Dziś utrzymania nie będzie. Słaby mecz Korony i przegrana w Gliwicach

12-05-2023 17:40,
Michał Gajos

Korona Kielce poczeka na przypieczętowanie utrzymania. Żółto-czerwoni przegrali 1:2 z Piastem Gliwice. Podopieczni Kamila Kuzery przegrywali już w tym spotkaniu 0:2, a jedyną, kontaktową bramkę zdobył dopiero w doliczonym czasie zawodów Marcus Godinho.   

W składzie Korony zaszły dwie zmiany w porównaniu do wygranego meczu z Rakowem Częstochowa. Do jedenastki wrócił Ronaldo Deaconu kosztem wykartkowanego Dalibora Takaca. Szansę od pierwszej minuty otrzymał także Marcin Szpakowski, odciążając z gry Kyryło Petrowa. Tym samym kielczanie zrobili ogromny krok w stronę wypełnienia limitu minut młodzieżowców – do celu przed zawodami brakowało 187 minut. 

Od pierwszych chwil pojedynku obraz gry był bardzo rwany. Dłużej przy futbolówce utrzymywał się Piast, ale nie potrafił przekuć w tego w konkrety. Podobnie Korona, która jeśli odebrała już piłkę, decydowała się na bezpośrednie podania w stronę osamotnionego Evgeniyego Szykawki. Żadne z nich nie zrodziło zagrożenia pod bramką Placha. 

Przerwać ten impas udało się gospodarzom kilka sekund po premierowym kwadransie. Podopieczni Aleksandara Vukovicia zawiązali składną akcję bliżej prawej flanki. Michał Chrapek znalazł lukę pomiędzy obrońcami żółto-czerwonych, odnajdując w polu karnym Michaela Ameywawa. Skrzydłowy doszedł do dogodnej okazji, oddał płaski strzał na bliższy słupek, ale skuteczny blok nogami zaliczył Marceli Zapytowski.  

Na odpowiedź kielczan trzeba było czekać do 30. minuty. Gracze Kamila Kuzery skorzystali z wysokiego pressingu, który poskutkował błędem w wyprowadzeniu gliwiczan i odbiorem Łukowskiego. Najlepszy snajper gości opanował futbolówkę, podprowadził ją do linii pola karnego, a następnie obsłuż Jacka Podgórskiego ustawionego przed "szesnastką". Prawy pomocnik bez chwili zastanowienia huknął nieznacznie nad poprzeczką. 

Ta sytuacja poniekąd była punktem napędowym do kolejnych ciekawych szans. Nie minęło 180 sekund, a "setkę" miał na nodze Michał Chrapek. Pomocnik był beneficjentem nieodpowiedzialnej straty w bocznym sektorze Dominicka Zatora, która to strata doprowadziła gracza miejscowych na 6. metr od bramki Zapytowskiego. 31-latek świetnie poradził sobie z presją Miłosza Trojaka, przełożył przedmiot gry na prawą nogę, czym zwiódł kapitan Koroniarzy, i posłał silny strzał w prawy róg bramki golkipera przyjezdnych. Ten wykazał się natomiast wyśmienitym refleksem, ratując efektowną paradą zespół od straty gola. 

Pierwsza część zawodów zakończyła się ostatecznie rezultatem 0:0. Postawa obu ekip, a zwłaszcza żółto-czerwonych, pozostawiła wiele do życzenia. Po zmianie stron złocisto-krwiści również nie weszli najlepiej w piątkowe zawody. Powinni nawet stracić gola, ale okazji sam na sam z Zapytowskim nie wykorzystał Tomasiewicz.   

Ten gol dla piątej siły ekstraklasy wisiał jednak w powietrzu. W 55. minucie gospodarze dopięli swego. Do statki po serii dośrodkowań i zagrań wzdłuż piątego metra trafił ładnym strzałem z powietrza Arkadiusz Pyrka. Na domiar złego kilkadziesiąt sekund po tym wydarzeniu boisko z kontuzją dwugłowego uda opuścił Nono. 

Próżno było doszukiwać się stanowczej reakcji na tę stratę ze strony żółto-czerwonych. Obraz gry nie uległ znacząco zmianie. Gliwiczanie dalej kontrowali boiskowe poczynania, dążąc po podwojenie zaliczki. Nie minął kwadrans, a niebiesko-czerwoni zrealizowali swój cel. Tym razem na listę strzelców wpisał się Micheal Ameyaw, wykorzystując bierną postawę Miłosza Trojaka i pokonując golkipera potężnym uderzeniem z woleja sprzed pola karnego.        

Kamil Kuzera próbował obdarzyć swoją ekipę zastrzykiem nowych sił i nadziei. 40-latek posłał na murawę Marcusa Godinho oraz Kacpra Kostorza, przemeblowując ustawienie taktyczne do schematu 1-4-4-2. Rzeczywiście, Koroniarze przejęli kontrolę, ale długo bili głową w mur. Walczyli zaś do samego końca o choćby gola kontaktowego, co udało się zrealizować w pierwszej minucie doliczonego czasu. Z ogromnego zamieszania w szesnastce oponentów najlepiej wyszedł Godinho, który przy drobnej pomocy nogi zawodnika Piasta pokonał Placha.

Korona rzuciła się do heroicznej walki o wyrównanie, choć uczyniła to zdecydowanie za późno. Jednak nic straconego. Kropkę nad i w przypieczętowaniu utrzymania może w sobotę postawić Wisła Płock, jeśli zabierze punkty Śląskowi Wrocław.   

Piast Gliwice – Korona Kielce 2:1 (0:0)

Bramki: Pyrka 55', Ameyaw 70' – Godinho 91'

Piast: Plach; Mosór, Czerwiński, Chrapek, Felix, Holubek, Dziczek, Wilczek (Sobczyk 79'), Ameyaw (Ameyaw 87'), Tomasiewicz, Pyrka.

Korona: Zapytowski; Zator, Malarczyk, Trojak (Deja 88'), Briceag; Łukowski (Danek 88'), Nono (Błanik 58'), Deaconu (Godinho 73'), Szpakowski (Kostorz 73'); Podgórski; Szykawka.

Kartki: Czerwiński, Dziczek – Szpakowski 

fot. Grzegorz Ksel 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.

Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group