A tak swoją drogą... W KSS-ie awantura o Facebooka

02-04-2013 22:46,

Czas wrócić do tematu, od którego tak de facto rozpocząłem cykl swoich cotygodniowych przemyśleń. Miałem wtedy nadzieję, że mój tekst wywoła choćby mały wstrząs, lekko poruszy sumienia co poniektórych i wpłynie na to, że będzie lepiej, niż było. Nic z tego – sytuacja się pogarsza, a niektórzy w nas widzą... mediatorów.

Na to jednak nie przystaliśmy. Z prostego powodu – sprawa wydaje się tak błaha, że aż śmieszna. Ale po kolei...

Tekst o antypromocji KSS-u Kielce napisałem blisko dwa miesiące temu. I dzisiaj bez wahania bym się pod nim podpisał ponownie. Komentarz wywołał spore, dla mnie wręcz zaskakujące, poruszenie. Większość osób zgadzała się ze mną, z aprobatą podchodziła do argumentów, które w tym artykule podniosłem. Niektórzy jeszcze dopowiadali swoje żale, które rzecz jasna adresowali w kierunku zarządu klubu.

Błyskawicznie odezwał się również prezes Marek Rolak. Naszej rozmowy jednak zdradzać nie będę, bo była na wpół oficjalna, więc byłoby wielkim nietaktem ją upubliczniać. Mogę napisać tylko tyle, że była niezwykle miła i sympatyczna, aczkolwiek... swojego zdania nie zmieniłem. Czyli, pokrótce – doceniam ogromnie pracę Pana Prezesa, ale wciąż mam przekonanie, że można zrobić więcej. I lepiej, przynajmniej w niektórych płaszczyznach działalności profesjonalnego klubu sportowego.

Niestety, przez ten czas sporo się zmieniło. I to na niekorzyść.

Z prawdziwą groteską podchodzę do konfliktu, do którego nawiązywałem na samym początku tekstu. Otóż, tematem sporu stał się w ostatnich tygodniach... profil klubu na Facebooku. Aż ciężko w to uwierzyć.

Profil ten był prowadzony dobrowolnie przez sympatyków drużyny, którym jednak ktoś kiedyś na to pozwolił. Ba! Profil był ściśle połączony z oficjalną stroną klubową, co w pełni świadczyło o jego autentyczności. Każdy kto wszedł na ksskielce.pl i kliknął „lubię to”, zostawał fanem tego „fanpejdża”. Taki status nie przeszkadzał jednak administratorom krytykować publicznie niektórych decyzji zarządu i wypisywać opinii niezbyt korzystnych dla wizerunku władz klubu.

Jednym słowem  - parodia!

To musiało się kiedyś skończyć. Oczywiście zaczęła się wymiana ciosów. Wpierw komunikat na swojej oficjalnej stronie internetowej zamieścił klub [pisownia oryginalna]:

„SZANOWNI PAŃSTWO,

 W ZWIĄZKU Z UKAZUJĄCYMI SIĘ OBRAŹLIWYMI TREŚCIAMI DOTYCZĄCYMI NASZEGO STOWARZYSZENIA, PRAGNIEMY POINFORMOWAĆ, ŻE TREŚCI TE ZAMIESZCZANE SĄ PRZEZ NIEZNANĄ I NIE ZWIĄZANĄ W ŻADEN SPOSÓB Z KLUBEM OSOBĘ.

TREŚCI TE UMIESZCZANE SĄ NA FANPAGE-u "KSS KIELCE" NA FACEBOOK-u.

ZARZĄD KLUBU OCZEKUJE NATYCHMIASTOWEGO ZAPRZESTANIA SZKALOWANIA KLUBU I INFORMUJE, ŻE NIE WYRAŻA ZGODY NA DALSZE PROWADZENIE STRONY POD SZYLDEM KSS KIELCE ŻĄDAJĄC JEJ LIKWIDACJI.

JEDNOCZEŚNIE OSTRZEGA, ŻE W PRZYPADKU DALSZEGO FUNKCJONOWANIA TEJ STRONY SPRAWĘ SKIERUJE DO ORGANÓW ŚCIGANIA.

ZARZĄD KSS KIELCE.”

