Mistrzów tyle lat, że znamy się doskonale. Możemy spróbować zaskoczyć jedną czy dwiema zagrywkami, ale pojedynek trwa 60 minut. Liczy się to, jak stoimy w obronie, jak biegamy do kontry i jak wracamy. Ponadto to ile razy gramy w przewadze liczebnej a ile w osłabieniu. Tutaj wszystko jest już policzone, nic nowego nie wymyślimy – zdradził 57-latek.

Szkoleniowiec kładzie też nacisk na fakt, że dwumecz to jedna całość. – To jest 120 minut, a nie jeden mecz do wygrania. Wy dziennikarze musicie pisać o ewentualnych scenariuszach, ja muszę wyjść i zrobić jak najlepszy wynik. Możemy wygrać jedną bramką, możemy przegrać dwoma czy trzema... Najważniejsze, żeby po 120 minutach wynik był dla nas korzystny i pozwolił nam awansować – wskazał. Ponadto odpowiedział na pytanie czy gra rewanżu w domu to handicap? – Różnie do tego podchodzimy. W starym formacie kochałem grać pierwszy mecz u siebie, a drugi na wyjeździe. Najważniejsze jest to, by po ostatnim gwizdku być o tę jedną bramkę lepszym od rywala i arrivederci – zaznaczył.

Dujszebajew odniósł się również do ogólnej formy zespołu, porównując znaczenie liderów w piłce ręcznej do największych gwiazd futbolu. – Wiele zależy od stanu zdrowia, w jakim są nasi liderzy. To nie jest to samo, kiedy Messi czy Ronaldo grają, a kiedy ich brakuje. Szegedyńczycy w ubiegłym roku byli o krok od Final Four, przegrywając z Barceloną minimalnie po walce do ostatnich minut. Nigdy nie wiesz, co się wydarzy, dlatego najważniejsze jest zdrowie i forma kluczowych graczy. Dlatego Cristiano Ronaldo trenuje od 6 rano do 22 – zaznaczył.

Na koniec trener pochwalił Jorge Maquedę, tłumacząc jego świetną dyspozycję ułożonymi kwestiami pozasportowymi. – Jorge przechodzi świetny okres, co wynika z adaptacji. Zmiana kraju, kultury i języka zawsze kosztuje, zwłaszcza zawodnika w wieku 35–37 lat, który przenosi się z żoną i dziećmi. To wymaga czasu. Dodatkowo, w sezonie 2024/2025 Jorge przyjechał do nas prosto po igrzyskach. Dlatego ja w swoim życiu nie chcę podpisywać kontraktów w latach olimpijskich. Jeśli jesteś trenerem dobrego zespołu, połowa składu będzie na igrzyskach i w takim roku zawsze będziesz miał problemy. Dlatego moje kontrakty kończą się w latach takich jak 2015, 2021 czy 2027 – nigdy w roku olimpijskim – podsumował Tałant Dujszebajew.

Pierwsze starcie z OTP-Bank Pickiem Szeged odbędzie się w najbliższy czwartek (2 kwietnia) o godzinie 18.45. Rewanż w Hali Legionów zaplanowano na środę 8 kwietnia. Zwycięzca dwumeczu w ćwierćfinale zmierzy się z SC Magdeburg. Klub przypomina, że do wtorku do godziny 23.59 posiadacze karnetów mogą wykupywać swoje miejsca, inaczej od 1 kwietnia trafią one do otwartej sprzedaży.

