Bruk-Bet Termalica Nieciecza – analiza. Szanse i zagrożenia dla Korony
Przed Koroną Kielce potyczka z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Co charakteryzuje ekipę Marcina Brosza?
Ostatnie mecze
Od początku 2026 roku Bruk-Bet Termalica Nieciecza nie zdołała jeszcze wygrać meczu ligowego, notując w tym czasie trzy remisy 1:1 (z Pogonią Szczecin, Górnikiem Zabrze oraz Radomiakiem Radom). Pozostałe dwa spotkania w nowym roku zakończyły się dla drużyny z Niecieczy minimalnymi porażkami 0:1 (z Cracovią i Rakowem Częstochowa).
Bruk-Bet Termalica Nieciecza w ostatniej serii podzieliła się punktami z Radomiakiem (1:1). Gospodarze objęli prowadzenie w 65. minucie po strzale Rafała Kurzawy, jednak zaledwie trzy minuty później do wyrównania doprowadził Abdoul Tapsoba.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Radomiak Radom
1:1 (0:0)
65' Kurzawa – 68' Tapsoba
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Chovan – Boboc, Matysik, Kopacz, Kasperkiewicz, Hilbrycht (90’ Jakubik) – Kurzawa, Ambrosiewicz (89’ Jiménez), Kubica (60’ Guerrero), Faßbender (61’ Trubeha) – Zapolnik (60’ Durdov).
Radomiak Radom: Majchrowicz – Grzesik, Kingué, Diéguez, Wilson-Esbrand (50’ Ouattara) – Vasco Lopes (67’ João Pedro), Camará, Baró, Luquinhas, Capita (67’ Soumah) – Maurides (67’ Tapsoba).
Mocne strony
Zespół z Małopolski zajmuje 5. miejsce w lidze pod względem współczynnika goli oczekiwanych, który wynosi 28.88. Świadczy to o dużej łatwości w dochodzeniu do groźnych sytuacji podbramkowych.
Słabe strony
Druga najsłabsza defensywa ligi. Ekipa Marcina Brosza straciła do tej pory 40 bramek, tylko Lechia Gdańsk musiała więcej razy wyciągać piłkę z siatki (45). Co więcej w rozgrywkach ligowych Niecieczanie zachowali czyste konto zaledwie 3 razy z Jagiellonią (18.07.2025; 4:0), Górnikiem Zabrze (08.08.2025; 1:0) i Arką Gdynia (21.11.2025; 2:0).
Historia spotkań Korony z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza
W dotychczasowych ośmiu ekstraklasowych spotkaniach z Bruk-Bet Termalicą Korona odniosła pięć zwycięstw, zanotowała jeden remis i poniosła dwie porażki. Ostatnie starcie obu zespołów miało miejsce 30 sierpnia, gdy Korona wygrała na wyjeździe 3:1. Bramki dla „żółto-czerwonych” strzelili wtedy Dawid Błanik, Bartłomiej Smolarczyk oraz Konrad Matuszewski.
Fot. Marcin Deszczka




