Podbić Jasną Górę!
Już w piątek koszykarze AZS–u Politechniki Świętokrzyskiej rozpoczną batalię o awans do drugiej ligi. Na półfinałowym turnieju w Częstochowie oprócz gospodarzy spotkają KK Wałbrzych i Pogoń Rudę Śląską. Dalej przejdą tylko dwie najlepsze drużyny.
Kielczanie w cuglach wygrali swoją małopolską grupę, odnosząc 18 zwycięstw przy zaledwie dwóch porażkach. Rozmiary zwycięstw nie pozostawiały wątpliwości kto jest najlepszy. Przez cały sezon drużyna prowadzona przez trenera Stanisława Dudzika wygrywała mecze przede wszystkim żelazną defensywą, w której wszyscy gracze pomagali sobie, stanowiąc często kolektyw nie do przejścia. Praktycznie już w połowie sezonu byli pewni awansu do turnieju półfinałowego o wejście do II ligi. Kolejne mecze był to dobry czas na doskonalenie zagrywek i ćwiczenie różnych wariantów gry.
Przez ostatnie tygodnie akademicy trenowali na swoich obiektach. Czy taka przerwa w grze może mieć wpływ na grę w barażach? -Wszystkie drużyny miały podobnie, rozgrywki zasadnicze kończyły się na początku marca. Na pewno każdy przygotowywał się swoim cyklem. My graliśmy sparingi z krakowskim drugoligowcami (AGH, Siemaszką i Wisłą przyp. MF). Co prawda nie udało się wygrać, ale na pewno wiele dały moim zawodnikom. Zobaczyli koszykówkę na nieco innym poziomie niż na co dzień w lidze. Także na pewno wiele pozytywów wynieśli z tych sparingów, myślę, że w jakimś stopniu zaprocentuje to w barażach – mówi trener Dudzik.
W turnieju półfinałowym rywalem kielczan będą zespoły z miast mających długie koszykarskie tradycje. Zarówno w Wałbrzychu, jak i Rudzie Śląskiej długo cieszyli się z ekstraklasy. W końcu nawet nasz kielecki Cersanit rywalizował w pamiętnym sezonie 99/00 z Pogonią. Któż nie pamięta tamtych pojedynków, choćby Derricka Hayesa z Antoinem Joubertem? Teraz znów wspomnienia odżyją… Trzecim zespołem jest drużyna Politechniki Częstochowskiej, w swojej grupie zajęła co prawda dopiero 4 miejsce, jednak na skutek wycofania się drużyn podkarpackich, nieoczekiwanie zajęła ich miejsce. - Wiadomo, śląskie drużyny zawsze prezentowały solidny poziom, dlatego czeka nas trudna przeprawa. Bardzo możliwe, że skład naszego półfinału okaże się mocniejszy niż tego drugiego, w którym rywalizować będzie Cracovia (ligowy rywal kielczan przyp.MF) i stamtąd może być łatwiej awansować. Ale nie ma co gdybać, trzeba grać. – dodaje trener.
Pierwszym przeciwnikiem Politechniki będzie Pogoń Ruda Śląska. Akademików czeka na pewno ciężki pojedynek, ale jak podkreśla trener Dudzik jego zawodnicy nie mają zamiaru składać broni: - Chłopcy są bojowo nastawieni, ale nie znamy przeciwników, także nie mogę powiedzieć jak to się wszystko potoczy. Na pewno są w stanie walczyć z każdym, ale i tak wszystko zweryfikuje boisko. Tanio skóry nie sprzedamy, będziemy chcieli osiągnąć sukces i awansować do turnieju finałowego. I tam dalej walczyć o ten upragniony awans…
Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie po myśli naszych koszykarzy i już w drugiej połowie kwietnia czekać nas będą kolejne emocje pod koszem.
Michał Filarski
Fot. Maciej Wadowski
Szczegółowy terminarz turnieju w Częstochowie:
30.03.2012 – piątek
17:00 AZS Politechnika Częstochowska – KK Promet Wałbrzych
19:00 AZS Politechnika Świętokrzyska Kielce – Pogoń Ruda Śląska
31.03.2012 – sobota
16:00 AZS Politechnika Świętokrzyska Kielce – KK Promet Wałbrzych
18:00 AZS Politechnika Częstochowska – Pogoń Ruda Śląska
01.04.2012 – niedziela
12:00 KK Promet Wałbrzych – Pogoń Ruda Śląska
14:00 AZS Politechnika Częstochowska – AZS Politechnika Świętokrzyska Kielce




