Wygrana na zakończenie MKK MDK

30-01-2012 11:39,

W sobotę MKK MDK Kielce pokonał w spotkaniu o miano wicelidera rozgrywek juniorów Koronę Kraków 62:52. Dla podopiecznych Roberta Ziemskiego było to ostatnie spotkanie na własnym boisku w obecnym sezonie. Dzięki temu zwycięstwu, kielczanie zrewanżowali się za jednopunktową porażkę w Krakowie oraz awansowali na drugą pozycję.

Początek spotkania zdecydowanie należał do gospodarzy, którzy narzucając wysokie tempo po czterech minutach gry prowadzili 14:3. Z czasem kielczanie zaczęli grać nerwowo, co przełożyło się na wynik. Tylko czterech minut potrzebowali juniorzy z Krakowa, aby doprowadzić do remisu. Co prawda MKK MDK wygrało pierwszą kwartę, 19:17 ale rezultat nie odzwierciedlał sytuacji z boiska.

Początki podopiecznym Roberta Ziemskiego w tym spotkaniu naprawdę wychodziły rewelacyjnie. Szybkie kontrataki pozwoliły na chwilę odpoczynku i czas ze strony krakowskiego szkoleniowca. Jak widać było to skuteczne, techniczne zagranie, ponieważ w minutę kielczanie stracili cztery punkty, nie rzucając żadnego. W tym momencie zainterweniował trener gospodarzy, który prosząc o czas uspokoił swoich zawodników. Dzięki płynnej grze do końca drugiej kwarty, podopieczni Roberta Ziemskiego powiększyli przewagę i do szatni schodzili z pięciopunktową zaliczką.

Trzecia kwarta była najbardziej wyrównaną oraz najbardziej brutalną. Bardzo widoczne był w niej również… trener gości, który głośnymi okrzykami oraz dynamiczną gestykulacją całego ciała manifestował swój sprzeciw. Była to najlepsza część meczu w wykonaniu Korony, która po niespełna dwóch minutach gry prowadziła 37:35. Dopiero pod koniec do głosu doszli gospodarze, którzy wykorzystując proste, niewymuszone błędy zmniejszyli przewagę gości.

W ostatniej części spotkania kibice mogli zaobserwować ładne akcje oraz efektywny „wsad” Filipa Drogosza. Największą przewagę nad Koroną, kielczanie uzyskali w szóstej minucie czwartej kwarty, prowadząc 56:42. Rezultat ten zmusił trenera gości do poproszenie o przerwę na życzenie. Nie zdała się ona na wiele, ponieważ juniorzy MKK MDK ostatnią kwartę wygrali siedmioma punktami, a całe spotkanie 62:52.

Za tydzień kieleccy zawodnicy zmierzą się na wyjeździe z liderem rozgrywek, krakowską Wisłą. Będzie to ostatnie spotkanie przed turniejem finałowym, który rozegrany zostanie między 10-12 lutego. Udział w nim wezmą cztery najlepsze drużyny, a organizatorem zostanie zespół zajmujący po drugiej rundzie rozgrywek, pierwsze miejsce w tabeli. Awans do rozgrywek na szczeblu centralnym uzyskają trzy pierwsze zespoły po zakończonym turnieju.

MKK MDK:

Rogowski 15, M. Pawlak 10, Ł. Pawlak 8, Ziemski 8, Pękalski 6, Drogosz 6, Dudzic 2, Majchrzak 2, Skabiński 2, D. Kopyś 2, Poturalski 1, K. Kopyś.

Faule:

Rogowski 4, M. Pawlak 4, D. Kopyś 4, Drogosz 3, Majchrzak 1, Poturalski 1, L. Pawlak 1, Ziemski 1

Wasze komentarze

GxZrKsmEe2012-08-10 19:33:49
Egy ge9p megjelene9se9nek megedte9le9se szubkejtedv persze, de e9n is osztom sokak ve9leme9nye9t, miszerint a Flanker ge9pcsale1d tagjai, igencsak eszte9tikus megjelene9sűek :) Ke1r, hogy elektronika e9s BVR harc tekintete9ben me1r nincsenek ennyire a toppon.Egyete9rtek Peresin-nek meg Montezume1val. Pe9ldul az F-15, vagy ha lesze1llunk a ff6ldre, akkor az Abrams vagy a Leopard 2 ke9pesse9geit me9g ve9letlenfcl sem kicsinyedtve, aze9rt nem szabad elsiklani azon te9ny felett, hogy le9tsze1mban e9s/vagy ke9pesse9gekben, de ake1r hume1n vonatkoze1sban (ke9pzettse9g) gyenge9bb ellenfeleken hozte1k f6ssze ezen ragyogf3 mutatf3kat. Ahol re1ade1sul nemhogy a ge9p-ge9p meccsben nem voltak egyenlő a verseny, de az egyme1snak eső haderők kf6zf6tt sem. Persze a he1borfa nem a fair play-ről szf3l, de ezt akkor is sze1medte1sba kell venni Aze9rt igencsak jf3, hogy edgy volt, mert ha az amerikai haderő sfalycsoportje1ba eső ellenfe9lnek esett volna neki, most nem diskure1lne1nk itt erről a ke9rde9sről :DKf6zben a SzU f6sszeomlott, az amcsik menetkf6zben meg fennakade1s ne9lkfcl nf6velhette9k a kore1bban is megle9vő, be1r aze9rt kisebb technikai ff6le9nyfcket elektronika tere9n. c9pedteni kell olyan ge9pet amiből csak 10 db kell, de lelő 100db F-15 f6st. d3, hogyne :) Face to face sceanario, le9gve9delem meg minden ne9lkfcl + sze9thullf3 rake9te1jfa ellenfelek :D e9s alkudjuk le 80-ra. c9s tegyfck fel, hogy a Raptorok mindegyik rokette1ja tale1latot e9rt el :P Montezuma meg jf3l szf3lt a Jak-141 -> F-35 esetben. A Jak-38 cikkfcnk ve9ge9n van is ennek egy kis re9sz dedike1lva:Tetszik / Egyete9rtek: 0 Az e9rte9kele9shez be kell

