Nierówna gra KSS-u, ale jest remis!

20-04-2013 19:03,

KSS od remisu rozpoczął walkę o miejsca 5-8 w Superlidze. W pierwszym starciu z KPR-em Jelenia Góra podopieczne Pawła Tetelewskiego po bardzo nierównym spotkaniu zremisowały 32:32. Kielczanki przegrywały już 28:32, ale zdołały odrobić straty w samej końcówce. Najwięcej bramek dla „Tygrysic” zdobyła Marzena Paszowska, która popisała się ośmioma trafieniami.  

Po spotkaniu niemożliwym było odnalezienie uśmiechu na twarzy Tetelewskiego. Trener KSS-u doskonale zdawał sobie sprawę, że ten mecz można było wygrać. Tymczasem kielczanki mogą dziękować opatrzności i rywalkom, że te w końcówce pozwoliły sobie odebrać zwycięstwo. – Ciężko powiedzieć coś pozytywnego. To nie był dobry mecz mojej drużyny. Goniliśmy wynik, dogoniliśmy, udało się zremisować, ale... Wiele było mankamentów w grze. Elementy środka obrony wymagają poprawek, a atak pozycyjny też szwankował – przyznaje szkoleniowiec „Tygrysic”.

To mimo wszystko ostrożna wypowiedź, bo – trzeba to podkreślić – gdyby kielczanki przegrały, to tylko na własne życzenie. Kibice, którzy zasiedli w sobotę na trybunach hali przy ulicy Krakowskiej i oglądali też poprzedni mecz KSS-u z Vistalem Łączpol Gdynia, nie poznawali zawodniczek Tetelewskiego. Gospodynie wyszły na boisko zupełnie nieskoncentrowane i pozwoliły przeciwniczkom odskoczyć na cztery bramki (wynik 4:7).

Wtedy czas wziął Tetelewski i wszystko się odwróciło. KSS zaczął grać znacznie lepiej, kielczanki dochodziły do lepszych okazji rzutowych i trafiały do bramki. Przestój zanotował za to zespół z Jeleniej Góry, ale nie wolno tego zrzucać tylko na karb nieskuteczności KPR-u. Wielkie brawa za ten mecz należą się bowiem Marcie Wawrzynkowskiej, która zastąpiła między słupkami Iwonę Staś i spisywała się wprost wybornie.

KSS w pierwszej połowie prowadził już w pewnym momencie dwoma golami. Duża w tym zasługa Kamili Skrzyniarz i Honoraty Syncerz, które były liderkami zespołu, ale też trzeba podkreślić, że obie piłkarki stać na znacznie więcej. Dobrze na skrzydle pokazywała się również Marzena Paszowska. Nieźle wyglądała gra z kołem – Milena Kot zdobyła trzy bramki do przerwy (w drugiej połowie nie trafiła już ani razu). Pierwsza część meczu zakończyła się jednak ostatecznie remisem 17:17.

Po przerwie KSS grał naprawdę dobrze. Kilka minut wystarczyło do tego, by kielczanki znów wyszły na dwubramkowe prowadzenie. Niestety, wtedy gra gospodyń całkowicie się posypała. Kielczanki próbowały jeszcze walczyć, długo kibice obserwowali walkę „ząb za ząb”, aż w końcu piłkarki z Jeleniej Górki odpłynęły. Minęło kilka chwil i z wyniku 27:27 zrobiło się 28:32.

- Zemściły się na nas niewykorzystane sytuacje. Byłyśmy bardzo nieskuteczne, źle realizowaliśmy zadania w ofensywie. Zupełnie inaczej miało to wyglądać – przekonuje Kamila Skrzyniarz.

Gdy jednak publiczność przestała już wierzyć w kielecki zespół, ten zaprezentował wspaniały finisz. Kielczanki rzuciły się do odrabiania strat, co zakończyło się powodzeniem. Ostatnia, wyrównująca bramka dla KSS-u padła na trzy sekundy przed końcową syreną.

W hali nastąpił wybuch radości, ale był tylko chwilowy. Bo remis to wynik, który absolutnie nikogo w Kielcach przed meczem nie zadowalał. Co innego w drużynie z Jeleniej Góry. – Możemy się cieszyć – przyznała Małgorzata Jędrzejczak, trenerka KPR-u. – Oczywiście patrząc z perspektywy pomeczowej, możemy sobie pluć w brodę. Miałyśmy szansę wygrać i zaprzepaściłyśmy to w samej końcówce. Ten mecz był specyficzny. Wiele padło bardzo prostych bramek – zarówno dla gospodyń, jak i dla nas. Rozpoczęłyśmy ten mecz z wysokiego C, ale potem złapałyśmy dołek. W drugiej połowie jednak znowu wyszłyśmy na prowadzenie. Niestety, nie jesteśmy takim zespołem, który potrafi odskoczyć na kilka bramek. Dzisiaj były cztery przewagi, ale jak się okazało – to za mało.

Dużo kontrowersji wzbudziła praca pary sędziowskiej – sióstr bliźniaczek, Małgorzaty Gutowskiej i Urszuli Lesiak. – Mam wiele zastrzeżenia do ich zachowania, jak chyba wszyscy, którzy oglądali to spotkanie. Ale z drugiej strony, gdzieś i kiedyś muszą się uczyć zawodu. Zresztą, jak mogę mieć do nich wielkie pretensje, skoro to u nas doświadczona zawodniczka popełniła w końcówce dwa błędy, które dały remis KSS-owi. W sumie jednak dobrze, że wypadło to na Aśkę (Joanna Załoga – przyp. red.), bo gdyby to była młoda zawodniczka, krytyka w zespole byłaby znacznie większa... – dodała Jędrzejczak.

Drugi mecz KPR-u z KSS-em za tydzień w Jeleniej Górze – w sobotę o godz. 17.

KSS Kielce – KPR Jelenia Góra 32:32 (17:17)

KSS: Staś, Wawrzynkowska - Paszowska 8, Syncerz 7, Skrzyniarz 6, Grzesik 4, Kot 3, Lalewicz 1, Młynarczyk 1, Olszowa 1, Woźniak 1, Nowak.

KPR: Kozłowska, Szalek - Załoga 10, Galińska 5, Mączka 5, Żakowska 3, Uzar 3, Buklarewicz 3, Skalska 1, Fursewicz 1, Michalak 1.

fot. Sławomir Bromboszcz, sportowefakty.pl

Test

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

scyzor2013-04-21 19:58:08
Graty laski za wiarę w dobry wynik do końca, chociaż wielu na hali już nie wierzyło!! Tym sposobem macie mały handicap przed rewanżem. Gracie lepiej na wyjazdach, podobnie jak Jelenia- więc jedźcie po swoje!!!! Powodzenia, a siostrom Gutowskim już dziękujemy...
ZwXLPBpqIrpza2014-10-08 07:35:12
c0KAkY <a href="http://fkbtvawryzve.com/">fkbtvawryzve</a>, [url=http://qrnuaftxlqye.com/]qrnuaftxlqye[/url], [link=http://cepfbcgjvmve.com/]cepfbcgjvmve[/link], http://exwqucjqgdoy.com/

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group