Odra zatrzymała Koronę Kielce w debiucie trenera Nowaka. Przesądziła bramka Drewniaka

18-04-2021 14:26,
Michał Gajos

Nie tak wyobrażał sobie debiut na ławce trenerskiej Korony Kielce Dominik Nowak. Kielczanie pod okiem nowego szkoleniowca stracili punkty w Opolu, przegrywając z Odrą 0:1. Złocisto-krwiści zakończyli tym samym serię czterech meczów bez porażki i starty bramki. Zwycięstwo gospodarzom zapewnił Szymon Drewniak na kwadrans przed końcem meczu. 

Nowy szkoleniowiec kielczan, tak jak zapowiadał, nie namieszał w wyjściowym składzie w porównaniu do ostatniego, zwycięskiego starcia przeciwko GKS-u Tychy. W zestawionej przez siebie jedenastce dokonał jednej roszady – zmagającego się z problemami zdrowotnymi Przemysława Szarka, zastąpił wracający do pełnej sprawności, Grzegorz Szymusik, który wyprowadził drużynę z kapitańską opaską na ramieniu. 

Podopieczni trenera Nowaka zaczęli niedzielne zmagania bardzo obiecująco, starając się od samego początku narzucić własne reguły gry – m. in. po przez wysoki pressing, który sprawiał duże problemy wyprowadzającej piłkę defensywie opolan. Niestety obraz rywalizacji zmienił się w mgnieniu oka i ta obiecująca postawa, przerodziła się w monotonną grę bez większego pomysłu.

Koroniarze ocknęli się w 20. minucie spotkania. Wtedy obronę gospodarzy rozruszał duet Łukowski – Podgórski. Ten pierwszy sprytnym dryblingiem przedarł się w pole karne Odry, po czym w kolejnym kontakcie delikatnym dotknięciem posłał podanie do prawego pomocnika kielczan. Podgórski w swoim stylu zaciął obrońcę, przełożył futbolówkę na lewą nogę i oddał strzał z okolic piątego metra. Na drodze tej groźniej okazji stanął jeden z defensorów opolan, wyręczając Kuchtę między słupkami. Na kolejną równie niebezpieczną sytuacje złocisto-krwistych próżno było czekać. 

O wiele więcej działo się po drugiej stronie boiska, golkiper Korony – Marceli Zapytkowski nieustannie musiał mieć się na baczności. Gospodarze częstowali 20-latka dużą ilością strzałów, a kiedy nie decydowali się na uderzenie, próbowali niepokoić młodego bramkarza ciętymi podaniami wzdłuż pola karnego.

Ostatecznie defensywa Korony, z Zapytowskim na czele, wyszła z pierwszych 45. minut bez szwanku. Arbiter zaprosił graczy obu drużyn do szatni przy stanie 0:0. 

Po przerwie to podopieczni Nowaka przejęli inicjatywę, za czym poszło kilka groźnych sytuacji stworzonych na przestrzeni dziesięciu minut drugiej części rywalizacji. Nie przyniosły jednak one powodzenia pod bramką przeciwnika. Kiedy Korona pojawiała się pod bramką Odry, często brakowało ostatniego podania. Żółto-czerwoni nie potrafili przełożyć na gola także stałych fragmentów, których mieli w drugiej połowie sporo. 

Znamiennym obrazkiem tego spotkania był gestykulujący Filipe Oliveira. Portugalczyk często wyrażał w ten sposób niezadowolenie z powodu braku ruchu i chęci do wymiany piłki w środku pola swoich kolegów. 

Z biegiem czasu częstotliwość ataków kielczan spadała, a wynik meczu w 74. minucie zmienili gospodarzy.  

Piłkarze z Opola wykorzystali rzut wolny - piłka po zgraniu spadła pod nogi Szymona Drewniaka, który zmieścił się w linii spalonego złamanej przez Rafała Kobryńa, pomocnik opolan spokojnie złożył się do uderzenia i z bliskiej odległości pokonał zdezorientowanego Zapytowskiego. 

Gracze ze Ściegiennego 8 ruszyli w pogoni za wynikiem, jednak nie zdołali odmienić już losów meczu, choć szansę z dystansu miał m. in. Jakub Łukowski, którego uderzenie bramkarz zbił na rzut rożny. To pierwsza porażka żółto-czerwonych od czterech kolejek.

Zapis relacji NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

W następnej kolejce Korona Kielce podejmie na swoim stadionie ŁKS Łódź. Ten mecz w sobotę 24 kwietnia o godz. 12:40.

