Czy piłka ręczna ma szansę odnieść globalny sukces?

02-02-2022 21:35,
Materiał pozaredakcyjny

Francja przoduje nie tylko w piłce nożnej. Mało kto wie, że z futbolem o palmę pierwszeństwa walczy skutecznie inna dyscyplina: piłka ręczna. Jednak poza Europą ta ekscytująca gra w dużej mierze pozostaje w cieniu piłki nożnej. Czy są widoki na to, że kiedyś się to zmieni?

Kilka słów o piłce ręcznej

Piłka ręczna jest niezwykle dynamicznym połączeniem koszykówki, piłki nożnej i siatkówki. Dwie drużyny składające się z siedmiu graczy, włączając w to bramkarza, podają piłkę za pomocą rąk na wyznaczonym boisku. Jest to jeden z najbardziej emocjonujących sportów na świecie, ponieważ standardowy mecz składa się z dwóch 30-minutowych serii, a drużyny regularnie strzelają w tym czasie po 20 lub więcej bramek.

Doskonale wiedzą o tym bukmacherzy – zakłady na piłkę ręczną znajdziemy w każdym szanującym się biurze stacjonarnym lub na stronach w rodzaju https://bonusowykod.com/. Typerzy mają do wyboru wiele zakładów i standardem w sieci są transmisje live najważniejszych wydarzeń.

Czy wiecie, że historia tego sportu sięga czasów rzymskich? Piłka ręczna jest jedną z najstarszych znanych gier w piłkę, której początki sięgają starożytnego Rzymu. Rzymskie kobiety były pionierkami techniki gry w piłkę ręczną w grze zwanej expulsim ludere, podczas gdy rzymscy mężczyźni preferowali grę bardziej przypominającą rugby, zwaną hapastum. Obie te gry rozprzestrzeniły się w krajach europejskich podczas kolejnych rzymskich podbojów.

Piłka ręczna była popularna w średniowiecznej Francji. Z czasów Średniowiecza także przetrwały do dziś zapisy na temat gier podobnych do piłki ręcznej uprawianej na terenie Francji. Co ciekawe, był to wówczas sport o wiele bardziej demokratyczny. Niektóre sporty były zarezerwowane dla określonych klas francuskiego społeczeństwa – na przykład szermierka, krokiet i polo były uprawiane przez arystokrację. Jednak piłka ręczna była uniwersalna, ponieważ cieszyła się popularnością zarówno wśród francuskiej szlachty, jak i chłopów.

Obecna popularność piłki ręcznej w Europie

Stolicą szczypiorniaka jest dziś zdecydowanie Europa. Prym na tym polu wiodą kraje Europy Wschodniej – na Białorusi i na Ukrainie jest to druga pod względem popularności dyscyplina sportowa. Silne drużyny ma także Szwecja i Norwegia. Na Bałkanach (w szczególności w Rumunii i krajach byłej Jugosławii), w Niemczech i w Portugalii także można odnotować wysokie zainteresowanie piłką ręczną. Hiszpania, Francja, Czechy, Austria, Słowacja, Szwajcaria i Rosja to państwa, w których zainteresowanie jest nieco mniejsze, ale lokalne ligi również mają silnych zawodników i zdobywają wysokie lokaty w turniejach.

Jeśli mowa o krajach afrykańskich, piłka ręczna jest na drugim miejscu zaraz po piłce nożnej w Maroku, Algierii, Tunezji i Egipcie. Ameryka Północna i Południowa niespecjalnie liczą się w światowych rankingach.

Na popularność tego sportu duży wpływ mają budżety ligowe i klubowe. Paryski klub PSG dysponuje największym z nich spośród wszystkich drużyn na świecie – w 2019 roku dysponował 17,5 mln euro. To ponad 2 razy więcej niż kolejna francuska drużyna w zestawieniu. Średni budżet niemieckiego klubu wynosi około 3,5 mln euro, zaś liderem jest pod tym względem Kiel z 9,5 mln euro na roczne wydatki. Nie jest to wiele w porównaniu z piłką nożną.

Jeśli chodzi o Polskę, szansą na większe sukcesy naszych ekip jest tegoroczny Program Wsparcia Mistrzów – Ministerstwo Sportu ma przeznaczyć w 2022 roku na ten cel 550 mln zł, z czego znaczna część trafi do piłkarzy ręcznych. Jest więc światełko w tunelu, że wraz z sukcesami naszych zawodników wzrośnie popularność piłki ręcznej nad Wisłą.

