Szpakowski niczym rasowy napastnik [WIDEO]
W piątkowym meczu ze Skrą Częstochowa, kieleccy zawodnicy zaliczyli zabójczą końcówkę pierwszej połowy. To właśnie wtedy bramki raz po raz zdobyli Marcin Szpakowski i Jakub Łukowski. – Starałem się wbiec w tempo, piłka spadła mi pod nogi i wykończyłem akcję – wyjaśnia Szpakowski.
– Zachowałem się jak rasowy napastnik – dodaje z wyraźnym uśmiechem na twarzy. – Cieszę się, że udało się strzelić dwie bramki pod koniec. Nieraz będą takie starcia, że trzeba zachować cierpliwość aż w końcu piłka wpadnie do siatki. To się udało – przyznaje.
Zobacz gole strzelone przez Koronę w meczu ze Skrą Częstochowa.
Korona dzięki tym bramkom zyskała spokój, przez co w drugiej połowie oddała inicjatywę rywalom. Częstochowianie przeważali i wypracowali sobie kilka bardzo groźnych sytuacji. Bramka kontaktowa wisiała w powietrzu, a mimo to kielczanie wytrzymali i zachowali czyste konto.
– Wiemy, że stać nas na więcej. Najważniejsze, że wygraliśmy i zagraliśmy na zero z tyłu. Pierwsze koty za płoty. Mam nadzieję, że będzie lepiej – mówi zawodnik Korony Kielce.
Fot. Grzegorz Ksel
------------
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.
Ostatnie wiadomości
Mimo kapryśnej pogody, niedziela 14 czerwca stała w Suchedniowie pod znakiem sportowych emocji i aktywnego wypoczynku. Ponad trzystu miłośników jednośladów wzięło udział w XXII Suchedniowskim Rajdzie Rowerowym „Góry Świętokrzyskie 2026”. Na uczestników czekały zróżnicowane trasy, pamiątkowe trofea oraz tradycyjne atrakcje na mecie.
Impreza, której głównym celem jest promocja turystyki rowerowej oraz wyjątkowych walorów krajobrazowych okolic Suchedniowa, została zorganizowana przez Suchedniowskie Stowarzyszenie Cyklistów.