Ostatnie wiadomości

Orlęta Kielce wraz ze swoim partnerem 4 ECO ufundują voucher na Teneryfę. Konkurs będzie skierowany dla osób, które zakupią karnet na rundę jesienną Hummel IV Ligi, z udziałem beniaminka rozgrywek.
Już za tydzień w Hiszpanii wystartuje turniej towarzyski z udziałem Łomży Industrii Kielce. Pierwszym rywalem podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie Helvetia Anaitasuna. – Nie możemy doczekać się tego, aby w końcu wyjść na boisko i pokazać to, co przerabiamy na treningach – mówi Paweł Paczkowski.
Rafał Mamla podpisał nowy kontrakt z Koroną Kielce. Golkiper parafował umowę do końca czerwca 2024 roku.
Blisko 2 tygodnie pracy za szczypiornistami Łomży Industria Kielce. Zawodnicy Talanta Dujshebaeva, jak ocenia sam szkoleniowiec, wkraczają w 4. mikrocykl. Pojawią się pierwsze mecze kontrolne.
Za zawodnikami Łomży Industria Kielce pierwsze tygodnie przygotowań do nowego sezonu. Bramkarze, razem z cała drużyną, trenują nad motoryką i aspektami fizycznymi. Były kapitan mistrza Polski, Andreas Wolff, odniósł się również do nowych przepisów, które weszły w życie piłki ręcznej 1 lipca.
- Ciężka praca przed zawodnikami. Sama nazwa "okres przygotowawczy", więc przygotowujemy ich do właściwych obciążeń - mówi fizjoterapeuta zespołu, Tomasz Mgłosiek po dwóch tygodniach treningów zespołu mistrza Polski. Specjalista wyjaśnia również jaka czeka przyszłość nowych zawodników kielczan, którzy dołączyli do drużyny latem.
Pierwsze tygodnie pracy w Kielcach za nowym nabytkiem mistrzów Polski, Nedimem Remilim. Francuz trenuje z drużyną, choć na dwój debiut, z uwagi na uraz kolana, będzie musiał poczekać. - Miałem pewne problemy, ale jest dobrze. Przywykliśmy do gry z bólem. To nic wielkiego - sam, jednak uspokaja.
Według informacji portalu weszlo.com, piłkarz Korony Kielce, Zvonimir Petrović, uda się na wypożyczenie do zespołu występującego w słoweńskiej ekstraklasie.
W środę 10 sierpnia odbędzie się prezentacja drużyny Orląt Kielce. Beniaminek Hummel IV Ligi już w najbliższy weekend rozpocznie zmagania na 5. szczeblu rozgrywek.
Już 4. seria gier PKO Ekstraklasy osiągnęła metę w nowym sezonie piłkarskiej elity. Z kursu zwycięstw nie zbacza Wisła Płock, dowodzona przez Pavola Stano. Na dnie tabeli nadal Lech Poznań.
Blisko 92 tysiące kibiców wybrało się na stadiony PKO Ekstraklasy w minionej serii gier.
Kapitalny start nowego sezonu notuje Ruch Chorzów. Podopieczni Jarosława Skrobacza po 4 kolejkach pozostają niepokonani i dzięki temu wskoczyli na szczyt ligowej tabeli.
8 sierpnia zawodniczki Suzuki Korona Handball zaczęły przygotowania do nowego sezonu na zapleczu PGNiG Superligi. Jak wyglądał pierwszy trening kielczanek w obiektywie?
Zapraszamy do odsłuchu programu Cały Ten Sport, którego audycja odbyła się w poniedziałek 8 sierpnia w Radiu eM Kielce. Dziennikarze podsumowali dwa zwycięskie spotkania Korony Kielce. Nie zabrakło również tematu z podwórka szczypiorniaka.
Powrót do ścigania się w gminie Sobków na trasach MTB Cross po 6 latach. Start i meta zostały ulokowane obok boiska w Sobkowie, natomiast trasa prowadziła wzgórzami Sobkowsko-Korytnickimi, zahaczając o pasmo Zbrzańskie.
21 lipca ruszyła sprzedaż karnetów na nowy sezon w wykonaniu Łomży Industria Kielce. "Szczerze, chcecie być częścią tej historii?" - to hasło promocyjne zakupu wejściówek na mecze mistrza Polski.
Przykre wiadomości napłynęły z Świętokrzyskiej Federacji Sportu. Zmarł Zbigniew Wojciechowski, Prezes Świętokrzyskiego Związku Badmintona.
Jest o czym rozmawiać po ostatnim tygodniu w wykonaniu Korony Kielce. Zapraszamy na audycję Radia eM Kielce, Cały Ten Sport, w poniedziałek o godz. 20.
Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!

Projekt i wykonanie: CK Media Group