Zieliński: To kompromitacja VAR! Chłopak ma złamane żebra!
W sobotni wieczór Korona Kielce uległa na wyjeździe Lechowi 0:2. – Trzeba pieprznąć pięścią! Mogą mnie karać! – mówi z dużym rozgoryczeniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec żółto-czerwonych.
Jacek Zieliński (trener Korony): – Gratuluję Lechowi. Zwycięstwo przy większych trudnościach. Myślę, że postawiliśmy się bardzo mocno i robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by uzyskać korzystny wynik. Zaważyły na tym na przykład nasze niewykorzystane sytuacje. Złapaliśmy Lecha, jednak zabrakło nam wykończenia. Straciliśmy dużo w dwóch ostatnich meczach i musimy to odrobić w starciu z Widzewem.
Do tego sytuacja z faulem Mrozka na Marcelu Pięczku. Nie wiem, czy to mogło zmienić losy spotkania, ale na pewno było w stanie podnieść poprzeczkę. Ale jeśli to prawda, że VAR nie zareagował, to jest kompromitacja! Żeby w takiej sytuacji nie było karnego, gdzie chłopak ma złamane żebra (IX żebra) i pojechał do szpitala?! Mogą mnie karać, ale trzeba pieprznąć pięścią i powiedzieć, że VAR nie raz się kompromituje. Ja wiem, że jesteśmy klubem słabszym, mniej medialnym, ale takich rzeczy się nie robi. Nie mówię, że to mogło odwrócić losy, bo karnego trzeba strzelić, jednak ta poprzeczka byłaby podniesiona wyżej. Zabrano nam tę możliwość.
Fot. Maciej Urban
Czytaj również: Topy sportowe damskie - dowiedz się, gdzie kupić najlepsze!




