Matuszewski przed Radomiakiem: kieleccy kibice są jednymi z najlepszych w Polsce

06-08-2025 16:00,
Piotr Okła

W 4. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Radomiakiem Radom. – Mam nadzieję, że będzie komplet i te trybuny nas poniosą, a wtedy będzie nam łatwiej i w końcu się przełamiemy – powiedział przed spotkaniem Konrad Matuszewski, defensor „żółto-czerwonych”.

Korona Kielce i Radomiak Radom zagrały przeciwko sobie sześć razy. Korona wygrała trzy spotkania, jedno zremisowała, a dwa przegrała. Obie obrazki miały miejsce w ubiegłym sezonie - w Radomiu było 0:4, a na stadionie przy Ściegiennego 8 1:3.

– Nastawienie jest w nas bojowe, trener już nas przestrzegał, że to jest ważny mecz dla kibiców, więc jest dla nas bardzo ważny. Generalnie teraz każdy kolejny mecz będzie ważny, bo w tych trzech kolejkach zdobyliśmy jeden punkt, więc siłą rzeczy trzeba w końcu zacząć punktować, a z kim jak nie z Radomiakiem w końcu się przełamać, zdobyć te trzy punkty i być może popłynąć później na tej zwycięskiej fali – wskazał.

„Zieloni” mają za sobą trzy spotkania w nowym sezonie. W pierwszej kolejce wygrali domowy mecz z Pogonią Szczecin aż 5:1. Z kolei w drugiej serii podzielili się punktami z Arką w Gdyni (1:1), a w trzeciej okazali się lepsi od wicemistrzów Polski Rakowa Częstochowa (3:1).

– Przede wszystkim te mecze z faworytami wszystkim zaimponowały. W ostatnim straciu z Rakowem ta drużyna była dobrze zorganizowana w defensywie, co też do końca nie było cechą Radomiaka w poprzednich sezonach. Przechodzili nawet na ustawienie 5-4-1 w obronie, po czym bardzo trudno było Rakowowi jakkolwiek się przedostać. Z przodu mają tych szybkich graczy jak Capitę, na którym mogą oprzeć swoje kontrataki. Myślę, że przede wszystkim na tym musimy się skupić, żeby nie zostawiać Radomiakowi miejsca za swoimi plecami, ponadto, żeby neutralizować te ich atuty i znaleźć jakoś sposób na strzelenie im bramki. Myślę, że w ataku pozycyjnym będzie nam ciężko to zrobić, ale czy to po stałych fragmentach gry, czy też po jakichś szybkich przejściach jesteśmy w stanie to zrobić i wygrać. Reasumując ta szczelna defensywa i kontrataki to takie dwie cechy, za które bym wyróżnił Radomiaka w ostatnich meczach – analizował.

Oba zespoły często korzystały z faz przejściowych. Jednak w obecnym sezonie Korona nie jest w tym tak efektywna. – U nas był Mariusz (Fornalczyk - przyp. red.) więc trochę tej szybkości teraz brakuje. Może tak też być, że ten mecz będzie zamknięty, bo to są derby. To spotkanie może być też brzydkie dla oka, ale mam nadzieję, że tak nie będzie. Jednak jest wiele scenariuszy, mam nadzieję, że jakiby nie był ten mecz, to skończy się naszym zwycięstwem – przekonywał wychowanek Deco Włoszczowa.

Kilka dobrych miesięcy ma za sobą skrzydłowy rywali Capita. 23-letni Angolczyk w trzech meczach tego sezonu zdobył już dwa gole. Kibice mogą go pamiętać z ostatniej potyczki przeciwko radomianom, kiedy przy Ściegiennego 8 ustrzelił dublet. 

– Dlatego dobrze, że gra po drugiej stronie boiska (śmiech), mówiąc pół żartem, pół serio. Myślę, że Wiktor Długosz jest w stanie mu spokojnie dorównać szybkością. Na Legii chyba wykręcił ponad 35 kilometrów na godzinę, więc jestem o to spokojny. Jak trzeba będzie się mierzyć z nim z mojej strony, to też myślę, że jestem w stanie go powstrzymać, ale na pewno nie będzie to łatwe zadanie – przestrzegał.

– Trochę upłynie, zanim to będzie wyglądało tak jak ma to docelowo wyglądać. Jest sporo rotacji, bo jak ktoś wróci to znowu ktoś wypadnie za kartki, trochę jest także tych kontuzji. Przede wszystkim myślę, że brakuje nam takiego zwycięstwa na przełamanie tego „czegoś” w głowie. Na wiosnę te mecze też wszystkie nie wyglądały jakoś idealnie, a siłą rozpędu, mam takie wrażenie, szliśmy mecz po meczu i zdobywaliśmy wówczas te punkty – wskazał 23-latek.

Kielczanie zdobyli zaledwie punkt w trzech dotychczasowych kolejkach. Czy w starciu z Radomiakiem pojawi się dodatkowa presja ciążąca na nich z tytułu obecności w strefie spadkowej?

– Można na to patrzeć z dwóch różnych stron. Mam nadzieję, że każdy to potraktuje mobilizująco i będzie chciał w końcu się przełamać, a nie, że te niepowodzenia dotychczasowe będą nam pętać nogi. Mam nadzieję, że też będzie komplet i te trybuny nas poniosą, a wtedy to będzie nam łatwiej i w końcu się przełamiemy – zaznaczył.

Były zawodnik Warty Poznań powrócił do ostatniej potyczki między obiema ekipami. – Pamiętam, że ostatnio w pojedynku u siebie, strzeliliśmy bramkę już w trzeciej minucie. Niestety tego nie pociągnęliśmy, także mam nadzieję, że teraz, wejdziemy z werwą w ten mecz. Co najmniej tak jak w ostatnich derbach, czy nawet w ostatnim straciu wyjazdowym z Zagłębiem, bo to na początku dobrze wyglądało. Ostatnio też brakuje nam takiego podtrzymania tego dobrego, co zaczynamy. Myślę, że nie kończymy tych naszych dobrych momentów jakąś zdobyczą bramkową, że z Legią czy z Zagłębiem te konfrontacje były na początku z naszej strony dobre, a nic z tego nie wynikało, bo nie było bramek – opisywał.

Na Exbud Arenie zapowiada się świetna frekwencja, wszak na dwa dni przed pojedynkiem sprzedano już 11 770 wejściówek (dane z www.koronnylicznik.pl). Mimo tego wahadłowy zaprasza do wypełnienia stadionu po brzegi. 

– Zachęcam każdego, kto jeszcze nie ma biletu, aby go kupił. Zachęcam do wsparcia przede wszystkim, teraz gdy jest ten trudniejszy moment, żeby pokazać, też tym nowym chłopakom, jaka kielecka społeczność jest. Tego jak kieleccy kibice są jednymi z najlepszych w Polsce – podsumował Konrad Matuszewski.

Piątkowe spotkanie (8 sierpnia) rozpocznie się o godzinie 18.00.

Fot. Grzegorz Ksel

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.

Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group