NAJBLIŻSZY MECZLIGA MISTRZÓW
Czwartek, 2 kwietnia • godz. 18.45

OTP-Bank Pick Szeged

VS

Industria Kielce

Fot. Piotr Okła

Place zabaw dla dzieci Sklep Miejski

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Prawdziwy festiwal strzelecki i gigantyczne emocje towarzyszyły inauguracji nowego sezonu Betclic 3. Ligi w Jędrzejowie. Przebudowana przed sezonem Korona II Kielce stoczyła szalony pojedynek z miejscowym Naprzodem.
Przed Koroną Kielce dwa bardzo ważne wydarzenia z udziałem kibiców. Najpierw „żółto-czerwoni” zainaugurują domowe występy w nowym sezonie, a już tydzień później czeka ich drugi ligowy wyjazd.
Pomocnik Adam Chojecki w sezonie 2026/2027 będzie występował w barwach Resovii Rzeszów. 21-letni gracz został wypożyczony z Korony Kielce do drugoligowego klubu.
Piłkarze Korony Kielce kontynuują przygotowania do hitowego starcia z Legią Warszawa. W piątek, 31 lipca, „żółto-czerwoni” odbyli otwarty dla mediów trening przy ul. Kusocińskiego. Zajęcia miały lżejszy charakter i były poświęcone przede wszystkim doskonaleniu stałych fragmentów gry.
W piątkowe przedpołudnie piłkarze Korony Kielce odbyli otwarty trening na boisku treningowym przy ul. Kusocińskiego. Po zajęciach z dziennikarzami spotkał się obrońca „żółto-czerwonych”, Bartłomiej Smolarczyk, który mówił o przygotowaniach do meczu z Legią Warszawa, wpływie przełożonego spotkania z Górnikiem Zabrze oraz pracy nad stałymi fragmentami gry.
Departament Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy zmienił termin wyjazdowego meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korony Kielce z Widzewem Łódź.
Korona Kielce poznała termin rozegrania domowego meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Motorem Lublin.
Korona Kielce sonduje możliwość pozyskania dwóch czołowych zawodników Lechii Gdańsk. Jak poinformował na portalu X dziennikarz Sebastian Staszewski, kielecki klub chciałby wykupić ze spadkowicza z PKO BP Ekstraklasy słowackiego napastnika Tomáša Bobčeka oraz ukraińskiego pomocnika Ivana Żelizkę. Problemem pozostają jednak oczekiwania finansowe Lechii.
Mateusz Głowiński najbliższy sezon spędzi w Zniczu Pruszków. 20-letni napastnik odchodzi z Korony Kielce na zasadzie wypożyczenia, do klubu w którym będzie miał szansę na regularne występy w Betclic 2 Lidze.
Korona Kielce konsekwentnie realizuje strategię opartą na rozwoju młodych piłkarzy. Pierwszy profesjonalny kontrakt z klubem podpisał 17-letni bramkarz Franciszek Panek, który został także włączony do kadry pierwszego zespołu. To jednak tylko jedna z kilku ważnych decyzji personalnych ogłoszonych w ostatnich dniach przez Akademię Korony.
W pierwszej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok oddano 468 głosów.
Kolejny zawodnik Korony Kielce będzie w sezonie 2026/2027 ogrywał się na wypożyczeniu. Do trzecioligowych Wiślan Master Way Skawina trafił 20-letni bramkarz Michał Niedbała, który pozostanie w nowym klubie do końca rozgrywek.
Współczesny tryb życia sprawia, że coraz więcej osób skarży się na dolegliwości ze strony oczu. Pieczenie, uczucie „piasku pod powiekami”, nadmierne łzawienie czy chwilowe pogorszenie ostrości widzenia to objawy, które wielu pacjentów bagatelizuje, tłumacząc je zmęczeniem lub długą pracą przy komputerze. Specjaliści ostrzegają jednak, że mogą one wskazywać na zespół suchego oka – schorzenie, które w ostatnich latach diagnozowane jest coraz częściej.
Wybór okularów to dziś znacznie więcej niż kwestia korekcji wzroku. Oprawki stały się ważnym elementem stylizacji, który potrafi podkreślić osobowość, dodać elegancji lub całkowicie odmienić proporcje twarzy. Dlatego coraz częściej zamiast kierować się wyłącznie modą, warto zwrócić uwagę na to, jak dany kształt współgra z rysami twarzy.
Fabryczne wkładki w butach narciarskich nie zawsze zapewniają podparcie dopasowane do kształtu stopy. Dobrze dobrany model może poprawić stabilność, rozłożenie nacisku i komfort podczas jazdy. Sprawdź, kiedy warto wymienić wkładki, jakie rozwiązania są dostępne i na co zwrócić uwagę przy wyborze.
Faruk Yusuf powraca do Kielc po okresie gry na wypożyczeniach. Nigeryjski prawy rozgrywający, będący zawodnikiem Industrii Kielce, zakończył okres wypożyczenia do francuskiego Limoges Handball i ponownie założy „żółto-biało-niebieskie” barwy, aby stanowić o sile mistrzów Polski.
Reprezentacja Polski juniorów już 29 lipca rozpocznie rywalizację w Mistrzostwach Europy Mężczyzn do lat 18, które odbędą się w Belgradzie. W gronie powołanych przez selekcjonera Wojciecha Jedziniaka znalazło się dwóch zawodników KSS Iskra Kielce – Bartosz Sobczyk oraz Mateusz Tkaczyk. Na liście rezerwowych znalazł się natomiast Wiktor Malec.
Były napastnik Korony Kielce, Adrián Dalmau, został nowym zawodnikiem indonezyjskiego ekstraklasowicza PSIM Yogyakarta. 32-letni Hiszpan po roku spędzonym w Piaście Gliwice przenosi się do zespołu Super League, gdzie spotka dobrze znanego z polskich boisk Adriana Purzyckiego.
W 1. kolejce PKO BP Ekstraklasy kibice byli świadkami 18 bramek i tylko dwóch remisów w dziewięciu starciach. Zaledwie dwa kluby wywiozły komplet punktów z obcego terenu, podczas gdy sześć meczów wygrali gospodarze.
Łączna frekwencja podczas 1. kolejki sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy wyniosła 168 025 widzów.

Mistrzowie Polski szczypiorniści Industrii Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027. Po raz pierwszy z mediami spotkał się Dejan Milosavljev, który opowiedział o powodach przenosin do stolicy województwa świętokrzyskiego, pierwszych wrażeniach po przyjeździe do Polski oraz celach, jakie stawia sobie wraz z zespołem.
Mistrzowie Polski szczypiorniści Industrii Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027. Swoją przedsezonową opinią podzielił się Artsem Karalek, obrotowy „żółto-biało-niebieskich”.
Mistrzowie Polski szczypiorniści Industrii Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027. Swoją przedsezonową opinią podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mistrzowie Polski szczypiorniści Industrii Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027.
Michał Jurecki zabrał głos po piątkowym komunikacie Klubu Sportowego Iskra Kielce, w którym poinformowano o zakończeniu współpracy z dotychczasowym dyrektorem sportowym. Były reprezentant Polski opublikował obszerne oświadczenie, w którym nie zgadza się z uzasadnieniem przedstawionym przez klub.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group