Fot. Patryk Ptak

Ostatnie wiadomości

Na co stać Koronę Kielce? Na to pytania szukali odpowiedzi uczestnicy audycji Punkt Widzenia Radia Kielce. Wśród gości Rafała Szymczyka znalazł się nasz dziennikarz, Maciej Urban.
Dziś, tj. piątek 27 stycznia, rusza runda rewanżowa PKO Ekstraklasy. Korona Kielce na boisko wróci w niedzielę, kiedy zmierzy się w Warszawie z Legią. Do ekipy złocisto-krwistych dołączyło tej zimy pięciu nowych graczy. Czy będzie można określić ich mianem wzmocnień? Murawa zweryfikuje. Na papierze jest obiecująco, ale bez szału.
Ferie z Koroną Kielce? Klub wychodzi naprzeciw najmłodszym kibicom, którzy 6 lutego będą mogli obejrzeć spotkanie z Cracovią na Suzuki Arenie za symboliczną złotówkę.
Syn Jakuba Kotarzewskiego, byłego piłkarza i wychowanka Korony Kielce, walczy o normalne życie. Leoś zmaga się z niezwykle rzadką chorobą genetyczną [link do zbiórki].
W pierwszych dniach lutego w stolicy województwa świętokrzyskiego odbędą się Mistrzostwa Świata w Bilard 9 bil. Do Kielc przyjedzie 128 najlepszych bilardzistów z aż sześciu kontynentów i choć turniej jest bardzo mocno obsadzony, niemałe szanse na sukces mają reprezentanci Polski.
To już ostatnie odliczanie. Korona Kielce lada moment wróci do gry. Na pierwszy ogień ogromne wyzwanie, bo mecz z Legią Warszawa i początek wyboistej drogi po utrzymanie. – Bardzo fajny okres przygotowawczy za nami. Był to ciężki czas. Dużo pracy zostało wykonane. Wszystko zweryfikuje boisko. Ale kim byśmy byli, jeśli nie podejmiemy rękawic – mówi Jacek Kiełb.
Do inauguracji rundy wiosennej coraz bliżej. Korona Kielce rozpocznie rywalizację w niedzielę meczem z Legią Warszawa. – Nie mogę się już doczekać. Chcę zobaczyć na co stać nasz zespół – mówi przed spotkaniem Kamil Kuzera.
Korona Kielce już w najbliższą niedzielę zainauguruje rundę wiosenną meczem w Warszawie z Legią. Kto wsiądzie do autokaru z kursem do stolicy, a kogo zabraknie przy Łazienkowskiej?
Spekulacje krążące po mediach w ostatnich dniach znalazły swoje potwierdzanie. Korona Kielce zakontraktowała nowego zawodnika. Jest nim 30-letni rumuński lewy obrońca, Marius Briceag.
Industria Kielce walczy o przetrwanie, ale czas potrzebny na poszukiwanie nowego sponsora tytularnego, który byłby w stanie dźwignąć klub z kryzysu, nieubłaganie się kończy. Nie dziwi więc fakt, że wielu zawodników i sztab trenerski otrzymali oferty pracy od innych europejskich zespołów. – Oczywiście, otrzymujemy oferty, ale nie zamierzamy zabierać głosu w ich temacie – mówi dla Radia eM Kielce szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich, Tałant Dujszebajew.
SiejoTV, a więc autorski projekt, Michała Siejka, byłego pracownika Korony Kielce i twórcy Korona TV, szykuje ciekawy materiał. Pod ostrzałem pytań kielczanina stanie prezes żółto-czerwonych, Łukasz Jabłoński.
Czas nie jest sprzymierzeńcem Industrii Kielce. Klub od kilku miesięcy żyje na krawędzi. Poszukiwania nowego sponsora wydają się ciągnąć w nieskończoność donikąd. Granicznym terminem, kluczowym dla przyszłości mistrzów Polski, jest przełom stycznia i lutego. Dalsza stagnacja będzie oznaczała wykruszanie się kadry zawodników, którzy mają na stołach oferty od nowych pracodawców.
Choć w kolejnej fazie rozgrywek nie zameldowali się Polacy, na brak emocji podczas odbywających się mistrzostw świata nie można będzie narzekać. Zwłaszcza jeśli jest się fanem Industrii Kielce, gdyż o półfinał powalczy aż ośmiu jej szczypiornistów.
– Jedynym podmiotem szkolącym młodzież, który znajduje się w oficjalnych strukturach naszego klubu jest Akademia Korona – czytamy oświadczeniu zarządu Korony Kielce. Żółto-czerwoni błędnie są łączeni z niezależnym tworem, jakim jest szkółka KKP Korona.