Odra Opole - Korona Kielce 1:0 (0:0)

Bramka: Drewniak (74')

Odra: Kuchta - Szrek (80' Mikinić), Kamiński, Żemło, Matuszewski - Trojak, Drewniak, Nowak (67' Surzyn), Niziołek (90' Wróbel), Janus (80' Winiarczyk) - Czapliński (66' Piech)

Korona: Zapytowski - Szymusik, Kobryń, Zebić, Lisowski - Podgórski (79' Yilmaz), Diaz (46' Pervan), Gąsior, Oliveira, Łukowski - Łysiak (46' Thiakane)

Żółte kartki: Trojak, Janus - Zebić, Gąsior, Szymusik

fot: Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

Judasz2021-04-18 14:37:17
Muwilem brać tego Drewniaka do Korony
Kamil wracaj na ławkę trenerską2021-04-18 14:37:24
Tam nawet drewniak bramki strzela,a u nas szkoda gadać...
Brak słów2021-04-18 14:40:30
Pierwsza 6tka odpłynęła w marzenia.. Zero ładu i składu ten mecz.. Pa Pa..
Lukas2021-04-18 14:43:26
Ten mecz wyjaśnił nasze szanse dot. pierwszej 6tki.
Corona2021-04-18 14:43:57
Dużo pracy przed trenerem, a przede wszystkim przed piłkarzami. Mam wrażenie, że niektórzy już za bardzo uwierzyli, że są wielcy, a tu trzeba pokory, walki, dyscypliny, i ciężkiej pracy na treningach. Nowemu trenerowi trzeba dać czasu. Wybijmy sobie z głowy szansę na 6tkę. Grajmy o zwycięstwo w najbliższym meczu.
Luker2021-04-18 14:44:04
Viva las Vegas!!! Porażka a dla mnie wypłata. Widać było, że nie ma premii za awans. Trenera zwolnią piłkarze po 4 meczach. Kamil Kuzera wróci.
Mr. Saszka2021-04-18 14:46:21
Gamoniem meczu został..................... Kobryń
Faktycznie2021-04-18 14:47:30
Taka jest faktyczna wartość Korony; ostatnio miała mnóstwo szczęścia, a jest takie powiedzenie: z piasku bicza nie ukręcisz. Ktoś tych zawodników do Kielc sprowadził, kontrakty podpisał. 3/4 zawodników do wymiany, teraz nawet trzonu nie ma. Dużo, dużo pracy przed nowym trenerem.
Kor2021-04-18 14:52:44
Za tydzień pewnie mecz ostatniej szansy ,porażka lub remis=koniec marzeń o barażach
Konrad2021-04-18 15:01:25
Ten co sprowadził tych obcokrajowców niech wyp z nimi do Plocka
omc2021-04-18 15:03:20
Nie przesądzając co do trenera, dziś dużo gorsza organizacja na boisku.
Judasz2021-04-18 15:06:09
@Luker