To nic, że tuż obok tego właśnie komunikatu jawiło nam się okno Facebooka, zachęcające do „zalajkowania” wspomnianego konta oficjalnego.

Groteska.

Na reakcję drugiej strony nie trzeba było długo czekać. Szybko otrzymaliśmy wiadomość od administratorów profilu. Jej fragment: „Chcielibyśmy się zwrócić do Was, do ludzi którzy chyba jako jedyne media w regionie w jednym ze swoich artykułów na temat KSS-u poruszyliście problem władz Klubu KSS Kielce. Czy pomożecie nam i nagłośnicie tą naszym zdaniem skandaliczną sprawę?? A może przynajmniej spojrzycie z boku na tą sytuację, kto ma rację??”.

Skandal – to mimo wszystko za duże słowo. Ale obiektywnie spojrzeć na sprawę z boku możemy zawsze.

I jeszcze całe oświadczenie [pisownia również oryginalna]:

„administracja fanpage’a „KSS Kielce” postanawia przenieść działalność na profil „KSS Kielce Nieoficjalna” a obecny fanpage usunąć. Jednocześnie stoimy na stanowisku, iż żadne groźby kierowane pod naszym adresem nie przeszkodzą nam w opisywaniu rzeczywistości w klubie KSS Kielce oraz wyrażaniu swoich opinii na ten temat. Ubolewamy, iż przedstawienie przez nas faktycznej sytuacji w klubie, do której doprowadził i za którą odpowiedzialny jest Prezes Rolak, a którą sam szeroko przedstawiał w mediach, odbierana jest jako szkalowanie Klubu oraz jakoby miało mieć charakter obraźliwy. Niejednokrotnie w postach na profilu sami odcinaliśmy się od jakichkolwiek związków z władzami klubu i nie chcemy aby łączono nas z osobami nieudolnie prowadzącymi Klub KSS Kielce. Nie oznacza to jednak że nie wolno nam prowadzić fanpage’a dla rzeszy ludzi, którzy kibicują zawodniczkom występującym w tym klubie i pragniemy gorąco zapewnić Prezesa Rolaka iż będziemy to czynić nadal, tym razem pod nazwą KSS Kielce Nieoficjalna. Wyrażamy również szczerą i nieudawaną radość faktem, iż w końcu ktoś z Klubu raczył zwrócić uwagę na naszą pracę, poprzez podawanie informacji o życiu Klubu czy też prowadząc relacje z meczy wyjazdowych KSS-u, niejednokrotnie wyręczającą rzekomo istniejący dział marketingu w tym Klubie. Pragniemy w tym miejscu zwrócić uwagę iż Klub KSS Kielce jako jedyny chyba z całej PGNiG Superligi Kobiet nie posiadał i nadal nie posiada swojego oficjalnego fanpage’a na największym obecnie portalu społecznościowym świata. Z nieukrywaną satysfakcją musimy poinformować Prezesa Rolaka iż prywatny folwark który stworzył w Klubie, nie obejmuje jeszcze działalności kibiców na portalu Facebook.com. Z całą stanowczością stwierdzamy że skoro Klub KSS Kielce utrzymuje się między innymi z dotacji Urzędu Miasta, Urzędu Marszałkowskiego a także z odpisu 1% podatku jako Organizacja Pożytku Publicznego (czyli naszych podatków), mamy niepodważalne prawo wiedzieć co się dzieje w Klubie z tymi pieniędzmi i czy są one pożytkowane zgodnie ze Statutem Stowarzyszenia. Tutaj pragniemy zauważyć, iż do tej pory nie możemy odnaleźć obowiązującego Stowarzyszenie sprawozdania finansowego i merytorycznego za rok obrotowy 2011, ostatnim jaki widnieje w bazie Departamentu Pożytku Publicznego jest sprawozdanie za rok 2010… Sam Statut Stowarzyszenia wbrew dobremu obyczajowi również nie jest publicznie dostępny. Podsumowując, proponujemy skupić się na tym aby wyciągnąć Klub KSS Kielce z zadłużenia które wygospodarował Zarząd Klubu niż marnować energię na straszenie ludzi organami ścigania za słowa: Kończ Waść, wstydu oszczędź”

Kto ma rację – nie czuję się godzien, by to osądzać. Bliższy jest mi jednak pogląd zarządu klubu. W końcu oficjalne konto to oficjalne i nawet największa miłość do klubu nie pozwala na samowolne prowadzenie takiego profilu.