Mistrzostwa Świata w piłce ręcznej wkraczają w decydującą fazę. W miniony poniedziałek poznaliśmy komplet par ćwierćfinałowych. O awans do strefy medalowej powalczy siedmiu zawodników Industrii Kielce w szeregach trzech reprezentacji.
Przerwa, przerwa i po przerwie. Korona Kielce wraca na boiska PKO Ekstraklasy. Industria walczy o życie, a jej zawodnicy o mistrzostwo świata. To tematy przewodnie programu Cały Ten Sport, Radia eM, z udziałem Maciej Urbana oraz Michała Gajosa z portalu CKsport.pl.
Tuż przed wznowieniem rundy wiosennej w PKO Ekstraklasie Korona dopięła kolejny ruch kadrowy. Z kielczanami pożegnał się Adam Frączczak, który w listopadzie tamtego roku został wystawiony przez klub na listę transferową.
Jak informuje dziennikarz Meczyków Tomasz Włodarczyk, Korona Kielce ma pozyskać tej zimy jeszcze jednego zawodnika. Jest nim lewy obrońca, Marius Briceag.
Wielkimi krokami przybliżamy się do bilardowych mistrzostw świata, które już 1-5 lutego będą miały miejsce w Kielcach. To najważniejsza globalna impreza w tej dyscyplinie, a splendoru dodaje jej fakt, że będzie ona realizowana przez organizację Matchroom, a następnie transmitowana w największych sportowych platformach streamingowych jak DAZN, czy Sky Sports.
Reprezentacja Polski wygrała w swoim ostatnim meczu mistrzostw świata z kadrą Iranu 26:22. W szeregach biało-czerwonych zagrało czterech szczypiornistów Industrii Kielce.
Reprezentacja Polski już o godz. 18 zmierzy się w ostatnim meczu mistrzostw świata z kadrą Iranu. To koniec ery Patryka Rombla?
Udany powrót na parkiet podopiecznych Pawła Tetelewskiego. Suzuki Korona Handball pokonała KPR Marcovię Radzymin 35:34. Jednak, jak wskazuje wynik, nie obyło się bez nerwów.
Korona Kielce dała pozytywny sygnał przed startem rundy wiosennej PKO Ekstraklasy. Podobnie jak jej najlepszy strzelec, Jakub Łukowski, który wpisał się na listę strzelców w ostatnim meczu kontrolnym tej zimy przeciwko Bruk-Bet Termalice (2:1).
Korona Kielce wygrywa mecz kontrolny z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza 2:1. – Za nami bardzo ciężki okres przygotowawczy, podczas którego wykonaliśmy dużo pracy. Dziś było jeszcze wolno, ale w końcu potrafiliśmy się wkręcić w mecz – zauważa trener Kamil Kuzera.
Sporo radości dali nam w piątek Biało-Czerwoni, którzy pewnie rozprawili się z Czarnogórą 27:20 podczas odbywających się w Polsce i Szwecji mistrzostw świata. Pozostaje pytanie, jak ten mecz będzie wspominał Arkadiusz Moryto, który w pierwszej połowie ujrzał czerwoną kartkę.
Wielkimi krokami zbliża się powrót Korony Kielce do PKO Ekstraklasy. Na tydzień przed pierwszym meczem żółto-czerwoni zmierzyli się na własnym terenie z pierwszoligową Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Kielczanie, po trudnej rywalizacji, wygrali 2:1.
29 stycznia Korona Kielce wróci do gry w PKO Ekstraklasie. Przed beniaminkiem niezwykle karkołomne zadanie, aby utrzymać najwyższą klasę rozgrywkową w stolicy województwa świętokrzyskiego. Głos przed rozpoczęciem rundy zabrali również kibice żółto-czerwonych w oficjalnym oświadczeniu.
Biało-Czerwoni przystąpili do tego spotkania tak, jakby porażek z Francją, Słowenią i Hiszpanią po prostu nie było. Zmotywowani Polacy pokonali na parkiecie krakowskiej Tauron Areny Czarnogórę 27:20. Bohaterem tej rywalizacji byli szczypiorniści Industrii Kielce, a zwłaszcza fenomenalny Mateusz Kornecki.
Reprezentacja Polski, po przegranym meczu z kadrą Hiszpanii, straciła szanse na awans do ćwierćfinału mundialu. Turniej trwa jednak dla nich dalej. W piątek starcie z Czarnogórą, której barw broni Branko Vujović.
ŁKS Łagów upada. A wraz z nim szanse świętokrzyskiej piłki na powrót do rozgrywek centralnych i wyjście z okrutnego marazmu, w jakich znalazł się miejscowy futbol.

Copyright © 2023 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group