ty zdrajco :(
Nowak pomocnikiem Kamila2021-04-18 15:08:18
Ten trener nic nie da drużynie.Szkoda zachodu.
Bida2021-04-18 15:11:53
Ile mozna jechac na farcie obraz nędzy i rozpaczy połowa tych grajków nie nadaje się do 3 ligi
Jurek2021-04-18 15:12:44
Kuzere wróć
Banan BCN2021-04-18 15:13:04
A nie mówiłem że nie ma się czym podniecać
Heniek2021-04-18 15:13:23
Duzzzoooo pracy przed trenerem Nowakiem
sander2021-04-18 15:18:25
Przeciętność. Tutaj nie ma znaczenia kto jest trenerem, jakość tych grajków jest na poziomie środka tabeli I ligi. Nic więcej. Nie mówcie o barażach, bo się nie uda. Pytanie. Kto sprowadził do KORONY tych piłkarzy ?
qolo2021-04-18 15:20:43
mówiłem, dać im jeść bo siły nie mają dokopać do pola karnego, nawet z rzutu rożnego, o strzałach na bramkę zapomnijcie, nikt z tego cyrku bim bam bom nie umie kopnąć celnie dalej jak na 10 metrów bo powyżej 10 metrów to promień celności mają 180 stopni więc wala po autach piłki i w przelatujące gołębie, Jak już mają tak grać to niech grają samymi Polakami i dziećmi. Gwarantuję wam że śmieszniej nie będzie.
Pewna kasa2021-04-18 15:20:50
Za tydzień bankowa porażka z ŁKS-em.Można stawiać u buka na zwycięstwo gości.
@Kor2021-04-18 15:21:46
O czym bredzisz? Jakie baraże?
scyzor2021-04-18 15:31:59
zebic jest pierwszy do wyrzucenia za kartki i karne niech lepiej ogrywa mlodego to moze cos bedzie
Wojtek2021-04-18 15:36:22
A co myślicie o przygotowaniu fizycznym zawodników Korony?
Czarny2021-04-18 15:36:46
Nowak nawet się ku.....a nie rozpakowuj ,twoja myśl szkoleniowa (piłka na "tak",atak pozycyjny itd.)jest nie do zrobienia w tej szatni z tymi kopaczami bo nawet wyróżniający się z nich mają problem z przyjęciem mocniej zagranej piłki czy celnym podaniem na więcej jak 10 m ,a lepszych zawodników w czerwcu nie będzie , bo drugi Klicki w Kielcach nie pojawi się przez najbliższe 50 lat ,więc szanujcie kibice Korony to co macie czyli tą 1 ligę bo za dwa trzy sezony będzie 2 ,a potem 3 liga może awans znów do 2 ligi by znowu spaść czyli powrót do ery z przed Klickiego obym się mylił ale w czarnych scenariuszach jeszcze się w życiu nie zdarzyło bym się pomylił
sdi2021-04-18 15:43:03
Jakoś po wcześniejszych meczach nie było tu tyłu znawców.
Wypad kibice sukcesu i mordy w kubeł.
Obojętny2021-04-18 15:56:21
Skład i ustawienie niby takie samo ale mentalnie i organizacyjnie zupełnie inna drużyna . Bardzo słabo to wyglądało . Niestety piłkarsko to jest mizeria . Bardzo słabo to dziś wyglądało .
Gulson2021-04-18 16:02:30
Wystawienie Łysiaka na szpicy to nieporozumienie. Zastanawia mnie czemu Yilmaz nie gra od początku, widać że wie jak powinien poruszać się napastnik. Skuteczność myślę że kwestią zaufania i wybieganych minut.
Kix2021-04-18 16:18:01
To było do przewidzenia przy tej ilości różnych i wolnych bitych przez Odrę, że w końcu obrona się pomyli tym bardziej, że nie wykorzystuje się dobrze znamionujących akcji i sytuacji a raczej nie umie się ich rozegrać finalnie.
Glos rozsadku2021-04-18 17:00:21
Przestancie na sile promowac Lisowskiego wmawiajac nam ze to mlody talent. Gosciu kolejny mecz nic nie daje druzynie a gra tylko dlatego ze jego menadzerem jest przyszly dyrektor sportowy Paweł G. Z takim podejsciem nic nie osiagniemy.
Makoko2021-04-18 17:00:46
Temu Pervanowi to się coś dzieje czy wychodzą braki techniczne. 3 x po podaniu lub po przyjęciu piłki ta odbija mu się od ręki i to w ciągu 10 minut, znamienne...
Jedrych2021-04-18 17:36:30
Sprzedac spadion bedxie kass bloki a 3 lidze moga grac w ledie
@glos rozsadku2021-04-18 17:58:35
Odezwał się menago jakiegoś bałkańskiego szrotu.
Człowieku piszesz to samo pod każdym artykułem, chyba bardzo boli że chłopak gra coraz lepiej.
Bazyl2021-04-18 18:11:38
Wie ktoś co się dzieje z Kornelem Kordasem?
sycyzor2021-04-18 18:23:35
- Teraz po dwa wiadra melisy trzeba pić - koronawirus przy tych kopaczach....to pikuś.
Kkk2021-04-18 18:43:38
Spoko nie ma co mysleć o eksrtaklasie bo i po co żeby zaraz spaść. I liga jest na miare korony i chyba tak zostanie na dłużej. Bez poważnego sponsora i prywatnego właściciela ktory bedzia na bieżąco kontrolował drużynę lepiej nie będzie.
stary kibic2021-04-18 18:53:17
wsparcie dla nowego trenera widzę zaje...ste ,dobrze że większocś tych znafców nie pamięta Korony z Koniewa.....zresztą ta stara nazwa ulicy to też problem dla części fanów hehehe
pedro2021-04-18 19:50:45
Słaby mecz w wykonaniu Naszych, miałem wrażenie, że do obrony wróciły nie tak dawne demony - chaos i niepewność zarówno bramkarza jak i obrońców. Fragmenty na plus, to pierwsze 10 minut meczu i pierwsze 10 minut drugiej połowy, brakowało kogoś kto skończy akcje. Mam wrażenie, że nasi mają jakiś lęk przed sfinalizowaniem akcji, a już sytuacja w której mamy piłkę w polu karnym Odry i odgrywamy do tyułu, najpierw do obrońców, a później do bramkarza mówi sama za siebie.
Lisowski do Spartakusa Daleszyce2021-04-18 20:19:29
No rzeczywiscie gra coraz lepiej t3n Lisowski. Czlowieku nie komlromituj sie jest slaby non stop faul dzisiaj zolta kartka w 4 minucie biega bez pomyslu jak Sierpina kiedys robiac wiayr a j3go dosrodkowania zawsze tam gdzie nie ma.nikogu. Skoro gra Zapytowski na lewej stronie powinien grac ktos doswiadczony. Na sile promowanie zawodnika Golo.
Zenek KSM2021-04-18 21:16:49
Ojjj zaczęły się żale. Panie trenerze w Kielcach kibice są bardzo niecierpliwi i chcieliby wszystko wygrywać od razu. Ja wierzę w Pana warsztat trenerski i wiem że będzie Korona miała pożytek.
Obiektywny kibic2021-04-18 21:17:38
Poprzednie mecze to nie dobry fach Kuzery tylko zwykłe szczęście. Dziś niestety go zabrakło i Korona przegrała mecz
Mokra Olka2021-04-18 21:18:17
Głowy do góry po przegranym meczu. Już niedługo arcywazny mecz z lks
Klakier prezesa2021-04-18 22:10:29
Kuzera jechal na farcie ta druzyna miala sie utrzymac taki byl cel przed sezonen niech teraz nowy trener uklada to pod katem nowego sezonu. Trzeba sie pozbyc kilku graczy np Szywacza Kielba czy Thiakane a Lisowskiego wypozyczyc bo 1 liga to za duzo na ten czas dla niego
Do Spartakusa Daleszyce2021-04-18 22:40:19
Ciekawe jak by mu siadł ten strzał pod poprzeczkę to by mu wszyscy dzisiaj jaja lizali i wtedy by było jaki on super.
Ochloń chłopie bo chłopak ma dopiero 20 lat , dajmy mu pograć (tylko z kim?).
To jest pierwsza liga a nie bundesliga,klub ledwo wyciągnięty z gówna, piłkarze zebrani na szybko,a niektórym się marzy powrót do ekstraklasy w tym sezonie.Gdzie byliście kibice sukcesu jak Korona grała w e klapie, ledwo 4000 nas było na stadionie bo reszcie się nie chciało dupy ruszyć,a teraz wielcy znawcy futbolu i co mecz to kto inny do wywalenia.
Co do Lisowskiego to dajmy mu jeszcze czas a da sobie radę spokojnie.
Prezes Kozłowski2021-04-18 22:43:19
A Ja już pijany...
Stolarz2021-04-18 23:04:15
Dobrze 1:0 niż 4:3 jak to nasz trener mówił . Pożyjemy zobaczymy . A Covidiotom HWDC heheheh ....
głos rozsądku2021-04-18 23:28:46
Co ma trener zrobić jak ma SKŁAD NA ŚRODEK TABELI w 1 LIDZE?

