Industria Kielce na Ligę Mistrzów bez Remiliego
Rozstrzyga się przyszłość Nedima Remiliego. Francuski prawy rozgrywający prawdopodobnie lada dzień opuści szeregi kieleckiego klubu i zasili Telekom Veszprem. Zawodnik nie trenuje już z drużyną i z pewnością nie zagra w najbliższym meczu Ligi Mistrzów.
Strony dopinają szczegóły transferu, gdzie ogromne znaczenie będzie mieć kwota odstępnego. Zastrzyk gotówki może nieco poprawić trudną sytuację mistrzów Polski i na pewno dać czas na dalsze poszukiwania sponsora strategicznego.
– Nie do mnie pytania o transfer – ucina pierwszy szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew. Telekom Veszprem ponoć bardzo zabiega o ściągnięcie do siebie reprezentanta Francji, a to dlatego, że w pod koniec roku poważnej kontuzji kolana nabawił się Omar Yahia.
Wiadomo już, że w starciu z THW Kielc Remili nie pomoże. – Mamy w drużynie ludzi z najwyższej półki. Nie mogę płakać nad tym, że kogoś nie ma. W pierwszej części rozgrywek również musieliśmy radzić sobie bez Nedima, kiedy miał problemy zdrowotne. Oczywiście każdy chce mieć komplet zawodników, jestem jednak szczęśliwym człowiekiem, bo dalej mam taki wielki wybór. Nie ma co gadać, czy szukać alibi. Naszym celem jest wygranie czterech pozostałych do rozgrania spotkań i wygranie grupy – dodaje trener.
Wyjazdowe starcie mistrzów kraju z THW Kiel rozegrane zostanie w czwartek. Początek potyczki w ramach Ligi Mistrzów o godzinie 18.45.
Fot. Patryk Ptak