Chyba zatem obecne rozwiązanie – założenie nieoficjalnego konta przez kibiców – jest najrozsądniejszym wyjściem. Wilk syty, a i owca cała. Tylko po co te spięcia, po co te nerwy?

Jakby klub mało problemów miał. Pamiętajmy o tym, że piłkarki przez kilka miesięcy nie otrzymywały pieniędzy, a ich brak musiał wpływać negatywnie na morale w zespole. Przed jednym z meczów „Tygrysice” wyszły nawet na boisko w koszulkach z napisem: "Gramy dla Kielc. Prosimy o pomoc Panie Prezydencie". Czy to był jednak ich pomysł, czy zarządu – mam poważne wątpliwości.

Był też rozpaczliwy apel zawodniczek KSS-u, ale – co wciąż mnie zadziwia – stworzony przez juniorki klubu. Dlaczego nie napisały go szczypiornistki z pierwszego zespołu, albo chociaż dlaczego się pod nim nie podpisały?

Może w końcu doczekam się odpowiedzi.

I jeszcze to przedstawienie na sesji Rady Miasta, gdy dwaj radni, z wizerunkiem prezesa Rolaka na tablecie, recytowali oświadczenia włodarza klubu. Powtórzyli zatem manewr lidera PiS-u, Jarosława Kaczyńskiego.

Normalnie cyrk! To znaczy sejm. W sumie... to jedno i to samo.

Komentarz na usta ciśnie się jeden - marnie to wszystko wygląda. Na szczęście ostatnio wokół klubu zrobiło się zadziwiająco cicho. To daje pewną nadzieję, że będzie lepiej. Bo, gdy u „Tygrysic” jest źle, wiedzą o tym całe Kielc – do tego już się przyzwyczailiśmy.

I zaręczam – wcale nie o taką promocję klubu mi chodziło!

Symptomatyczny widok otrzymujemy, gdy dzisiaj chcemy zajrzeć na były już, oficjalny, fejsbukowy profil klubu:

I oby też taka była przyszłość klubu. Kciuk podniesiony do góry, nawet gdy w całości obandażowany, zawsze jest lepszy od takiego opuszczonego w dół.

fot. Paula Duda, Grzegorz Tatar

 Tomasz Porębski

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

zmiana zarządu2013-04-03 07:58:01
Kiedy nastepne wybory. Niech członkowie stowarzyszenia wezma sprawy w swoje ręce
Tomek2013-04-03 08:53:02
Ten prezes Rolak to chyba jest z epoki kamienia lupanego albo z czasow komuny.
darek2013-04-03 09:00:25
wybory niedawno były i co? nikt oprócz Rolaka nie kandydował na prezesa, o czymś to świadczy, najłatwiej krytykować i zwalać na innych, a chętnych do szefowania klubowi nie ma!!!!!
fankss2013-04-03 12:14:30
Smutno mi to wszystko czytać. Wyrażam zdanie że prezes dużo znaczy dla klubu i ma wiele zasług.
Myślę że "cały jest ambaras żeby dwoje chciało naraz".
Kibice niech bardziej promują klub wszędzie gdzie można, a prezes pomyśli o promocji na terenie Kielc i internecie. Zastanawiam się czy nie chodzi tutaj o reklamę negatywną która również promuję ?
John2013-04-03 14:45:44
Ja mam pomysł. Tomasz Porębski na prezesa!!!
JOLA2013-04-03 23:48:51
Do John - najpierw niech się nauczy sztuki dziennikarskiej, a potem marketingu, bo na razie ani jednego a ni drugiego!!!
Prawda2013-04-04 12:46:23
Prawda jest taka, że prezes będzie ratował klub wszelkimi sposobami tylko i WYŁĄCZNIE dla własnej posadki i pensyjki, a resztę ludzi ma w głębokim poważaniu... Jakby miał honor, to by odszedł.
affffa2013-04-05 21:36:30
Prawda ma niestety racje...
Monk2013-04-10 23:03:44
Tak , Tomasz Porebski na prezesa !!!! po tygodniu by zrezygnował i ciekawe skad by nagle wzial sponsorów ??!!

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group