Jaki skład taki wynik. Trzeba już myśleć o następnym sezonie: WZMOCNIENIA !!!!
Judasz2021-04-18 23:33:29
@głos rozsądku

Raczej głos głupoty
Judasz2021-04-18 23:50:25
Zwycięstwa za Kuzery, to 80% szczęścia, 15% zasuwanie na tyłkach, 5 % gry w piłkę. Brakło szczęścia i wynik odwrotny. Gra jest dalej taka sama.
Bcn2021-04-19 09:21:43
Uwazam, ze na dzien dzisiejszy ten sklad stac jedynie na defensywna gre i kontrataki, wtedy jest szansa na zero z tylu i moze wbic ta jedna bramke. Kuzi wyciagnal wnioski po wtopie Bartoszka z ustawieniem i przynioslo to efekty ptk\'owe.
Na dzien dzsiejszy jezeli mielibysmy walczy o baraze to obawiam sie, ze to jedyna droga na zdobywanie wiekszej ilosci punktow...
Chyba, ze spisujemy ten sezonna straty i zaczynamy budowac schematy na nastepny sezon to mozna grac tak jak z odra.
Jednak jezeli mamy wybrac ta opcje to za zawodnikow, ktorzy nie daja jakosci wystarczajacej do wlaczenia sie o walke o Esa to powinni juz zostac zastapieni przez utalentowana mlodziez.
Romek2021-04-19 15:53:14
W Kielcach nie ma sponsora który wylozy 20 baniek aby awansować a granie w tak kiepskiej 1 lidze mija się z celem bo publiki nie przyciągnie Miasto niech remontuje ulice a nie wzbogaca kopaczy spoza Kielc Na podgrzewanej płycie można uprawiać pieczarki

Projekt i wykonanie: CK Media Group