Lech poważnie osłabiony przed Koroną? Rumak: Nie chciałbym odkrywać kart
Przed Koroną Kielce finałowy mecz sezonu. Zespół ze stolicy regionu świętokrzyskiego wyjedzie do Poznania na spotkanie z miejscowym Lechem. Z jakim „Kolejorzem” zagra?
Za poznaniakami trudny sezon, który zakończył się fiaskiem na europejskim i polskim podwórku. Lech w przyszył sezonie, nie wystąpi w eliminacjach do europejskich pucharów, a aktualnie przechodzi bardzo duży kryzys formy. – To nie czas na podsumowanie. W ostatnim tygodniu myślałem tylko nad tym aby wygrać w meczu z Koroną. Skupiamy się tylko na tym, bo to dla nas jest najważniejsze – wskazał Mariusz Rumak, szkoleniowiec Lecha.
Były trener m.in. Odry Opole przyznał, że jego zespół nie przystąpi do potyczki z Koroną w pełnym zestawieniu. – Jesteśmy nastawieni na zwycięstwo, ponieważ chcemy wygrywać na własnym stadionie. Zawodników nie jest za wiele, w ostatnim czasie pojawiają się pewne nowe rzeczy. Do zwycięstwa potrzeba jedenastu graczy i rezerwowych, którzy są przygotowani i dążą do tego, aby wygrać to spotkanie. Tak jest w naszej szatni. Nie chciałbym odkrywać kart. Jest nas tak mało i są to kluczowi zawodnicy, że to mogłoby dużo zmienić w przygotowaniach trenera Kuzery – zaznaczył.
W kadrze Lecha nie znajdzie się miejsce dla Filipa Szymczaka. 22-letni uniwersalny gracz nie zagra z Koroną z powodu otrzymania w ostatnim meczu czwartego napomnienia żółtą kartką w sezonie. Według informacji „Głosu Wielkopolskiego” zawodnik ma znaleźć się za to w drużynie rezerw Lecha na pojedynek z Polonią Bytom. W starciu, którego stawką będzie pozostanie w drugiej lidze, może wystąpić również rezerwowy bramkarz pierwszej drużyny Filip Bednarek.
Całość konferencji poniżej.
Fot. Mateusz Kaleta/sport.lovekrakow.pl




